Wola Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 Józio i Abra to by chyba była para roku:evil_lol: Czyszczenie uszu naprawde pomaga.Mojej nigdy nie czyściłam w środku bo sie balam ze cos jej zrobie wiec tylko tą klapkę czyściłam, a sie okazało że tam w srodku to miała zatyczkę:oops: Weterynarz pokazał co i jak wyczyścił jej ucha a ta potem przez pare dni słuchać się zaczęła:lol: józio wariatek się cieszy bo święta sa, a w Nowy Rok trzeba wejść z optymistycznym nastawieniem;) Quote
Kasia25 Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 Piękny Józek!!!!!!!!!!!!!!! A ta Ciotka to już pędy wypuszcza;) Quote
Wola Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 Cioteczka kwitła z radości ze taki przystojniak to jej kumpel:cool3: Józio chce do domku.... Quote
wiewiora1 Posted December 28, 2006 Author Posted December 28, 2006 Kurczaki coraz bardzieje sie obawiam ze nasz Jozio skaczy swoja starosc w schronie,,,wszyscy sie nim tylko zachwycaja i na tym sie konczy, Czarno to widze,,albo wstalam lewa noga???? Quote
Wola Posted December 28, 2006 Posted December 28, 2006 To fakt ludzie sie nim zachwycają,ale ni widu ni słychu po jakimś domku... Miejmy nadzieje ze ktoś się podejmie tego wyzwania i pokaze Józkowi domek;) Quote
joaaa Posted December 29, 2006 Posted December 29, 2006 O Józefie! Taki przystojny koleś trafi wreszcie na swojego człowieka!!!!!!!!!!!!! Quote
dusje Posted December 29, 2006 Posted December 29, 2006 Ja...po raz pierwszy na watku choc znam twoja historie Joziu. Ludzie zycza sobie Wesolych Swiat i Szczesliwego Nowego Roku. No coz, Swieta i juz po Swietach, podzielilismy sie oplatkiem i nikomu do glowy nie przyszlo ze ty tam jestes i czekasz. Pewnie w Wigilie ludzkim glosem prosiles o dobry dom.....Jesli moge Ci zyczyc Joziu to na pewno takiego domu i takiej pani jak Zosia....ona uwierzyla bez oplatka, ona zufalala bez oplatka, ona w Wigilie podzielila sie z Miskiem oplatkiem.... Quote
kaerjot Posted December 29, 2006 Posted December 29, 2006 A Holendrzy, na których czekał, nie odezwali się? Quote
Wola Posted December 29, 2006 Posted December 29, 2006 Ani słowa...Zero kontaktu...Zapytam jeszcze w schronie, ale raczej cisza... Taka pusta to była obietnica...Wszystkim ztrobiła złudną nadzieje... Tak nie wolno...Albo ktoś się decyduje albo niee...A jeśli już się zdecydował i doszedł do wniosku, że nie podoła, to niech chociaz o tym ma odwage powiedzieć a nie milknie...A biedny Józio nadal czeka na trochę ciepła i miejsce w czyimś serduszku... Quote
kaerjot Posted December 29, 2006 Posted December 29, 2006 Najgorsze co może być - bezmyślne okrucieństwo Quote
Wola Posted December 29, 2006 Posted December 29, 2006 Czy ktoś wie coś o tych ludziach z Warszawy?? Józek czeka na domek,Holandia cisza, Warszawa cisza...Moze jakiś inny domek sie zainteresuje?? Quote
Neris Posted December 29, 2006 Posted December 29, 2006 Ten domek w Warszawie... czyżby to też była "ściema"? Ile w końcu może trwać ospa? Quote
Zosia4 Posted December 29, 2006 Posted December 29, 2006 Ściema - nie ściema ale to na pewno nie byl ten domek. W sumie dobrze, że się nie odezwal. Nawet bardzo dobrze, bo lepiej, że nie wyszlo nic za wcześnie niż za późno. I takich domków nie chcemy. Józek - i pomyśleć, że dokonywalam wyboru między Tobą i Miśkiem. I pomyśleć, że w tym wyborze przeważyla Twoja zjawiskowa uroda. Jesteś taki piękny, że Misiek przy Tobie nie mial żadnych szans na domek. Tak mi przykro Józiu - mam strasznego dola i po prostu beczę............... A jak ja beczę to i Misiek też ............. Quote
Neris Posted December 29, 2006 Posted December 29, 2006 Ale pamiętam jak się cieszyliśmy, że pomimo wzięcia kaukaza pani chce jeszcze Józia... Czy on wie ile nas go kocha? Żałuję że to nic nie daje, że nie udaje się ciągle wyczarować pieknego domku... Quote
Wola Posted December 30, 2006 Posted December 30, 2006 Domku domku pokaz sie...Wszyscy na Ciebie czekamy... Quote
wiewiora1 Posted December 30, 2006 Author Posted December 30, 2006 A gdzie teraz wogole siedzi moj Jozio,,pewnie wstawili jemu jakas bude do jego kojca albo przeniesli w inne miejsce.. Ale najlepiej to mu zapewneby bylo w domku... Quote
Wola Posted December 30, 2006 Posted December 30, 2006 Józefowi wstawiono budę tam gdzie był na początku, przed biurem. Wszyscy bardzo dbają o Józia ale fakt, że sto razy lepiej by mu było w domku... Quote
Wola Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 Józio ma piękną towarzyszkę zwaną Colli;) ma ona około 8 miesięcy;) Przynajmniej chłopak sam nie siedzi:evil_lol: Quote
wiewiora1 Posted January 2, 2007 Author Posted January 2, 2007 dlaczego nikt go nie chce??? Sama nie wiem!!! Moze wiek ?? Moze rasa??? Ale przeciez to kochany pies ,,taka duza poducha,,, No niech ktos w koncu sie odwazy i zadzwoni po niego!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.