natalia_aa Posted April 24, 2007 Posted April 24, 2007 Niestety mi tez nie chce sie wierzyc w ten domek, ale miejmy nadzieje ze maj bedzie dla Jozia szczesliwy :D Quote
natalia_aa Posted April 26, 2007 Posted April 26, 2007 A co tu taka cisza, zapomnieliscie o pieknym Jozio :mad: Hop na gore po domek skarbie :) Quote
Wola Posted April 30, 2007 Posted April 30, 2007 hej biały futrzaku! U Ciebie też cisza na wąteczku... Jutro już zaczyna się maj. Zobaczymy co Ci przyniesie. Quote
maciaszek Posted May 2, 2007 Posted May 2, 2007 Józek pchaj się tam do góry, może komu w oko wpadniesz? Quote
deedee77 Posted May 4, 2007 Posted May 4, 2007 Józiu jest wspaniały!Taki misiowaty, grzeczny piesek.A jak pięknie teraz wygląda!Pamiętam go zimą taki był kudłaty, a teraz aż miło popatrzeć! Quote
natalia_aa Posted May 4, 2007 Posted May 4, 2007 No juz 4 maj a w sprawie Jozia cisza... pani miala przyjechac zobaczyc futrzaka, przywiesc dary dla schroniska a tu cisza... ja powoli trace nadzieje... Poki co skacz na gore slodziaku, przeciez musi byc gdzies czlowiek ktory wlasnie ciebie szuka :loveu: Quote
akucha Posted May 4, 2007 Posted May 4, 2007 Gabi wklejała go na jużakową stronę... Ja też tracę nadzieję na nowy dom dla Józka. Rok prawie minął jak wisi na dogo... Cały czas na Allegro :shake: Quote
Neris Posted May 11, 2007 Posted May 11, 2007 On już tak długo czeka... gdyby nie Mateusz który waży 8 kilo a uważa się za kaukaza... Quote
wiewiora1 Posted May 11, 2007 Author Posted May 11, 2007 oj nie tylko mateusz!!! jozek nie toleruje zadnych samcow!!!! no taka rasa,,,,ale wiesz lata juz nie te ,,,ale ciezar jest ten sam jedno przygniecienie i bez tchu przeciwnik napastnik!!! Quote
brazowa1 Posted May 11, 2007 Posted May 11, 2007 jak dlugo moze to trwac? Gdy zobaczylam Jozka,bylam przekonana,ze znalezienie dla niego domu,to tylko kwestia umieszczenia zdjec w necie,ze zaraz bedzie kolejka i Jozek wyfrunie nam szczesliwy.A tu niedługo juz bedzie rok?tak? w wakacje? Quote
Izabela.S Posted May 12, 2007 Posted May 12, 2007 1 maja minal rok jak Jozio jest w schronie. Wczoraj byla Pani zainteresowana Joziem... nic nie wiem wiecej. Widze tylko codziennie coraz bardziej smutnego i zrezygnowanego psa :( Quote
akucha Posted May 12, 2007 Posted May 12, 2007 Józiu :placz: :placz: :placz: Kochany, wielki pluszak... Quote
wiewiora1 Posted May 12, 2007 Author Posted May 12, 2007 szczerze a mi juz nerwy puszczaja gdy czytam sa chcetni zabiora go w maju,,,potem przyszla kobieta zakochala sie w nimi przyjezdza po niego za 2 miesiace,,,,,byl facet ma wspanialy ogrod,,i moze dac joziowi dom,,,,,Ile tego mozna sluchac wszyscy tylko obietnice skladaja a potem klapa ,,i nie dziwie sei ze jozek nie usmiecha sie jak niegdys,,,,,W koncu i le mozna minac okazji ,,,holandia,,maj ,,i co tam jeszcze bylo,,,,,,cholerka!!!! cholerka!!!!i niech nikt mi nie mowi oj nie denerwuj sie uda sie!!!! bo i nawet to juz mnie nie pociesza,,pies po prostu od roku gnije!!!!!A ludzie podchodza do tego jak ciuch wychodzacy z mody ,,a kupie go za miesiac a potem oo nie nie bedzie pasowal mi do ogrodu,,,szlak mnie bierze ,,,przepraszam,,,,!!!!jak zawsze z grubej rury ide!!!!i trudno!!!! Quote
Blondella Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 Józeczku jesteś taki śliczny, a ludzie tacy ślepi...:shake: Quote
Wola Posted May 15, 2007 Posted May 15, 2007 Kurczę...Ola może i prosto z mostu ale za to w samo sedno.Bo taka jest niestety prawda. Już tyle razy robiono nam nadzieje i nic... Jednak jak to mówią nadzieja umiera ostatnia więc ja wierzę że jeszcze będzie dobrze Quote
dusje Posted May 15, 2007 Posted May 15, 2007 Boze, za co Jozia spotyka taki podly los? Najlepsze schronisko nie zastapi mu ciepla kochanego i kochajacego czlowieka. Co za niesprawiedliwosc. Wiecie, gdybym nie miala tego co juz mam:lol: czyli 3 sieroty hau hau plus sierota miauczaca Jozio juz wylegiwalby sie w cieplych pieleszach.To taki piekny i serdeczny dla ludzi psiak. Marzy mi sie Zosia, ta jedna jedyna Zosia dla ktorej nie wiek psa sie liczy i nawet nie jego uroda. Czytajac jej posty czuje ze obie mamy jakies geriatryczne upodobania:evil_lol: Ciezko prosic Zosie o jakakolwiek nadzieje dla Jozka po jej tragicznych przejsciach wrecz traumatycznych, ale moze istnieje iskierka tej nadziei? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.