dzodzo Posted January 11, 2007 Posted January 11, 2007 ja go odwiedzam!!! incognito co prawda ale od dawna sledze losy Józka i tak mi żal ze nie ma szczęscia...:placz: ten domek gdzieś jest sliczny białasku!!! Quote
Wola Posted January 11, 2007 Posted January 11, 2007 Ja podrzucam regularnie;) Józefie gdzie Twój domek?? Quote
wiewiora1 Posted January 12, 2007 Author Posted January 12, 2007 Oj z dnia na dzien przychodzi mi mysl ,,ze niestety ale Jozek spedzi juz reszte swoich lat w schronie,,, I to nie jest wcale dobra nowina,,, Nikt sie nim nie interesuje Quote
Wola Posted January 13, 2007 Posted January 13, 2007 Cisza....Jedna wielka cisza...A Józek przecież niczym nie zasłużył sobie na taki los....:shake: Quote
Wola Posted January 14, 2007 Posted January 14, 2007 Wolontariuszki wyczesały dzisiaj Józefka, trochę podstrzygły i przystojniak dalej czeka na domeczek Quote
Wola Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 Józefie spaceruj na pierwszą stronke szybciutko;) Józio ma u siebie w boksie małą towarzyszkę, taka ciupka pchełka ale krzykliwa to kobita... Quote
dusje Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 To ja moze tak: UWAGA sobowtor Zosi dogomaniackiej poszukiwany dla Jozka. Musi posiadac dokladnie jej zalety i w tym samym wymiarze milosc do pieknych, starszych, ale z wigorem kudlatych chlopakow. Dom z ogrodem mile widziany, duza wanna do Jozkowych kapieli tez i przede wszystkim serducho dla tego cuda. Sasiedzi pekna z zazdrosci ale to juz bedzie dla nich musztarda po obiedzie, niestety.:evil_lol: Quote
Wola Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 O tak taki ktosik by się przydał ale gdzie go szukać?? Quote
Zosia4 Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 dusje napisał(a):To ja moze tak: duza wanna do Jozkowych kapieli tez i przede wszystkim serducho dla tego cuda. Oj tak - wanna musi być naprawdę duża, czyli 1,80 m. Dusje - ja naprawdę z uporem szukam, pytam, przepytuję, namawiam, zachęcam, roztaczam nieziemskie wizje szczęścia - i co tam jeszcze się da. Reakcje są takie: - czyś Ty zwariowala ?????? (tak, zwariowalam :diabloti: ) - taki stary ??????? (a jaki znowu stary, 10 lat mlodszy od Liska) - taki kudlaty ???????? (im "kudlaciejszy" tym lepszy) - ze schroniska ??????? (tym bardziej, że ze schroniska) - a wiesz ile takie wielkie je ??????? (no przecież, że wiem, mam takie trzy :evil_lol: ) - co to w ogóle za pomysl ?????? (najlepszy jaki może być :eviltong: ) - w domu trzymać coś takiego ?????? (no jasne, i to na kanapie :evil_lol: ) - jak ci tak zależy to go weź (no niestety, pożrą się z Miśkiem :placz: ) - ile taki pies jeszcze pożyje ???????? (jeszcze raz tyle ile żyje) itd., itp. A tak po prawdzie, to moja wieś dzieli się na "rdzennych" i "miastowych". Rdzenni chcą do budy, żeby pilnowal i szczekal i problemem jest, że dużo "żre". Tak więc rdzenni odpadają w przedbiegach. A miastowi (niedawno wybudowani) chcą rasowego i koniecznie szczeniaka, najchętniej bez rodowodu, bo tańszy (nie skomentuję tego). No i jest jeszcze trzecia grupa. Ta trzecia grupa to ja. Józek - ty musisz mieć kochający dom !!!!!!!!!!!! Quote
dusje Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 Oj Zosiu, jest tak jak myslalam, a ty swietnie naswietlilas fakty. Rany, ludzie naprawde nie maja pojecia co traca. Jozek bylby nie tylko ozdoba niejednego domu ale przede wszystkim najfajniejszym kumplem pod sloncem i za nim tez.....zal mi tych krotkowidzacych i myslacych nieszczesnikow......ich zycie takie plytkie i takie szare....moze porsche rozswietli na chwilke ich twarz lecz po kilku dniach okaze sie ze barwy tapicerki ze skory made in China musza byc jednak made in Taiwan. Zaraz potem okaze sie ze lampy nie smieja sie tak serdecznie jak powinny, a generalnie pani Stasia nawalila co do obiadu bo przeciez: Bozesz ty moj, panie Jeremiaszu toz ja koronek nie udziergala przez to moje wyjscie z Panem do teatru. Elzunia sie zmartwi i ja juz sama nie wiem Panie Jeremiaszu czy mnie wolno bylo tak niegodnie postapic. Quote
Wola Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 Ach Ci ludzie...Ja wiem że jest wiele za, ale sa i obawy....Ale przeciez nawet nie wiedzą, jaki Józek jest.Raz-szczeniak jak urosnie tez bedzie duzo jadł, dwa po Józku ponieważ jest dorosły można się spodziewać jaki bedzie a szczeniak jest nieprzewidywalny...Trzy Józio jeszcze pożyje moze nie tyle co szczeniak(chociaż kto wie różne przeciwności losu się zdarzają, choroby, wypadki, czego oczywiście nie życzę zadnemu psiakowi) po czwarte jaka to radość że uszczęśliwia się psiaka który tak wiele musiał juz przejść. Quote
wiewiora1 Posted January 16, 2007 Author Posted January 16, 2007 Oj pamietam ten dzionek kiedy przyszedl Jolek,,wzielam go do kapieli , oczywiscie wszyscy musiali mi dlugo tlumaczyc,,ze oni wiedza ze ja wszystkie psay uwielbiam ,ale zeby z tym uwazac bo to Jozak,,ok no to grzecznie posluchalam mimo niecheci kaganiec ubralam ale po 2 minutach go sciagnelam,,i robilam z futrzakiem pod prysznicem co chcialam,,....To bylo tak dawno!!!! I nic od tej pory sie nie ruszylo,,,tzn pozytywnego,,,!! Quote
Wola Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 Oj tak...Ja osobiście w schronisku bywam od 6 miesięcy i Józio tam od początku jest...A przecież tak być nie powinno Quote
wiewiora1 Posted January 16, 2007 Author Posted January 16, 2007 Oj nie powinno tak byc,,,zaden pies nie powinien siedziec dluzej niz 2 tayg,,ale takie sa realia polskich schronisk,,i glupoty ludzkiej,,,bo to przeciez my zapelniamy schrony ,rozmnazajac i porzucajac psy i inne zwierzaki,,, Quote
Wola Posted January 17, 2007 Posted January 17, 2007 Niestety lekarstwa na głupotę nie dają w sklepie na rogu...I oto mamy rezultaty...Około 280 psów siedzi sobie w boksach stękając za nowym właścicielem...Przeciez one wszystkie mialy kiedyś dom, rodzinę i pana/ńcię która drapała za uszkiem mówiąc "mój kochany piesek, taki jesteś śliczny i malutki"Taki człowiek nie wie co to miłość...Żadne z tych zwierząt, miałam okazje poznać wiele, nie zasługuje na taki los...No ale cóż...nam pozostaje tylko siedzieć i modlić się o przybycie ludzi o wielkim sercu... Quote
kaerjot Posted January 17, 2007 Posted January 17, 2007 Józku, gdzieś mi się zgubił twój wątek, ale już jestem Quote
Wola Posted January 18, 2007 Posted January 18, 2007 Tup tup tup i Józef znów zasiada na pierwszej stronce Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.