Wola Posted October 3, 2006 Posted October 3, 2006 Tak to prawda...Niestety inni panowie w jego towarzystwie w grę nie wchodzom... Quote
brazowa1 Posted October 3, 2006 Posted October 3, 2006 Rozmawialam z pania z Gdyni,juzak musi czekac na holenderska rodzine.:angryy: jej tez sie to nie podoba. A Holendrzy chyba o nim zapomnieli,bo ani widu ani slychu.:angryy: :angryy: :angryy: Dobrze,ze chociaz dziewczyny-wolontariuszki zabiora go czasem na spacer...tyle jego. Quote
Wola Posted October 4, 2006 Posted October 4, 2006 No niestety jakby nie było Holendrzy nam bardzo pomogli.Wiele im zawdzęczamy i nie mozemy tak oddać Józka a potem okaże się np.że musieli pilnie wracać do Holandii i nie mogli sie przez ten czas odezwać.Trzeba niestety czekac chociaz na głupi telefon "nie bierzemy go"...Niestety... Quote
-Martyna- Posted October 4, 2006 Posted October 4, 2006 czy jest jakis kontakt z tymi ludzmi ? zostawili numer telefonu czy adres ? Quote
czia Posted October 4, 2006 Posted October 4, 2006 Ch...ra, nie doczytałam o tych innych samcach, trudno, może holendrzy się jednak odezwą, albo inny upragniony domek. Trzymam kciuki. Quote
brazowa1 Posted October 4, 2006 Posted October 4, 2006 jest tel,dzwonia,ale nie odpowiada (moze gdzies wyjechali?oni chyba sporo podrozuja) ile on juz miesiecy tak czeka,w zawieszeniu?Z dwa i pol. Quote
kaerjot Posted October 4, 2006 Posted October 4, 2006 A mnie się tacy ludzie wcale nie podobają. Quote
Wola Posted October 4, 2006 Posted October 4, 2006 o to już 3 miesiąc leci bo od kąd w schronie urząduję... Quote
kaerjot Posted October 5, 2006 Posted October 5, 2006 Biedny, biedny Józio, on chce mieć państwa, a nie na nich czekać Quote
kaerjot Posted October 6, 2006 Posted October 6, 2006 Józinku mam nadzieję, że to już nie długo Quote
Neris Posted October 6, 2006 Posted October 6, 2006 Czy Józek jest "zarezerwowany" dla Holendrów? Bo on jest tak uroczo piękny, że należy mu się najlepszy domek, z najbardziej kochającymi "ludziami". Quote
wiewiora1 Posted October 7, 2006 Author Posted October 7, 2006 Mam nadzieje ze w koncu sie doczekamy na adopcje Jozia,,, Wiem ze holendrzy duzo zrobili dla naszego schronu , ale ze wzgledu na psa powinni dac oznaki zycia . Chodzi w koncu o jego dobrobyt.. To wspanialy pies , jednak jak tak dluzej bedzie to doczeka sie jeszcze wiekszej starosci ... Wiem pojechalam i mozna by sadzic , ze poszlam na latwizne , zostawilam wszystko na glowie innych i nie obch odzi mnie los moich psow, ale to nie prawda mysle o nich codziennie, i chcialabym pojsc z nimi na dlugi , dlugi spacer , ale ,,,,,,,,,,, Quote
kaerjot Posted October 10, 2006 Posted October 10, 2006 Jak długo jeszcze ????????????????????????????? Quote
iwlajn Posted October 10, 2006 Posted October 10, 2006 A Józek-przystojniak ciągle czeka?:shake: Nie dobrze. Quote
anushka Posted October 12, 2006 Posted October 12, 2006 w gorę kotuś :mad: i szybko do domku :-( Quote
kaerjot Posted October 13, 2006 Posted October 13, 2006 Mogę spytać od kiedy Józio jest zarezerwowany? Quote
Wola Posted October 13, 2006 Posted October 13, 2006 Od około 3 miesięcy...W połowie lipca moze jakoś tak wiadomo było ze go wezmą przynajmniej mi a jak wcześniej to nie wiem... Quote
wiewiora1 Posted October 16, 2006 Author Posted October 16, 2006 Ok trzeba cos zrobic, zeby nasz maluch nie siedzial nadal w schronisku. Holendrzy to dobrzy ludzie ale najwyrazniej cos im wyszlo innego , ze sie nie odzywaja.. W obec tego mysle ze nie ma co czekac tylko dalej walczyc o znalezienie dla niego domu. Z tego co sie dowiedzialam ostatnimi czasy ma problemy z oczami , ropieja mu . Nie pozwala wszystkim dotykaci pielegnowac ich . Na szczescie jest Iza , ktora choc jest na kotach to najwyrazniej ma wieksze podejscie i reke do psow niz niektorzy, ktorym nie pozwolil na pielegnacje.. Az nie moge uwierzyc , ze Jozek nie pozwolil sobie na wiekszy kontakt nowej opiekunce.. To taki lagodny pies, ze bez obawy mozna dokonywac przy nim cudow ... Na szczescie Kochana Iza dba o niego jak tylko moze oprocz spacerow , ma zapewniona z jej strony opieke medyczna...... Teraz czas zeby ktos przygarnal tego malca.. On jest kochany ,, to taki lagodny pies, mily i cierpliwy... Holendrzy najpierw mieli go wziasc we wrzesniu potem w pazdziernikowym jego poczatku,, a jak widac nie ma zadnego odezwu.. Wiem ze nie latwo znalezc dom dla starszego psa, ktory po pierwsze nie moze byc z innymi samcami . , ale wierze ze w koncu sie uda,, Ja na prawde uwielbiam Jozka, W gdyni zostal mi tylko on i Zaba, za ktora tez trzymam kciiuki Dlatego prosze wszystkich o pomoc Quote
Wola Posted October 16, 2006 Posted October 16, 2006 Podnoszę wątek;) niech wszyscy zobaczą jakie cudności marnują swoje życie za kratkami Quote
Wola Posted October 17, 2006 Posted October 17, 2006 No fakt trzeba się o tozapytać.Ja niestety nie mam pieniędzy na koncie,żeby zadzwonić a pojechać mogę dopiero w sobotę Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.