Lidkad Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 Toluś mam nadzieję,że szybko zgłosi się po ciebie kochająca rodzinka... Quote
lusia99 Posted July 24, 2010 Posted July 24, 2010 Chłodniej dzisiaj , to na spacerek , proszę ........... Quote
Lidkad Posted July 25, 2010 Posted July 25, 2010 Antoś,nieustająco trzymam kciuki! oby pomogło... Quote
Iza i Avanti Posted July 28, 2010 Author Posted July 28, 2010 "Antonio zachowuje się jak szczeniak nic dziwnego jego nauczycielką dobrych manier jest roczna boksia. Gdy tutaj przyjechał, miał szlacheckie zachowania, stateczny, nie słuchał poleceń, miał swój własny świat i upór. Teraz Anatol, zachowuje się inaczej, nauczył się okazywać radość całym sobą, cieszy się choć nie do końca jeszcze umie, wykonuje polecenia, lubi biegać i się bawić, spacery nie wywołują już u niego lęku, nie boi się, że wyprowadzony w pola zostanie w nich sam. Odzyskał równowagę zachowuje się normalnie. Zarówno opiekuna jak i obcych traktuje dobrze, aczkolwiek słucha tylko przewodnika innych ignoruje. Nasz dom traktuje jak swój, pilnuje terenu, jego ulubionym zajęciem jest leżakowanie. Antonio jest już statecznym panem choć włącza mu się szczeniak, przy towarzystwie psów młodszych. Nadaje się do domu lub mieszkania, gdzie będzie miał możliwość stabilizacji, dogaduje się zarówno z suczkami jak i psami. Ewidentnie kocha osoby starsze, do kotów rożnie. Antoś nie przejawia zachowań agresywnych ciepłe kluchy to określenie w pełni pasujące do niego, początkowo nieufny gdy zaufa kocha całym sobą opiekuna na zabój. " Quote
Lidkad Posted July 29, 2010 Posted July 29, 2010 domeczku gdzie jesteś??? tu czeka taki przystojniak!!! Quote
Lidkad Posted August 1, 2010 Posted August 1, 2010 i wieczorem też szukamy domku dla Antosia !!!1 Quote
Lidkad Posted August 15, 2010 Posted August 15, 2010 przystojniaczku pokaż się!!!! może komuś wpadniesz w oko... Quote
Iza i Avanti Posted August 16, 2010 Author Posted August 16, 2010 "to co mnie urzeka co dzień Ola leży Antoś przy niej siedzi jak ochroniarz, lub leżą razem wtulone, boje się jednego co będzie jak pojedzie Ola, lub co będzie jak ciachniemy Olę, dla Antosia laski trzeba poszukać. Moje durnowate, do adopcji oddam. Pojawia się też pytanie czy Antoś zaakceptuje nową, czy Antoś rozchoruje się po wyjeździe Oli. Błagam o wspólny dom dla obojga, nierealne wiem, po raz pierwszy zżyły mi się dwa obce sobie psy. Ola przy Antosiu się wyciszyła, Antoś przy Oli odmłodniał. Tym samym odkryłam, że młode szalone psy należy łączyć z wiekowymi, nabiorą ogłady, wiekowe z młodymi nabiorę odrobinę szaleństwa odmłodnieją." Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.