bajadera Posted August 1, 2006 Posted August 1, 2006 Elitesse napisał(a):tak szlo sie do sekretariatu z kartami ocen i tam wydawali dyplom i rozetke Też się nie dotyczytałam. Szkoda, bo nasza młoda dwa razy miała zwycięstwo rasy, a pies na obu CACIB-y. Quote
bajadera Posted August 1, 2006 Posted August 1, 2006 Agappe napisał(a):za caciby w oberwrcie były pucharki????????? Tak , trzeba je było odebrać na specjalnym stoisku w hali 3. Quote
Alojzyna Posted August 1, 2006 Author Posted August 1, 2006 Ja też nie odebrałam ani dyplomu, ani pucharka. Napisałam maila do Oberwartu i po czterech dniach dostałam pocztą dyplom i piekną rozetkę (wysłałam kopie kart ocen z obu wystaw.). Napisali mi też, że niestety pucharków nie wysyłają pocztą. Ale dla mnie ważniejszy był dyplom Zwycięzcy Austro-Węgier. Co prawda dyplom ten powinnam otrzymać z Szombathely, bo tam była moja druga wystawa. Pisałam też do nich, ale do tej pory nie otrzymałam odpowiedzi. Nie mam nawet potwierdzenia, że odczytali mojego maila. Quote
Agappe Posted August 1, 2006 Posted August 1, 2006 Alojzyna napisał(a):Ja też nie odebrałam ani dyplomu, ani pucharka. Napisałam maila do Oberwartu i po czterech dniach dostałam pocztą dyplom i piekną rozetkę (wysłałam kopie kart ocen z obu wystaw.). Napisali mi też, że niestety pucharków nie wysyłają pocztą. Ale dla mnie ważniejszy był dyplom Zwycięzcy Austro-Węgier. Co prawda dyplom ten powinnam otrzymać z Szombathely, bo tam była moja druga wystawa. Pisałam też do nich, ale do tej pory nie otrzymałam odpowiedzi. Nie mam nawet potwierdzenia, że odczytali mojego maila. czyli od razu do Austrii pisac? Quote
Alojzyna Posted August 1, 2006 Author Posted August 1, 2006 Jak najbardziej. Ja napisałam w poniedziałek wieczorem a w piątek w skrzynce miałam od nich już list. Quote
bajadera Posted August 1, 2006 Posted August 1, 2006 Dzięki Alojzyna. Ja dopiero wczoraj wróciłam z Austrii, więc dopiero zaczyna do mnie wszystko docierać. Rozumiem, że to dotyczy zwycieżców rasy ? Chciałam powiedzieć, że oprócz sukcesów, które tu opisano było wiele innych polskich osiągnięć, ale te osoby albo to nie dogomaniacy, albo bardzo rzadko tu zaglądają. I tak szkot z Polski był trzeci na grupie w sobotę, a dostał BOG grupy terrierów w niedzielę na Węgrzech. W niedzielę zwycięstwo rasy miała też airdale terrier. Osiągnięcia miały też westiki. Mam sporo zdjęć, ale muszę je zrzucić na komputer i obrobić. Quote
Agappe Posted August 1, 2006 Posted August 1, 2006 Alojzyna napisał(a):Jak najbardziej. Ja napisałam w poniedziałek wieczorem a w piątek w skrzynce miałam od nich już list. a w jakim języku pisałaś @?????? Quote
Elitesse Posted August 1, 2006 Posted August 1, 2006 sirion napisał(a):Dzięki Alojzyna. Ja dopiero wczoraj wróciłam z Austrii, więc dopiero zaczyna do mnie wszystko docierać. Rozumiem, że to dotyczy zwycieżców rasy ? . zwyc austro wegier dostaje zdobywca 2 x cacib w obu krajach Quote
Elitesse Posted August 1, 2006 Posted August 1, 2006 Agappe napisał(a):a w jakim języku pisałaś @?????? ja do tej pory pisalam do austrii i po angielsku i po niemeicku i zawsze dostawalam odpowiedz w jezyku w ktorym napisalam :) Quote
Alojzyna Posted August 2, 2006 Author Posted August 2, 2006 Agappe napisał(a):a w jakim języku pisałaś @?????? Ja pisałam po angielsku. Quote
bajadera Posted August 3, 2006 Posted August 3, 2006 Jak pisałam wcześniej, myśmy połączyli przyjemne z pożytecznym czyli wczasy z wystawą. Wyjechaliśmy tydzień wcześniej i najpierw byliśmy w Bad Tatzmandorf (5 km od Oberwartu). Z góry przepraszam za jakość zdjęć. Wizyta w zaprzyjaźnionej hodowli Skyeomania. Skye wszędzie. I jamniki zażerające się wiśniami spadłymi z drzewa. A tu rodzina i przyjaciel w kąpielisku termalnym. Tak odpoczywaliśmy po zwiedzaniu w tych afrykańskich upałach. Teraz będą już zdjęcia z soboty w Oberwarcie. Najpierw dandie dimmont, bo kocham tę rasę i mażę o kupieniu, co jest niestety na razie nierealne. A to biedny facet z jamnikogończym, który chyba 5 minut maszerował w kółko, a sędzia gadał z kim innym. Mimo że wystawa w halach, to trzy ringi były na dworze, na żywym asfalcie, bez żadnej osłony ! Rozpacz ! W Oberwarcie była też wystawa kotów. Oto ocena przez sędzinę. Chyba mu się nie podobało ! Dowiedziałam się od znajomych, że w zależności od rasy, koty albo się rozciąga, albo łapie za łapy i zgina w łuk. A to zwycięzki stafik z Polski. Alojzyna to Ty ? Finalne porównanie skye terrierów o BOB. To my z trofeami. Bestia zdobyła BOB (na Węgrzech zresztą też) pokonując tatusia (a to małpa !). A to śliczny saluki wetweran Finał JH. To grupa psiaków, które mnie zafascynowały. To jakieś płochacze, ale nie zapamiętałam nazwy rasy. Może ktoś wie ? Para posokowców z Polski na pudle. Przygotowanie do BOG terierów. Stawka terrierów na grupie, po wstępnej selekcji. A tu pudło grupy III. A tu mały przerywnik. Takie motyle latające jak kolibry odwiedzały nas na balkonie w hoteliku. Druga część fotorelacji czyli Szombathely w następnym poście. CDN........ Quote
bajadera Posted August 3, 2006 Posted August 3, 2006 A oto zapowiedzany dalszy ciąg relacji. W Szombathely w niedzielę nie było słonecznej patelni, ale upał był straszny. To grupa borzoi z Polski, która rozbiła obozowisko obok nas. Była okazja do fotografowania ras żadkich. To jeden z gończych szwajcarskich. Wyżeł węgierski w odmianie szorstkowłosej. Para clumber spanieli. Bardzo urocze ! Porównanie airedale terrierów. Oba z jednej hodowli z Polski. Zwyciężcy par hodowlanych. Grupy hodowlane. Portret pomerańczyka. Piesek też z Polski, zresztą miał BOB. Ogólny rzut oka na stawkę terrierów przy wyborze zwyciężcy grupy. A to stawka wybrana do ostatecznej rozgrywki o BOG. A to pudło terrierów. Na szczycie szkot z Polski. Muszę powiedzieć, że na tej wystawie przeżyliśmy ciężkie chwile. Siedzieliśmy pod ogrodzeniem daleko od ringu i czekaliśmy spokojnie, bo skye były daleko w kolejce sędziowania. W któryś momencie głośnik zaczął coś chrypieć po węgiersku i niemiecku, z czego zrozumiałam tylko "skye terrier". Nagle okazało się, że jest zmiana sędziowania i skye wchodzą już ! Ani ich nie uczesaliśmy pożądnie, ani nie usunęliśmy traw z futra i wio na ring. Ale było dobrze. A potem na tydzień w Alpy koło Salzburgra. To generaly pogląd na atrakcje, jakie mieliśmy w nowym miejscu pobytu. To jezioro ma wodę o temperaturze 25 stopni, jest krystalicznie czyste. Jest tak duże, że można po nim żeglować i pływają parostatki. A z drugiej strony kolejka na górę ponad 1700 m i wysokogórskie widoki. Bajka ! A to coś dla ochłody. Mój znajomy na saneczkach ! 28 lipiec 2006. I to koniec. Mam oczywiście więcej zdjęć, ale nie sposób władować tu wszystkie. Jak dostanę zdjęcia z drugiego aparatu, to może jeszce coś dodam. Quote
donya Posted August 3, 2006 Posted August 3, 2006 sirion napisał(a): Para posokowców z Polski na pudle. na tym samym pudle z drugiej strony stała para moich akit - nie masz może zdjęcia :hmmmm: :lol: [SIZE=2]Fajne mieliście wakacje :lol: :lol: :lol: Quote
karenina Posted August 3, 2006 Posted August 3, 2006 Sirion, pierwsza fota z Szombathely to borzoje, nie afgany. Quote
Alojzyna Posted August 3, 2006 Author Posted August 3, 2006 sirion napisał(a): A to zwycięzki stafik z Polski. Alojzyna to Ty ? O, jak miło :lol: . Mam nadzieję, ża następnym razem rozpoznamy się "na żywo" - nie gryzę :evil_lol: Znalazłam się też na zdjęciu z Szomathely na wyborach BOG terrierów :multi: Teraz baczniej będę się przyglądać napotkanym sky terrierom.;) Quote
bajadera Posted August 3, 2006 Posted August 3, 2006 karenina napisał(a):Sirion, pierwsza fota z Szombathely to borzoje, nie afgany. Wiem, oczywiście, pomyłka w druku. Sorry:oops: Quote
bajadera Posted August 3, 2006 Posted August 3, 2006 donya napisał(a): na tym samym pudle z drugiej strony stała para moich akit - nie masz może zdjęcia :hmmmm: :lol: [SIZE=2]Fajne mieliście wakacje :lol: :lol: :lol: Przykro mi, z par w Oberwarcie mam to jedyne. Zobaczę później, co młody zrobił ze swojego aparatu. Quote
bajadera Posted August 3, 2006 Posted August 3, 2006 Alojzyna napisał(a):O, jak miło :lol: . Mam nadzieję, ża następnym razem rozpoznamy się "na żywo" - nie gryzę :evil_lol: Znalazłam się też na zdjęciu z Szomathely na wyborach BOG terrierów :multi: Teraz baczniej będę się przyglądać napotkanym sky terrierom.;) Alojzyna, mam Cię więcej, ale dogo nie z gumy. Jak chcesz, to moge wysłać na priva. Quote
Alojzyna Posted August 3, 2006 Author Posted August 3, 2006 sirion napisał(a):Alojzyna, mam Cię więcej, ale dogo nie z gumy. Jak chcesz, to moge wysłać na priva. Bardzo chętnie. Z góry dziękuję.:lol: Quote
$andwich Posted August 3, 2006 Posted August 3, 2006 Sirion, te płochacze, to płochacze holenderskie (w oryginale kooikerhondje). Quote
bajadera Posted August 3, 2006 Posted August 3, 2006 $andwich napisał(a):Sirion, te płochacze, to płochacze holenderskie (w oryginale kooikerhondje). O właśnie, tak mi się wydawało, że z Holandii, ale nazwa mi wypadła z głowy. Quote
bajadera Posted August 4, 2006 Posted August 4, 2006 A, chciałam jeszcze napisać, że w Oberwarcie dopadła nas na ringu informatyzacja. Na stoliku sędziowskim stała laptop i drukarka laserowa. Karty ocen wydawano wszyskim dopiero po skończeniu sędziowania na ringu, po wydrukowaniu tasmowo wszystkich. Takze chcąc nie chcąc wszyscy musieli czekać do końca sędziowania, nawet jesli byli sędziowani w pierwszej kolejności i przegrali. No i klima w hali 1 tradycyjnie nie działała. Powietrze miesiły wiatraki pod sufitem (w liczbie 6, małe), no i otworzono dodatkowe drzwi ! Quote
Elitesse Posted August 4, 2006 Posted August 4, 2006 u nas pisali na maszynie i wydawali zaraz po ocenie Quote
bajadera Posted August 7, 2006 Posted August 7, 2006 Dostałam w końcu zdjęcia z aparatu młodego (syna znajomych) i parę ciekawych zdjęć się jeszcze znalazło. Dwa wydania tego samego kota Jestem dziki ! Kto to powiedział ? Nie ma słodszego kotka niż ja ! Karenina - wydaje mi się, że to Twoje psiaki ? Toaleta westika. Akity, ale nie wiem skąd i czyje. Piękna para spanieli. Śmieszny silky. Odpoczynek amstaffa - uff, ale upał !! Na ringu szkotów. To zdjęcie wymaga pewnego komentarza. Nie chodzi o psa, ale o moją kieckę. W pewnym momencie podeszła do mnie starsza pani, spytała po angielsku, w jakim języku mówię. Po czym skomplementowała moją kieckę, że jest najpiękniejsza na całej wystawie. Brawo dla łódzkiej firmy Monnari ! Nitencja - to chyba Twój szkot ? Powiedzcie mi, czy to flat coated retriever ? Tańczący ze szkotem. Jeszcze raz borzoje z Polski. I jeszcze raz ring grupy III w Szombathely. I to by było na tyle. Quote
donya Posted August 7, 2006 Posted August 7, 2006 sirion napisał(a): Akity, ale nie wiem skąd i czyje. :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: akita jedna i moja - to BIMBO Yamamoto - Zwycięzca Austro-Węgier - czekamy na dyplom i rozetke - obiecali, że przyślą :roll: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.