borysus Posted July 5, 2010 Author Posted July 5, 2010 Tak, ale nadal nie wiem czy mam jechac do Interwetu czy może ktos poleca lepszą klinikę Quote
borysus Posted July 5, 2010 Author Posted July 5, 2010 Co do zachowania czystości przez Ofkę to dwa razy zdarzyło jej sie siknąć i wybrała sobie dosyc ciekawe miejsce, legowisko mojej suni :evil_lol:, na szczęście jest ze skóry, więc wystarczy tylko powycierac i po krzyku. W domu pod siebie nie popuszcza Quote
agata51 Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 Jestem, Yorijko. Widzę, że przerzuciłaś się na małe czarne nochalki :eviltong: Śliczniutka jest. Żeby tylko przestała się bać. Pewnie to kwestia czasu - jeszcze da wam, pannica, popalić - widzę diabelskie iskierki tlące się w tych niewinnych, wystraszonych oczkach :evil_lol: Szkoda, że nie mogę jej wziąć do siebie - moja trójeczka nie dałaby jej spokoju. Poproszę o nr konta - podeślę grosik, jak się już uporam ze swoimi deklaracjami. Quote
Poker Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 Dopiero jestem teraz ze względu na różnice czasowe. Na badania krwi pojechałabym na weterynarię do dr Hildebranda, na rtg lub usg do dr Atamaniuka.Zazwyczaj, gdy dowiadują się,żże pies to bezdomna bida na DT, stosują niższe stawki. Jeżeli chodzi o operację, to polecam dr Szczypkę z Mickiewicza.Jak trzeba, to podam na PW nr telefonu. Quote
Yorija Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 Poker - a dokąd to Ciebie zawiało? :-) Borys pewnie wybierze już jakieś odpowiednie miejsce :-) Quote
Yorija Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 agata51 napisał(a):Jestem, Yorijko. Widzę, że przerzuciłaś się na małe czarne nochalki :eviltong: Śliczniutka jest. Żeby tylko przestała się bać. Pewnie to kwestia czasu - jeszcze da wam, pannica, popalić - widzę diabelskie iskierki tlące się w tych niewinnych, wystraszonych oczkach :evil_lol: Szkoda, że nie mogę jej wziąć do siebie - moja trójeczka nie dałaby jej spokoju. Poproszę o nr konta - podeślę grosik, jak się już uporam ze swoimi deklaracjami. dziękuję za chęć wsparcia :-) a co znaczy jak się uporasz z deklaracjami? Ja mam w swoich deklaracjach między innymi konia - tak jak w wyadoptowanie psa to jeszcze wierzę - ale co z kobyłką? Może ktoś by chciał? A wiecie co - ona jest taka dziwna szczotka - główkę to ma malutką z lekko wyłupiastymi oczkami ale tułów już trochę mniej mikro :-) Ale Bumerang w Twoim banerku jest baaardzo podobny do tego z awatarka :-) Quote
borysus Posted July 6, 2010 Author Posted July 6, 2010 Ofka rano zrobiła mi psikusa Kupsztal na środku, oczywiście rozdeptany gdzie się da i piękny potok, który ze względu na cudownie krzywą podłogę podmył Lalkę :evil_lol: Mała całe łapki w kupie, a Lalka brzuch w jej sikach :grab: Quote
Yorija Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 ups To może sygnał, żeby tak długo nie spać mam nadzieję, że to się nie powtórzy :-( Quote
BIANKA1 Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 Yorija napisał(a):Poker - a dokąd to Ciebie zawiało? :-) Borys pewnie wybierze już jakieś odpowiednie miejsce :-) Jeśli różnica czasu jest tak drastyczna , to zapewne któryś z moich psów niebawem się do Poker dokopie :evil_lol: Ja tez polecam tych wetów . Sa z kliniki UR na Norwida . Quote
Poker Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 borysus napisał(a):Ofka rano zrobiła mi psikusa Kupsztal na środku, oczywiście rozdeptany gdzie się da i piękny potok, który ze względu na cudownie krzywą podłogę podmył Lalkę :evil_lol: Mała całe łapki w kupie, a Lalka brzuch w jej sikach :grab: czyli 2 w 1.:evil_lol:, a co sobie będzie żałować,mądra dziewczynka nasiurkała,żeby Lalka od razu sobie łapki umyła jak wdepnie w jej koo :eviltong: A mnie wywiało,że hohoho,zimno jak nie wiem co.W środku lata 18 st. to max, dziewczyny chodzą w koszulkach na ramiączkach, niemowlaki z gołymi nóżkami, brrrrrrrr. Quote
borysus Posted July 6, 2010 Author Posted July 6, 2010 Juz wróciliśmy. Wyniki będą na dzisiaj, ale odbiorę je jutro, bo lekarka po oglądnięciu RTG powiedziała, że to jej zdaniem nie jest guz tylko węzły , ale chce to skonsultować z drugim wetem, który ma więcej doświadczenia w takich przypadkach, a on będzie jutro. Quote
Poker Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 borysus w jakiej dzielnicy mieszkasz? Na zdjęciu wygląda to na guzy. Węzły chłonne nie układają się w tym miejscu w 1.linii. Ale i tak obie opcje nie są za dobre. Quote
borysus Posted July 6, 2010 Author Posted July 6, 2010 Mogę z nią iść gdzie chcecie, ale tak w obrębie starego miasta, śródmieścia itp., bo ona jest ciężko zestresowana i dłuższa jazda jest dla niej męcząca. I kliniki na grunwaldzie tez odpadają, bo obiecałem sobie, że moja noga tam więcej nie postanie Quote
Yorija Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 Poker napisał(a):borysus w jakiej dzielnicy mieszkasz? Na zdjęciu wygląda to na guzy. Węzły chłonne nie układają się w tym miejscu w 1.linii. Ale i tak obie opcje nie są za dobre. to jest tak, że ona ma guzy na listwie - i to jest bezsprzeczne to o czym Borys pisze - to chodzi o guz w klatce piersiowej na RTG wyszło, że jej tchawica nie jest w lini prostej --------------------- tylko ma coś jakby górkę -----/\---------------- tak jak by jej jakiś guz ją podnosił i chyba o tego guza chodzi mam nadzieję, że badania krwi coś wyjaśnią Quote
Poker Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 Z Legionów na Norwida czy na Ślężną masz podobną odległość.Szkoda,że się uprzedziłeś do kliniki, a nie konkretnej osoby.Nie jest tak,że wszyscy weci są tam do kitu. Spytaj ULV, ona ma jakiegoś zaufanego weta na Swobodnej,na wysokości hotelu Wrocław,a to rzut kamieniem od Ciebie .Wet ma chyba na imię Radek, Teraz przeczytałam o tchawicy.To może byc faktycznie węzeł chłonny.Kto się brał za opis tych zdjęć. borysus, mimo uprzedzeń idź do dr Atamaniuka, jest swietnym fachowcem w radiologii.Ale weź sunię ze sobą.Zerówką nie masz tak daleko.Na radiologii jest jeszcze młody lekarz, też bardzo fajny. Zrób to dla małej, tu nie może być niepewności co do rozpoznania, bo to jest sprawa jej życia lub śmierci. Jeżeli węzeł w pobliżu tchawicy jest przerzutem, to raczej nikt nie operuje psa . Quote
Yorija Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 Borys - masz przepełnioną skrzynkę nie mam pojęcia jak starszego psa oduczyć załatwiania sie w domu pewnie tak samo jak ze szczeniakiem trzeba postępować - ale głowy nie dam Quote
zuza911 Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 Zapraszam na bazarek ogłoszeniowy: http://www.dogomania.pl/threads/188148-BAZAREK-OGŁOSZENIOWY!-70-stron-jedyne-10zł-na-Fundację-AST?p=14937473#post14937473 ! 70 stron jedynie 10zł! Cały dochód na Fundację AST :) Quote
borysus Posted July 6, 2010 Author Posted July 6, 2010 Ona jest swietna i barzdo delikatna, taka subtelna dziewczynka. Tak się zastanawiam nad jej sikaniem w domu, może to nerki albo pęcherz? Ona oddaje mocz średnio co trzy godziny i to całkiem sporo jak na małego psiaczka, nie wiem gdzie to magazynuje, w garbach ? :evil_lol: Mam nadzieję , że jutro juz wszystko będzie jasne. A czy takie guzy na tych listwach mlecznych mogą uciskać pęcherz czy to tam nie ma zasięgu ;) Quote
Poker Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 Guzy na listwach nie mogą uciskać pęcherza. Może ma zapalenie pęcherza.Pobrali jej krew na mocznik i kreatyninę? Quote
Maruda666 Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 Może przed wizytą byloby dobrze nałapać trochę moczu do badania? Quote
borysus Posted July 7, 2010 Author Posted July 7, 2010 Teraz już po zawodach ;) , jutro rano postaram sie nałapać i mogę im dowieźć, choć to nie będzie proste w jej przypadku, bo ona się kładzie Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.