monika083 Posted November 26, 2010 Posted November 26, 2010 jejku ,zeby sie znalazla jak najszybciej..... Quote
kora78 Posted November 26, 2010 Posted November 26, 2010 zapisze sie u suni, zeby sledzic akcje poszukiwawcza Quote
borysus Posted November 26, 2010 Author Posted November 26, 2010 Przed chwilą przywiozła mnie mama P. Agnieszki. Skserowała moje plakaty i zostawialiśmy gdzie się da. Przeczesaliśmy tyle ile się dało, ale na dwie osoby to za duży teren. Żeby było zabawniej mała dostała cieczkę. I chociaż może ją spotkać kuku to może nawet lepiej, bo ona należy do puszczalskich i pewnie zamiast się zaszyć będzie łaziła za psami to może ktoś ją zauważy. Jakaś kobieta ją widziała o 10:30 , ale przegoniła :chainsaw: Sunia wyskoczyła z małego tarasu, wyrwała sprintem i ostatni raz była widziana koło Mikołowskiej. Mam nadzieję, że ktoś zadzwoni z jakąś informacją. Jeszcze dzisiaj i jutro będę dzwonić do schronu. Quote
BIANKA1 Posted November 26, 2010 Posted November 26, 2010 Moje dzieci zawiadomione . Córka mieszka na wlocie Mikołowskiej , a syn na przedłużeniu . Dadzą znać znajomym i będą się rozglądać . Ja tam akurat mieszkałam . Miała obrożę z adresówką , czy nic nie miała ? Quote
ulvhedinn Posted November 26, 2010 Posted November 26, 2010 Na razie jestem zaziębiona, ale mam nadzieję niedługo stanąć na nogi, to gdyby się (tfu, tfu) jescze nie znalazła, pomogę. Spróbujcie jej w miejscu w którym zwiała zostawiać cos smacznego i kocyk z domu Borysusa, psy zazwyczaj nie wieja na oślep, tylko trzymaja się punktu w którym sie zgubiły i krążą. znajomy zapach może ją nakłonic do pozostania w jednym miejscu. Quote
borysus Posted November 26, 2010 Author Posted November 26, 2010 Nic nie miała, wypadła z domu bez niczego. Mam nadzieję, że będzie tam krążyć. Jak mnie w pierwszy dzień uciekła biegła na oślep, przed siebie pod samochody. W schronisku odbierają telefon jak w państwowych przychodniach, będę próbować jutro. Quote
monika083 Posted November 26, 2010 Posted November 26, 2010 moze wydrukujcie na szybko kilka plakatow ,lub chociaz napiszcze jakies widocznie i rozwiescie po okolocy,a w necie juz jakies sa? Quote
borysus Posted November 26, 2010 Author Posted November 26, 2010 Rozwiesiliśmy plakaty. Czy jutro mógłby ktoś tez próbowac dodzwonić się do schronu?Może komuś się uda. Mam nadzieję, że ze swoją cieczką poszła do czyjegoś psa, ktoś był normalny i zawołał straż miejską Quote
Korenia Posted November 26, 2010 Posted November 26, 2010 A dzwonisz pod dobry numer telefonu ? Quote
BIANKA1 Posted November 26, 2010 Posted November 26, 2010 borysus napisał(a):Rozwiesiliśmy plakaty. Czy jutro mógłby ktoś tez próbowac dodzwonić się do schronu?Może komuś się uda. Mam nadzieję, że ze swoją cieczką poszła do czyjegoś psa, ktoś był normalny i zawołał straż miejską Na to bym nie liczyła . Jeśli będzie biegać po uliczkach , to nawet nikt nie zwróci na nią uwagi , bo tam pełno psów biega luzem . Zadzwonia jesli ze 2 dni będzie lezeć gdzieś pod plotem , pod sklepem , albo komus na wjeżdzie do garażu . Jeśli bedzie sie kręcić po okolicy to nie zwróci uwagi Quote
borysus Posted November 26, 2010 Author Posted November 26, 2010 Napisałem, że dla znalazcy przewidziana nagroda, może dzięki temu będą bardziej zwracać uwagę Quote
BIANKA1 Posted November 26, 2010 Posted November 26, 2010 borysus napisał(a):Napisałem, że dla znalazcy przewidziana nagroda, może dzięki temu będą bardziej zwracać uwagę To może podziałać .Powieś plakat koło kościoła . W dzielnicy sa tablice ogłoszeń . U wetów , na osiedlu jest kilka gabinetów . Koło szkoły , to dzieciaki się zainteresują , koło cmentarza , na drogach prowadzących na wały , bo tam psiarze chodzą . Quote
Awit Posted November 26, 2010 Posted November 26, 2010 Ale się zdenerwowałam. Kolejna ucieczka psa po zmianie domu:-( Szkoda, że czasem brakuje wyobraźni. Nie to żebym oskarżała, nie wiem czy była w domu z ogrodem czy mieszkaniu, ale uważam, że zawsze trzeba stosować zasadę ograniczonego zaufania. Nawet wobec własnych dobrze poznanych psów, a co dopiero wobec psa którego dopiero się poznaje. Żeby się tylko znalazła...... A co z cieczką, czemu nie była po sterylce? Quote
Bella1 Posted November 26, 2010 Posted November 26, 2010 Malutka trafiła dziś do schroniska , prawdopodobnie po wypadku , jutro trzeba po nią pojechać Quote
Poker Posted November 26, 2010 Posted November 26, 2010 dobrze ,że jest oby tylko nic poważnego. Quote
Awit Posted November 26, 2010 Posted November 26, 2010 O matko, miejmy nadzieję, że nic groźnego, że przeżyje i jest tylko w szoku i obolała. Dobrze, że się znalazła. Quote
borysus Posted November 26, 2010 Author Posted November 26, 2010 Właśnie dostałem, dziękuję. Wiadomo w jakim jest stanie? To napewno ona? Od której teraz można odbierać psy? Quote
Korenia Posted November 26, 2010 Posted November 26, 2010 borysus napisał(a):Właśnie dostałem, dziękuję. Wiadomo w jakim jest stanie? To napewno ona? Od której teraz można odbierać psy? Schronisko czynne od 8.00. Quote
borysus Posted November 26, 2010 Author Posted November 26, 2010 Szkoda, że czasem brakuje wyobraźni. Chyba nikt nie spodziewał się , że zeskoczy z takiej wysokości. A co z cieczką, czemu nie była po sterylce? Wet powiedział, że dwa zabiegi mogą poważnie obciążyć jej chore serce i nie wiadomo czy by przeżyła Quote
borysus Posted November 26, 2010 Author Posted November 26, 2010 żeż k.... mać, pojechałbym juz po nią teraz mam nadzieję, że nie ma żadnych złamań :placz: Quote
Poker Posted November 26, 2010 Posted November 26, 2010 jedź natychmiast z samego rana. Żeby tylko nie wpadli na pomysł i nie chcieli uśpić, bo stara i po wypadku. Trzeba mieć nadzieję ,że zadziała kwarantanna. Quote
fochu Posted November 27, 2010 Posted November 27, 2010 biedna Otka :( jeszcze kilka dni temu robiłam jej zdjęcia... Borys jak potrzeba Ci jakiegoś wsparcia to mów,dziś nie mogłam pomóc ale sobotę mam dyspozycyjną ,groszem też mogę wesprzeć jak do weta trzeba będzie jechać Quote
borysus Posted November 27, 2010 Author Posted November 27, 2010 Zawieźliśmy małą do Interwetu, dostała kroplówkę i robią jej badania, podejrzewają wstrząśnienie mózgu. Modlę się, żeby nie było innych poważnych obrażeń. Będę wszystko wiedzieć o 12:00 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.