Jump to content
Dogomania

LoLa vel. LOLEX - KOCHAMY NASZĄ LOLITE - kangurzyce...Lola - kosmitka w DS


Recommended Posts

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Lolka odnajduje się już coraz lepiej. Grzecznie zostaje sama w domu, szanuje swoje otoczenie :-) grzecznie zachowuje się w towarzystwie. Na spacerach zaczepia wszystkie psy - mamy już kilka psich znajomości. Goldenka przyjaciółki pomału zamienia się w jej najlepszą przyjaciółkę. Suczki spacerują łeb w łeb. Apetyt to chucherko ma nadal wilczy. Zgodnie z zaleceniami je porcje odpowiednie do swojej poprzedniej wagi. Mam wrażenie, że spokojnie zjadłaby tyle ile waży... Mam wrażenie, że trochę utyła :-) Suczka nabrała trochę pewności, obszczekuje koty i psy, które jej się nie podobają, nie wykazuje przy tym nawet minimum agresji. Bardzo dobrze się pilnuje, wraca do nogi przywołana imieniem. Oczywiście cały czas na smyczy. Pisaliście, że jest uroczym psem. Jest absolutnie do granic możliwości urocza! Niestety kiepsko pozuje do zdjęć. Jedyna szansa na zdjęcie, to jak Lola leży zwinięta w kłębek, a takie już mamy na wątku. Inne próby fotografowania jej na razie kończą się oblizanym przez psa aparatem i łaszeniem się, więc o zdjęcie trudno :-) Wrzucę trochę zdjęć jak tylko będą widoczne efekty podkarmienia, co pewnie nastąpi niebawem.

Posted

[quote name='f-iga']Lolka odnajduje się już coraz lepiej. Grzecznie zostaje sama w domu, szanuje swoje otoczenie :-) grzecznie zachowuje się w towarzystwie. Na spacerach zaczepia wszystkie psy - mamy już kilka psich znajomości. Goldenka przyjaciółki pomału zamienia się w jej najlepszą przyjaciółkę. Suczki spacerują łeb w łeb. Apetyt to chucherko ma nadal wilczy. Zgodnie z zaleceniami je porcje odpowiednie do swojej poprzedniej wagi. Mam wrażenie, że spokojnie zjadłaby tyle ile waży... Mam wrażenie, że trochę utyła :-) Suczka nabrała trochę pewności, obszczekuje koty i psy, które jej się nie podobają, nie wykazuje przy tym nawet minimum agresji. Bardzo dobrze się pilnuje, wraca do nogi przywołana imieniem. Oczywiście cały czas na smyczy. Pisaliście, że jest uroczym psem. Jest absolutnie do granic możliwości urocza! Niestety kiepsko pozuje do zdjęć. Jedyna szansa na zdjęcie, to jak Lola leży zwinięta w kłębek, a takie już mamy na wątku. Inne próby fotografowania jej na razie kończą się oblizanym przez psa aparatem i łaszeniem się, więc o zdjęcie trudno :-) Wrzucę trochę zdjęć jak tylko będą widoczne efekty podkarmienia, co pewnie nastąpi niebawem.[/QUOTE]
wspaniale wiesci!!!!!!!!!!!!!!!tak sie ciesze!!!!!!!!!!!!kocham ja,wiedzialam,ze jest wyjatkowa;)

Posted

dopiero zaczaiłam, ze LOLEX jest w złym dziale..ona juz buszuje po kawiarniach..po Warszawie sie nosi...obszczekuje warszawiaków..heh

a to, ze jej trudno foto zrobić to prawda -
1. albo zameczyć gadzine...
2. albo we snie...

inaczej ozorek pracuje...

f-iga - język TO ONA MA!!!!!!!!!!cooooooooooooooo?

Posted

Jęzor to ona ma cały czas w ruchu, zwłaszcza jak się jedzenie szykuje, kostki wtedy oblizane, łydki całe, lodówka obita ogonem. Są pierwsze efekty żarcia, żebra wystają już jakby mniej. Psia przyjaźń z goldenka kwitnie, wczoraj nawet były gry i zabawy na spacerze. Cudna jest Lolka po prostu! Czekamy na wizytę poadopcyjną :-)

Posted

Została dziś sama na gospodarstwie na kilka godzin i nic, nic nie zeżarte, żadnych "śladów", żadnego drapania, wycia. Po naszym powrocie upomniała się o nagrodę, cwaniura :-)

Posted

F-iga serdeczne dzieki za relacje!!!!!!!!!!!bardzo sie ciesze,ze sunka ma sie fajnie i ze dobry z niej pies!!!!!!!!!!!!!strasznie bym chciala zobaczyc zdjatka,wiec czekam na wizyte poadopcyjna,ciotki pewnie zrobia i zamieszcza:)zycze szczescia,oby sie dalej wszystko dobrze ukladalo!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Posted

f-iga napisał(a):
Jęzor to ona ma cały czas w ruchu, zwłaszcza jak się jedzenie szykuje, kostki wtedy oblizane, łydki całe, lodówka obita ogonem. Są pierwsze efekty żarcia, żebra wystają już jakby mniej. Psia przyjaźń z goldenka kwitnie, wczoraj nawet były gry i zabawy na spacerze. Cudna jest Lolka po prostu! Czekamy na wizytę poadopcyjną :-)


jak tylko pozbędę się prychającego bagażu - jadę..albo jak bagaz przestanie prychac to pojadę z bagazem :) moze LOLEX go polubi :/ MOJE GO NIE LUBIĄ...warcza an malca..szczerza zebole!!!

Posted

Lolex był dziś na zastrzyku. Weterynarz powiedział, że dawno nie widział tak ładnego psa :) Kontynuujemy leczenie polegające w tej chwili głównie na odpowiednim karmieniu i obserwowaniu zachowania suczki.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...