Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

gochgoch napisał(a):
no i to nawet nieźle...musimy ograniczać spacerki...
baaardzo smarka już półtora tygodnia!

:shake:


No to Pani wet miała rację z tymi kubraczkami:shake::shake::shake:

Posted

bigos napisał(a):
No to Pani wet miała rację z tymi kubraczkami:shake::shake::shake:


nooooooooooooo aż się martwię co będzie jak przyjdą mrozy....................:(

Posted

gochgoch napisał(a):
nooooooooooooo aż się martwię co będzie jak przyjdą mrozy....................:(


weź mnie nawet nie strasz, ja narazie nie zakupiłam:shake:

Posted

mamabazyla napisał(a):
Ja oglądam ale z tajniaka :cool3:


ja wiem wiem!!! ty należysz akurat do tych najwierniejszych...których mi już niewielu zostało... muszę jeszcze pochwalić wiq i bigosków!!!!! ale reszta......już się nami nikt nie interesuje.............:(

Posted

Też oglądam, regularnie :-)
Co do kubraczków - mnie też 'starszyli' że będę musiała łysolca bezpodszerstkowca ubierać, ale się okazało że trafiłam na wyjątkowo odporny egzemplarz ;-)
Jemu nie jest zimno nawet w największe mrozy. Raz nawet w młodości zrobił sobie daleki samodzielny :angryy: wypad w teren (biało, mróz, śnieg sypał) - ok 4-5h go nie było i nic ani katarku.... Ani razu w zimie nie był chory, mimo że robiliśmy kilkugodzinne wypady w pole - w sumie to mnie nawet zdziwiła jego odporność na zimno.

Posted

gonek napisał(a):
Też oglądam, regularnie :-)
Co do kubraczków - mnie też 'starszyli' że będę musiała łysolca bezpodszerstkowca ubierać, ale się okazało że trafiłam na wyjątkowo odporny egzemplarz ;-)
Jemu nie jest zimno nawet w największe mrozy. Raz nawet w młodości zrobił sobie daleki samodzielny :angryy: wypad w teren (biało, mróz, śnieg sypał) - ok 4-5h go nie było i nic ani katarku.... Ani razu w zimie nie był chory, mimo że robiliśmy kilkugodzinne wypady w pole - w sumie to mnie nawet zdziwiła jego odporność na zimno.


o jak ja Ci zazdroszcze!!!!! my już teraz zaczęliśmy ubieranie...i to mnie przeraża...nie wiem co będzie jak się zima zrobi zamiast nieustająca jesień..... z resztą to chyba wyjątkowy egzemplarz. miałam wcześniej dalmatyńczyka i miał podobną sierść, a nigdy go nie musiałam ubierać. dopiero jak był stary i chory na nery....już sama nie wiem.....

Posted

mamabazyla napisał(a):
No właśnie tak sobie czytam o hugolkowym przeźiębieniu i zaczynam się bać !! Mój młody przed wczoraj zafundował sobie taplanko w jeziorze...


i nic mu nie jest? może się dzięki temu uodporni?

Posted

gochgoch napisał(a):
i nic mu nie jest? może się dzięki temu uodporni?


No właśnie nic !!!! A bałam się, że będzie katar bo wariat włożył łeb pod wodę, żeby sobie patolka z dna wyciągnąć. A wiało wtedy ...

Posted

sylrwia napisał(a):
Hugol przestań chorować, bierz się w garść i przestań psikać:diabloti:


o! i to jest odpowiednie podejście! chociaż jako mama czasem się rozklejam......

Posted

gochgoch napisał(a):
tak nam się dziś na wspominki zebrało....jaki był kiedyś piesek mały i dzielny....i też w sweterku chodził...


A no właśnie !!!! Gdzie się podziały zdjęcia z początku Twojej galerii ???? Bo ja ich nie widzę :shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...