wiq Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 [quote name='gochgoch']dostojny JEM z gilem na pysiu: rewelacja:lol::lol::lol: Quote
gochgoch Posted January 3, 2007 Author Posted January 3, 2007 wiq napisał(a):rewelacja:lol::lol::lol: no coś ty!!!! całe szczęście, że Hugol sie tak nie ślini póki co... Quote
gochgoch Posted January 3, 2007 Author Posted January 3, 2007 a to najlepsze zabawy kumplowe no i po kijaszku Quote
gochgoch Posted January 3, 2007 Author Posted January 3, 2007 bigos napisał(a):Gosiu! Hugolek przeziębiony!?:-( no i to nawet nieźle...musimy ograniczać spacerki... baaardzo smarka już półtora tygodnia! :shake: Quote
bigos Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 gochgoch napisał(a):no i to nawet nieźle...musimy ograniczać spacerki... baaardzo smarka już półtora tygodnia! :shake: No to Pani wet miała rację z tymi kubraczkami:shake::shake::shake: Quote
gochgoch Posted January 3, 2007 Author Posted January 3, 2007 bigos napisał(a):No to Pani wet miała rację z tymi kubraczkami:shake::shake::shake: nooooooooooooo aż się martwię co będzie jak przyjdą mrozy....................:( Quote
bigos Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 gochgoch napisał(a):nooooooooooooo aż się martwię co będzie jak przyjdą mrozy....................:( weź mnie nawet nie strasz, ja narazie nie zakupiłam:shake: Quote
wiq Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 oj, jednak dobrze,że mam kudłate bydlątka..;) jeszcze w kubraczki musialabym inwestowac..;) Quote
gochgoch Posted January 3, 2007 Author Posted January 3, 2007 pieski na dywaniku (u dyrektora heeeh) Quote
gochgoch Posted January 3, 2007 Author Posted January 3, 2007 kurcze już nikt nie ogląda nas tu..................:( to chyba koniec......:( Quote
gochgoch Posted January 3, 2007 Author Posted January 3, 2007 mamabazyla napisał(a):Ja oglądam ale z tajniaka :cool3: ja wiem wiem!!! ty należysz akurat do tych najwierniejszych...których mi już niewielu zostało... muszę jeszcze pochwalić wiq i bigosków!!!!! ale reszta......już się nami nikt nie interesuje.............:( Quote
gonek Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 Też oglądam, regularnie :-) Co do kubraczków - mnie też 'starszyli' że będę musiała łysolca bezpodszerstkowca ubierać, ale się okazało że trafiłam na wyjątkowo odporny egzemplarz ;-) Jemu nie jest zimno nawet w największe mrozy. Raz nawet w młodości zrobił sobie daleki samodzielny :angryy: wypad w teren (biało, mróz, śnieg sypał) - ok 4-5h go nie było i nic ani katarku.... Ani razu w zimie nie był chory, mimo że robiliśmy kilkugodzinne wypady w pole - w sumie to mnie nawet zdziwiła jego odporność na zimno. Quote
bazylowa Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 No właśnie tak sobie czytam o hugolkowym przeźiębieniu i zaczynam się bać !! Mój młody przed wczoraj zafundował sobie taplanko w jeziorze... Quote
gochgoch Posted January 3, 2007 Author Posted January 3, 2007 gonek napisał(a):Też oglądam, regularnie :-) Co do kubraczków - mnie też 'starszyli' że będę musiała łysolca bezpodszerstkowca ubierać, ale się okazało że trafiłam na wyjątkowo odporny egzemplarz ;-) Jemu nie jest zimno nawet w największe mrozy. Raz nawet w młodości zrobił sobie daleki samodzielny :angryy: wypad w teren (biało, mróz, śnieg sypał) - ok 4-5h go nie było i nic ani katarku.... Ani razu w zimie nie był chory, mimo że robiliśmy kilkugodzinne wypady w pole - w sumie to mnie nawet zdziwiła jego odporność na zimno. o jak ja Ci zazdroszcze!!!!! my już teraz zaczęliśmy ubieranie...i to mnie przeraża...nie wiem co będzie jak się zima zrobi zamiast nieustająca jesień..... z resztą to chyba wyjątkowy egzemplarz. miałam wcześniej dalmatyńczyka i miał podobną sierść, a nigdy go nie musiałam ubierać. dopiero jak był stary i chory na nery....już sama nie wiem..... Quote
gochgoch Posted January 3, 2007 Author Posted January 3, 2007 mamabazyla napisał(a):No właśnie tak sobie czytam o hugolkowym przeźiębieniu i zaczynam się bać !! Mój młody przed wczoraj zafundował sobie taplanko w jeziorze... i nic mu nie jest? może się dzięki temu uodporni? Quote
bazylowa Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 gochgoch napisał(a):i nic mu nie jest? może się dzięki temu uodporni? No właśnie nic !!!! A bałam się, że będzie katar bo wariat włożył łeb pod wodę, żeby sobie patolka z dna wyciągnąć. A wiało wtedy ... Quote
sylrwia Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 Hugol przestań chorować, bierz się w garść i przestań psikać:diabloti: Quote
gochgoch Posted January 3, 2007 Author Posted January 3, 2007 sylrwia napisał(a):Hugol przestań chorować, bierz się w garść i przestań psikać:diabloti: o! i to jest odpowiednie podejście! chociaż jako mama czasem się rozklejam...... Quote
gochgoch Posted January 3, 2007 Author Posted January 3, 2007 tak nam się dziś na wspominki zebrało....jaki był kiedyś piesek mały i dzielny....i też w sweterku chodził... Quote
Nugatowa Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 Biedny Hugolek :shake: Nugat jak mial 8 miesiecy mial zapalenie oskrzeli to to się działo brrrr Na pocieszenie :evil_lol: :evil_lol: http://www.twoja-gazeta.de/tadeusz_krotos/Rys.%20Ptasia%20grypa.jpg Quote
bazylowa Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 gochgoch napisał(a):tak nam się dziś na wspominki zebrało....jaki był kiedyś piesek mały i dzielny....i też w sweterku chodził... A no właśnie !!!! Gdzie się podziały zdjęcia z początku Twojej galerii ???? Bo ja ich nie widzę :shake: Quote
gochgoch Posted January 4, 2007 Author Posted January 4, 2007 [quote name='Nugatowa']Biedny Hugolek :shake: Nugat jak mial 8 miesiecy mial zapalenie oskrzeli to to się działo brrrr Na pocieszenie :evil_lol: :evil_lol: http://www.twoja-gazeta.de/tadeusz_krotos/Rys.%20Ptasia%20grypa.jpg dzięki Kinguś!!!! mam nadzieję, że to nam nie grozi....:roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.