Rul Posted September 7, 2006 Posted September 7, 2006 ojoj :( ... Biedaczek, żeby tylko mu się łapka szybko wyzdrowiała :* Quote
Shikka Posted September 7, 2006 Posted September 7, 2006 Biedak... Wirtualnie całujemy biedna łapkę i nochalka :) Trzymaj sie chłopaku, nieługo poszalejesz :):multi::multi::multi: Quote
bazylowa Posted September 7, 2006 Posted September 7, 2006 gochgoch napisał(a): A dzieki Ci Aniu za troskę.... łapka powoooli dochodzi do siebie...tymczasem Hugola rozrywa enrgia..nie pozwalamy mu biegać od PONAD TYGODNIA :-o bo mu pod jego własnym cięzarem się ta rana ciągle rozłaziła... i on juz po prostu nie może...a my jeszcze bardziej niemozemy bo nas po prostu zamęcza piłeczką i żal nam,że się chłopak wyżyć nie może..po prostu nie mogę go na smyczy utrzymać.....:evil_lol: pozdrawiamy!!!!! Eh... Tak to już jest z wyżłowymi łapkami... Trzymamy kciuki za łapkę, a Precel i Bazyl przesyłają gorące lizki-pocieszacze dla Huga :) Quote
gochgoch Posted September 10, 2006 Author Posted September 10, 2006 Rul, Shikka, mamabazyla .. i pozostali przyjaciele! pragniemy Wam powiedzieć, że łapka już w prawie doskonałej formie!!! (zabrzmiało jakbym conajmniej ogłaszała zamążpójście..:diabloti:). Dzisiaj było pierwsze pełne bieganie i wszyscy są szczęśliwi... dziękujemy za wszystkie słowa wsparcia....:evil_lol::evil_lol: POZDRAWIAMY!!!! Quote
bazylowa Posted September 10, 2006 Posted September 10, 2006 :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: Quote
bigos Posted September 11, 2006 Posted September 11, 2006 Przesyłamy pozdrowienia:hand::hand::hand: Quote
bazylowa Posted September 12, 2006 Posted September 12, 2006 Eh... zaglądam tu ciągle, a nowych zdjęć jak nie bylo tak nie ma:shake: Quote
gochgoch Posted September 14, 2006 Author Posted September 14, 2006 Bigosek!!! :calus::calus::calus: Quote
gochgoch Posted September 14, 2006 Author Posted September 14, 2006 mamabazyla napisał(a):Eh... zaglądam tu ciągle, a nowych zdjęć jak nie bylo tak nie ma:shake: no... do obrony zostało półtora tygodnia... a potem to jak zaczne fotografowac to jeszcze będziecie prosili, zebym przestała...:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
bigos Posted September 14, 2006 Posted September 14, 2006 gochgoch napisał(a): no... do obrony zostało półtora tygodnia... a potem to jak zaczne fotografowac to jeszcze będziecie prosili, zebym przestała...:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Gosiu, nie chwaliłaś się:roll: Oczywiście trzymamy z Bigoskiem kciuki :kciuki::kciuki::kciuki: Myzianko dla Hugolinka i całuski dla Ciebie:loveu: Quote
bazylowa Posted September 14, 2006 Posted September 14, 2006 gochgoch napisał(a): no... do obrony zostało półtora tygodnia... a potem to jak zaczne fotografowac to jeszcze będziecie prosili, zebym przestała...:evil_lol::evil_lol::evil_lol: To życzymy powodzenia na obrone !!!!:kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki: A jaki jest temat pracy i z jakiej dziedziny, jeśli można spytać?? PS Napewno nie będziemy prosić o przerwę w zdjęciach Hugolka:loveu::loveu: Quote
an3czka Posted September 14, 2006 Posted September 14, 2006 [quote name='gochgoch'] pragniemy Wam powiedzieć, że łapka już w prawie doskonałej formie!!! (zabrzmiało jakbym conajmniej ogłaszała zamążpójście..:diabloti:). Dzisiaj było pierwsze pełne bieganie i wszyscy są szczęśliwi... dziękujemy za wszystkie słowa wsparcia....:evil_lol::evil_lol: POZDRAWIAMY!!!! SUPER!!!:bigcool: :bigcool: :bigcool: :bigcool: :bigcool: Quote
gochgoch Posted September 14, 2006 Author Posted September 14, 2006 bigos napisał(a):Gosiu, nie chwaliłaś się:roll: Oczywiście trzymamy z Bigoskiem kciuki :kciuki::kciuki::kciuki: Myzianko dla Hugolinka i całuski dla Ciebie:loveu: oj Kasiuuuu... chwaliłam sie...ale moze akurat nie uważałas.... :evil_lol: dzięki za całuski i w ogóle...:multi: Quote
gochgoch Posted September 14, 2006 Author Posted September 14, 2006 mamabazyla napisał(a):To życzymy powodzenia na obrone !!!!:kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki: A jaki jest temat pracy i z jakiej dziedziny, jeśli można spytać?? PS Napewno nie będziemy prosić o przerwę w zdjęciach Hugolka:loveu::loveu: temat pracy...ODSTRASZACZ STRACHÓW.. :) dziedzina: Wzornictwo......:) dzieki za kibicowanie! Pozdrawiamy! Quote
bigos Posted September 15, 2006 Posted September 15, 2006 [quote name='gochgoch'] temat pracy...ODSTRASZACZ STRACHÓW.. :) dziedzina: Wzornictwo......:) dzieki za kibicowanie! Pozdrawiamy! O kurka wodna-brzmi intrygująco:roll::cool3::cool3::cool3: oj Kasiuuuu... chwaliłam sie...ale moze akurat nie uważałas.... :evil_lol: Uppss, rzeczywiście:oops: Quote
bazylowa Posted September 15, 2006 Posted September 15, 2006 gochgoch napisał(a): temat pracy...ODSTRASZACZ STRACHÓW.. :) dziedzina: Wzornictwo......:) dzieki za kibicowanie! Pozdrawiamy! O rany to już zupełnie nie moja dziedzina!!!! Ale podoba mi się "Odstraszacz strachów" :cool3::cool3: Życzę jeszcze raz powodzenia i kciuki trzymam mocno :) Quote
gochgoch Posted September 16, 2006 Author Posted September 16, 2006 bigos napisał(a):O kurka wodna-brzmi intrygująco:roll::cool3::cool3::cool3: A TAK TAK! TO INTRYGUJĄCY TEMAT. SAMA JESTEM NIEUSTANNIE ZAINTRYGOWANA...:evil_lol::evil_lol: Quote
gochgoch Posted September 16, 2006 Author Posted September 16, 2006 mamabazyla napisał(a):O rany to już zupełnie nie moja dziedzina!!!! Ale podoba mi się "Odstraszacz strachów" :cool3::cool3: Życzę jeszcze raz powodzenia i kciuki trzymam mocno :) WIELKIE DZIĘKI ZA TRZYMANIE KCIUKÓW!!! A JAKAŻ JEST TWOJA DZIEDZINA MAMOBAZYLA? Quote
bazylowa Posted September 17, 2006 Posted September 17, 2006 [quote name='gochgoch']WIELKIE DZIĘKI ZA TRZYMANIE KCIUKÓW!!! A JAKAŻ JEST TWOJA DZIEDZINA MAMOBAZYLA? Moja dziedina to biologia :cool3: W przyszłym roku obrona, a praca mniej więcej taka: Transformacja bankiem genów mutantów aci+ Saccharomyces cerevisiae. Ale założę się, że oprucz mnie nikt nie jest zainetesowany tematem :eviltong: :eviltong: Quote
Shikka Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 [quote name='mamabazyla']mutantów aci+ Saccharomyces cerevisiae. To wyrazy obraźliwe?? ;);););) Quote
Hanna R. Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 Gosiu ??? Ja do Was zaglądam - a tu NIC ! Literalnie - NIC ! Ja rozumiem , że odstraszacz , że strachów ... ale żeby tak NIC ??? :shake: Quote
gochgoch Posted September 19, 2006 Author Posted September 19, 2006 hmmmm... geny mutanty...BRZMI OKROPNIE....I STRASZNIE...A NAWETNIEBEZPIECZNIE.. Quote
gochgoch Posted September 19, 2006 Author Posted September 19, 2006 HankaRupczewska napisał(a):Gosiu ??? Ja do Was zaglądam - a tu NIC ! Literalnie - NIC ! Ja rozumiem , że odstraszacz , że strachów ... ale żeby tak NIC ??? :shake: HANIU... JUŻ NA PRAWDĘ NIEDŁUGO.... (NAPARWDĘ?) Quote
bazylowa Posted September 19, 2006 Posted September 19, 2006 [quote name='Shikka']To wyrazy obraźliwe?? ;);););) Shikka, nic z tych rzeczy!! Zaraz Ci wszystko wytłumaczę!! Genom Saccharomyces cerevisiae jest doskonałym modelem gemomu eukariotycznego. Jest stabilny, można szybko uzyskać dużą ilość materiału genetycznego, bo S. cerevisiae są łatwe w hodowli i kolejnie pokolenia następują po sobie bardzo szybko... A cóż to jest to tajemnicze Saccharomyces cerevisiae???? To nic innego jak stare, poczciwe, znane wszystkim drożdże piekarnicze ;);) Gochgoch, nie takie to okropne,straszne i niebezpieczne jakby sie mogło wydawać i jak uważają niektóre "autorytety". Nawet nie masz pjecia jak często korzystasz ze zdobyczy biotechnologii i inżynierii genetycznej w codziennym życiu ;) Pozdrawiam gorąco i jeszcze raz życzę z całego serca powodzenia na obronie!! Ja już to raz przeżywałam i nie jest tak strasznie :) PS zaśmiecam trochę Hugolkową galerię, no ale cóż jak nie ma zdjęć...:shake::shake: Quote
Shikka Posted September 21, 2006 Posted September 21, 2006 [quote name='mamabazyla'] Shikka, nic z tych rzeczy!! Zaraz Ci wszystko wytłumaczę!! Genom Saccharomyces cerevisiae jest doskonałym modelem gemomu eukariotycznego. Jest stabilny, można szybko uzyskać dużą ilość materiału genetycznego, bo S. cerevisiae są łatwe w hodowli i kolejnie pokolenia następują po sobie bardzo szybko... A cóż to jest to tajemnicze Saccharomyces cerevisiae???? To nic innego jak stare, poczciwe, znane wszystkim drożdże piekarnicze ;);) Gochgoch, nie takie to okropne,straszne i niebezpieczne jakby sie mogło wydawać i jak uważają niektóre "autorytety". Nawet nie masz pjecia jak często korzystasz ze zdobyczy biotechnologii i inżynierii genetycznej w codziennym życiu ;) Pozdrawiam gorąco i jeszcze raz życzę z całego serca powodzenia na obronie!! Ja już to raz przeżywałam i nie jest tak strasznie :) PS zaśmiecam trochę Hugolkową galerię, no ale cóż jak nie ma zdjęć...:shake::shake: Wychodzi na to że to proste... Ale jedynym wyrazem którym zrozumiałam to "Drożdże" ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.