Behemot Posted May 17, 2006 Author Posted May 17, 2006 [quote name='mmbbaj'] Oczywiście, rozumiem, że nie pozwalałaś jej kopać dołków na terenie, ale spójrz na to jej oczami...czy na spacerach też zabraniasz jej kopać w ziemi? ;) Dla niej nie ma różnicy czy to ziemia na działce czy na podwórku, ważne, że można wykopać dołek :evil_lol: Jasne, jasne, ale zakaz to zakaz i powinna go przestrzegać w każdych okolicznościach ;) Oczywiście, że na działce przeżywała duży stres: w domu jest "jedynaczką", a tam - ktoś pije z jej miski, ktoś się kładzie na jej posłaniu, ktoś ją ciągnie za ogon... :cool3: Quote
Behemot Posted May 17, 2006 Author Posted May 17, 2006 coztego napisał(a):A pytałaś o to na warszawskich topikach w dziale "Szkolenie"? Pytałam wiele razy, ale niestety bezskutecznie... Quote
Sara Posted May 17, 2006 Posted May 17, 2006 Behemot a zakazywałas jej tych samych rzeczy w jakimkolwiek innym miejscu niż w domu ? Na takiej zasadzie nie trzeba by było ćwiczyć z psami siadu w rozporszeniach i w róznych miejscach, bo siad to siad. Pies nie generalizuje i nie uogólnia tak łatwo jak my. Dla psa to że każesz mu siąść z leżenia a nie ze stania jest już zupełnie nową sytuacja i zwykle pies się długo zastanawia czy to na pewno o to chodzi. Musisz jej od nowa wytłumaczyż że tam też pewne zachowania nie są akceptowane i tyle. A jak suka wam się odszczekuje ? Ucieka ? Zachęca do zabawy ? Często na nią krzyczysz ? Quote
Behemot Posted May 17, 2006 Author Posted May 17, 2006 Sara napisał(a):Behemot a zakazywałas jej tych samych rzeczy w jakimkolwiek innym miejscu niż w domu ? Przyznaję: poza działką nie zakazuję jej kopania dołków :oops: ale też nie oczekuję od niej, by od razu zrozumiała, że działka = dom. Sara napisał(a):A jak suka wam się odszczekuje ? Ucieka ? Zachęca do zabawy ? Często na nią krzyczysz ? Trudno mi jest to opisać, a raczej zrozumieć... Szczeka trochę tak jakby się ze mną kłóciła, a trochę tak, jakby traktowała mój zakaz jako zaproszenie do zabawy :cool3: Czy często na nią krzyczę? Trudno to ocenić... Właściwie nie krzyczę, tylko reaguję staowczym, ostrym tonem: np. kiedy zaszczeka w domu czy coś zbroi. Quote
Sara Posted May 17, 2006 Posted May 17, 2006 Behemot ona musi mieć jasność, musicie się zdecydować, pozwalacie albo tępicie. Alternatywą jest kopanie TYLKO na komendę ale nie wiem czy to by się sprawdziło. Pytam bo moja suczka jak czasem rozrabia ( widac że ją nosi ) i szczeka na mnie, ja mówię "nie" i ona w odpowiedzi szczeka dalej i prezentuje wachlarz zachowań zachęcających mnie do zabawy ( przypadanie na łapy, łobuzerski błysk w oku, gwałtowne ruchy na boki, podskoki, merdanie, wpatrywanie się itp. ). Jak się zachowujesz jak ją karcisz ? Może nieświadomie np nachylasz się nad nią wykonujesz gwałtowne ruchy rękami które suka odbiera jako zaproszenie do zabawy ? Albo usiłuje rozładować napięcie i pokazać że ona się chce tylko bawić ? Jak ona się wtedy zachowuje ? Potrafisz rozróżnić jej szczekanie ? ( Ja u mojej potrafię rozróżnić, kiedy szczeka bo odchodzi ktoś z rodziny, kiedy szczeka na obcego psa czy osobę, kiedy mnie zachęca do zabawy, kiedy jest zirytowana bo np piłeczka wpadła pod łóżko, kiedy rozdziela dwa gryzące się psy itp, kiedy się boi itd. nie muszę jej widzieć wystarczy że słyszę i wiem o co jej chodzi ) Quote
Behemot Posted May 18, 2006 Author Posted May 18, 2006 [quote name='Sara']Potrafisz rozróżnić jej szczekanie ? Jasne :lol: Szczek wysoki - radość, zaproszenie do zabawy, podniecenie wywołane zbliżającym się spacerem. Kiedy mi się "odszczekuje", to właśnie tak, więc pewnie uważa moje zakazy jako zachętę do zabawy :roll: Dziwne, bo w domu zakaz nie wywołuje takiej reakcji. Kiedyś tak, od dłuższego czasu już nie. Szczek piskliwy, histeryczny - strach (kiedy zaczepiana jest przez psa większego lub w kagańcu - takich trochę się boi; nigdy wobec mnie) Szczek niski, "gardłowy" - podczas 'stróżowania', dla 'postraszenia" swoich osiedlowych antypatii, które ją kiedyś postraszyły - gdy są na smyczy oczywiście ;); nigdy wobec mnie) A propos szczekania: Sonia przestała mnie 'poganiać', kiedy rzucam jej patyki. Ufff.... :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.