ULKA12 Posted June 19, 2011 Posted June 19, 2011 Ze stoickim spokojem, ale może niech się jeszcze wypowie obecny dom tymczasowy. Quote
Florentynka Posted June 19, 2011 Author Posted June 19, 2011 Obecny DT potwierdza. Pucek zdążył u swoich ex właścicieli zapomnieć, co to jest czesanie, ale sobie przypomniał i jest grzeczny. Quote
Alexandra20 Posted June 19, 2011 Posted June 19, 2011 aaaa jeszcze jedno pytanie, czy ja coś już powinnam podpisywać na tej wizycie przedadopcyjnej?? uszykować sobie jakieś dokumenty czy coś?? Quote
mamanabank Posted June 19, 2011 Posted June 19, 2011 Alexandra20 napisał(a):aaaa jeszcze jedno pytanie, czy ja coś już powinnam podpisywać na tej wizycie przedadopcyjnej?? uszykować sobie jakieś dokumenty czy coś?? Jakie tam dokumenty, eee... tylko wyciągi bankowe i dokumentacja pochodzenia do 4 pokolenia wstecz ;-) Quote
Florentynka Posted June 19, 2011 Author Posted June 19, 2011 mamanabank napisał(a):Jakie tam dokumenty, eee... tylko wyciągi bankowe i dokumentacja pochodzenia do 4 pokolenia wstecz ;-) stado żmij... Alexandra20 napisał(a):aaaa jeszcze jedno pytanie, czy ja coś już powinnam podpisywać na tej wizycie przedadopcyjnej?? uszykować sobie jakieś dokumenty czy coś?? nie, nic nie podpisujesz - umowę adopcyjną, ale to już przy przejęciu psa. Quote
Alexandra20 Posted June 19, 2011 Posted June 19, 2011 a jeszcze jedno - czy Pucek już jest zaszczepiony na ten rok?? czy posiada książeczkę zdrowia?? ;) nie wiem jakby się tu przygotować na tą wizytę ;) jakieś ciacho muszę upiec na pewno ;) Quote
Florentynka Posted June 19, 2011 Author Posted June 19, 2011 Tak, ma jeszcze aktualne szczepienia, ma książeczkę. O ile pamiętam - wścieklizna wypada mu w lipcu, i wirusówki jakoś zaraz potem, więc te rzeczy załatwimy w DT w przyszłym miesiącu. Zabezpieczenie na pchły/kleszcze tez dostaje regularnie, odkąd jest w DT - no ale to trzeba powtarzać praktycznie co miesiąc od marca do listopada. Kleszcze w tym roku sa koszmarne - strasznie ich dużo i już mnóstwo było przypadków babeszjozy u psów. Quote
Alexandra20 Posted June 19, 2011 Posted June 19, 2011 no,a w jaki sposób to zabezpieczenie na kleszcze?? bo mój to miał taką obrożę i ma ciągle tzn.zmienianą nie tą samą ;) a dodatkowo taki płyn od weta czy coś co się na karku podobno rozprowadza ileśtam kropel... a Pucek może coś lepszego ma to mówcie ;) zabezpieczę wszystkie psyw rodzinie jak coś lepszego ;) Quote
Florentynka Posted June 19, 2011 Author Posted June 19, 2011 Pucek jest zabezpieczany kropelkami ( jak jest więcej psów to tak bezpieczniej, bo obrożę może inny pies polizać przy zabawie i może mu zaszkodzić). Nie wiem dokładnie jakimi - dopytam, ale to w gruncie rzeczy nie ma znaczenia - Fiprex i Frontline to w zasadzie to samo ( ten sam składnik aktywny) jest jeszcze Advocate no i coś co jest nowe i nie pamiętam jak się nazywa, ale podobno jest wodoodporne. Sprawdzę jak będę u weterynarza, bo zamówiłam to ostatnio , może już przyszło. Quote
Alexandra20 Posted June 20, 2011 Posted June 20, 2011 jeszcze jedno sobie wymyśliłam :D:D:D a boi się odkurzacza albo mopa?? ;) to mój chyba też ten Frontline ma... Quote
Florentynka Posted June 20, 2011 Author Posted June 20, 2011 A to nie wiem, muszę dopytać o ten odkurzacz... DT na wieść o tym, że się dom Puckowi kroi cieszy się, ale przez łzy, bo bardzo go pokochali. Quote
Alexandra20 Posted June 20, 2011 Posted June 20, 2011 no właśnie tego się obawiałam... jak dzieciaki to przeżyją i sam Pucek... właśnie te domy tymczasowe niby dobre , ale kurczę trochę niezbyt bo pies nie rozumie przecież , że na chwilę się tam znalazł... ;/ też będzie mi smutno jak on będzie smutasem...pewnie kilka pierwszych dni na pewno... i już się też do nich przywiązał... Quote
Andzike Posted June 20, 2011 Posted June 20, 2011 Alexandra20 napisał(a):no właśnie tego się obawiałam... jak dzieciaki to przeżyją i sam Pucek... właśnie te domy tymczasowe niby dobre , ale kurczę trochę niezbyt bo pies nie rozumie przecież , że na chwilę się tam znalazł... ;/ też będzie mi smutno jak on będzie smutasem...pewnie kilka pierwszych dni na pewno... i już się też do nich przywiązał... Aleksandra - jako jeden z tych niby dobrych;) domów tymczasowych śpieszę Cię uspokoić, że jeśli obdarzycie Pucka miłością, to za jakiś czas nie będzie tego domu tymczasowego pamiętał... Zawsze ma początku jest rozpacz, ale potem wszystko sie układa. Psy zapominają - gorzej z ludźmi. Z miesiąc temu widziałam się z jednym ze swoich tymczasowiczów, Biszkoptem, co do którego też miałam wątpliwości czy go oddawać - tak się przywiązał;) Po czterech miesiącach po adopcji pies mnie zupełnie nie poznał - byłam dla niego obcą osobą. Z Szoko, którego miałam na tymczasie wcześniej - było to samo. Po trzech miesiącach - zlewka i badawcze spojrzenie z pod grzywki "kim jesteś, obca osobo?" Za każdym razem mam wątpliwości i jęczę, płaczę i marudzę jak muszę oddawać psa do domu stałego- ale najważniejsze to, żeby zmiana była na lepsze dla psa i żeby trafił do domu pełnego miłości, to łatwiej mu będzie tą zmianę przeżyć. A u Was chyba tak będzie? :) Quote
Florentynka Posted June 20, 2011 Author Posted June 20, 2011 No i jeszcze to, że kiedy pies jest bezdomny, a "do wyboru" ma zostać na ulicy,trafić do schroniska albo trafić do DT - to jest to najlepsza możliwa opcja. Nawet za cenę tego, że się przywiąże, że przeżyje rozstanie, przez chwilę będzie mu ciężko. Ale DT zapewnia mu normalne życie. Z ludźmi, z głaskaniem, ze spacerami, zabawami. Bez walki o miskę i miejsce w budzie ( że już o gorszych opcjach nie wspomnę). A poza tym w DT Pucek musi dzielić się ludźmi z innymi psami - na pewno szybko dojdzie do wniosku, że pozycja jedynego psa w domu ma swoje zalety! Quote
Alexandra20 Posted June 20, 2011 Posted June 20, 2011 no fakt, że pod względem tzw.socjalizacji to faktycznie dobra sprawa i dobre jest też to , że możecie wtedy dopowiedzieć prawie na wszystkie pytania dotyczące danego psa bo go znacie... ;) Andzike-jestem w szoku, że pies Cię nie poznał... mój np.moją kuzynkę, albo ciocię widzi bardzo rzadko pojedyncze spotkania i ich poznaje ;) a może te psy jakieś wredne i udawały ;) żebyś se nie myślała, że tęsknią za Tobą ;) Quote
Andzike Posted June 20, 2011 Posted June 20, 2011 Alexandra20 napisał(a):Andzike-jestem w szoku, że pies Cię nie poznał... mój np.moją kuzynkę, albo ciocię widzi bardzo rzadko pojedyncze spotkania i ich poznaje ;) a może te psy jakieś wredne i udawały ;) żebyś se nie myślała, że tęsknią za Tobą ;) Zawsze oddaję psy do lepszych domów niż mój, więc "nie opłaca" im się mnie poznawać ;) jeszcze bym się wzruszyla i chciała zabrać ;) Quote
Alexandra20 Posted June 20, 2011 Posted June 20, 2011 co znaczy "lepszych niż Twój"?? bijesz je tam czy jak?? Quote
Andzike Posted June 20, 2011 Posted June 20, 2011 Alexandra20 napisał(a):co znaczy "lepszych niż Twój"?? bijesz je tam czy jak?? Lepszych, bo mogących poświęcić im więcej czasu niż ja :) Ale to wątek Pucka, który moim tymczasowiczem nie jest ;) Zaproszę Cię na wątek mojego kolejnego tymczasowicza, jak się takowy pojawi ;) Quote
Florentynka Posted June 20, 2011 Author Posted June 20, 2011 Bije, bije...;) Andzike zajmuje się demoralizacją psów - uczy je wylegiwania się na kanapach i barłożenia w łóżku. I jak już są zdemoralizowane do szpiku kości i rozpuszczone jak dziadowski bicz to oddaje je - tylko i wyłącznie ludziom zdolnym pokochać skrajnie rozpuszczonego psa. Quote
Becia66 Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 ale mu będzie brakowało tego ogrodu, przestrzeni, chwilę potrwa zanim przyzwyczai się do mieszkania w bloku. Widać że łagodny bardzo, tak cudnie tuli sie z dziewczynką... Florentynko - pomniejsz zdjęcia bo dostaniesz punkty karne, można 640/640 pikseli, twoje mają 800/600/ Quote
Florentynka Posted June 21, 2011 Author Posted June 21, 2011 Szlag trafił, widocznie nie ustawiłam w imageshacku jak powinnam, już zmniejszam, dzięki Beciu! Quote
Florentynka Posted June 21, 2011 Author Posted June 21, 2011 Zmniejszyłam zdjęcia. I tak sobie myślę - oczywiście, że Puckowi będzie brakowało ogrodu i swobody. Ale dla Pucka to człowiek jest najważniejszy. Jeśli będzie się czuł kochany i potrzebny to zaadaptuje się do każdych warunków. Quote
Florentynka Posted June 22, 2011 Author Posted June 22, 2011 To nie a'propos Pucka, aczkolwiek w odpowiedzi na Puckowe ogłoszenie, więc wklejam bo czemu mam się sama cieszyć? Ja nie skorzystam, ale może ktoś chce nawiązać przyjaźń bez barier ze skromną dziewczyną? [FONT=lucida console]Witam[/FONT]<img style="font-family: lucida console,sans-serif;"> [FONT=lucida console]Nazywam się Felicia, jestem skromny młoda dziewczyna, postanowiłem napisać do was, aby stać się moim prawdziwym przyjacielem, Proszę pamiętać, że prawdziwa przyjaźń z prawdziwego serca, nie ma barier. Będę wdzięczni otrzymaniu odpowiedzi na mój prywatny adres e-mail ( felicia_100@yahoo.com ) tak, że l wyśle Ci moje zdjęcia i informacje o sobie. Wiem, że moja wiadomość może zaskoczenia dla Ciebie, ale nie uznają go za przeszkadzać, bo obiecuję wam powiedzieć o sobie każdy szczegół w tym moje zdjęcia. Czekam na swoją pozytywną reakcję.[/FONT] [FONT=lucida console]pozdrowienia z. pajeczyna.pl/[/FONT] [FONT=lucida console]Felicia.[/FONT] Quote
Felka z Bagien Posted June 22, 2011 Posted June 22, 2011 Tylko żeby Ci do głowy nie przyszło wysyłać zdjęcie Pucka:mad:Jeszcze gotów(owa)zmienić opcję i doprawdy wtedy nie damy Rady:mad: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.