Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Florentynka napisał(a):
Kociabando - bardzo dziękuję za relację i fotki! Zdjęcia są super, Pucek wygląda na szczęśliwego. I tak jakby wydoroślał.


No właśnie jakoś tak poważnie wygląda :)
Super, że jest szczęśliwy !!!

  • 3 months later...
Posted

Zapraszam serdecznie na bazarek na spłatę długu po Bajeczce oraz dla zakochanych kundli: Borysa i Lili :loveu:

Ciuszki, torebki, dodatki, biżu, a także coś dla TZ-ta! Na zimę, na wiosnę oraz na lato :) Spory wybór przydatnych teraz szalików oraz ciepłe kozaki i płaszcz! :D
http://www.dogomania.pl/threads/202958-Ciuszki-torebki-dodatki-bi%C5%BCu-co%C5%9B-dla-TZta!!-do-06.03.2011-g.22.00!?p=16379285#post16379285

  • 3 weeks later...
Posted

Dzisiaj dostałam takiego maila od nowych właścicieli Pucka, co ja mam im odpowiedzieć, proszę pomóżcie:

W tym miejscu była informacja od osoby, która adoptowała Pucka a teraz go już nie chce, w skrócie chodziło o to, że Pucek niszczy. Państwo uważają, że Pucek nadaje się tylko na podwórko, nie maja już do niego serca do tego pies zaczął bać się właściciela, nie chcą pomocy behawiorysty, do klatki też z jakiś względów psa nie chcą zamykać."

To by było tyle w wielkim skrócie. Smutne to wszystko.

Posted

Z naszych obserwacji stwierdzamy że nie nadaje się on do
domu, tylko na podwórko. Nie potrafimy obdarzyć go zaufaniem i on się
męczy, i my się męczymy. Separuje się, nie wygląda na szczęśliwego, a
dla nas jest do dyskomfort.


wg mnie tu juz mamy odpowiedź: to nie jest dom dla Pucka, lepiej nie będzie tylko coraz gorzej, pies czuje, że nie jest akceptowany i chciany
Jak dla mnie tylko jedno wyjście: Ludzie niech się zmobilizują i wytrzymaja z Puckiem do czasu znalezienia mu nowego domu, a my zwieramy szeregi i przystępujemy do zmasowanej akcji szukania Puckowi nowego domu.
To jest moje zdanie nie musicie się z nim zgadzać, wyczuwam w tym mailu jednak spore zrezygnowanie i wg mnie z tej mąki chleba nie będzie....

Posted

O ja pierdziele... weszłam z nadzieją na nowe fotki i dobre wieści, a tu takie nieprzyjemne rzeczy :(
Biedny Pucek, znowu zmiany :(
Nic to - trzeba ogłaszać i szukać mu innego domu - szkoda, że z wesołego aktywnego psa zrobił się pies niechciany i zrezygnowany :(

Posted

Mi ręce opadły, po pół roku oni piszą,że się nie nadaje.Przecież ten pies przez miesiąc siedział w klatce był najgrzeczniejszym psem pod słońcem,nic nie niszczył, był radosny i ufny a teraz takie wiadomości, masakra jakaś.

Posted

[quote name='ULKA12']Mi ręce opadły, po pół roku oni piszą,że się nie nadaje.Przecież ten pies przez miesiąc siedział w klatce był najgrzeczniejszym psem pod słońcem,nic nie niszczył, był radosny i ufny a teraz takie wiadomości, masakra jakaś.

No właśnie - nie przypominam sobie z wątku, żebyś pisała o szkodniczych talentach Pucka. ...

[quote name='ULKA12']Pucek
w domu panicznie boi się Adriana, kuli się gdy Adrian wydaje mu
komendy.
(.....) Nie potrafimy obdarzyć go zaufaniem i on się
męczy, i my się męczymy. Separuje się, nie wygląda na szczęśliwego, a
dla nas jest do dyskomfort. Prosimy o pomoc.

P.S behawioryści nie wchodzą w grę."

To mnie martwi :( Ten super pozytywny pies?
czemu behawiorysci nie wchodzą w grę ?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...