Florentynka Posted October 19, 2010 Author Posted October 19, 2010 Wyrko z kocykiem i poduszeczką, uśmiech na pysku - chyba wszystko w porządku, nie? Paoiii - dzięki z wstawienie zdjęcia! Quote
olalolaa Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 Pucuś aleś szczęśliwy :) I nie tęskni do Uli? Quote
Andzike Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 W sumie to tak trochę dziwnie... od 3,5mies. czytać prawie co dzień o przygodach Pucka i nagle jakoś tak malo wieści ... ;) Szanowna Rodzino Pucka !!! My tu tęsknimy ! :D Quote
Florentynka Posted October 19, 2010 Author Posted October 19, 2010 Nie ma rady - naślemy na Puckową rodzinę Kociabandę, przecież nas tu pokręci bez porządnego reportażu! Quote
majuska Posted October 20, 2010 Posted October 20, 2010 Ludziska nie panikujecie, na pewno jest wszystko dobrze!!! Quote
ULKA12 Posted October 20, 2010 Posted October 20, 2010 Państwo pewnie zapracowani i do tego nowy domownik, dajmy się im ogarnąć :-) Ja zawsze twierdziłam, że psy to egoiści i jak im dobrze to o dawnym opiekunie szybko zapominają:shake: Zresztą tam jest jedynakiem, fretka się nie liczy:diabloti: u mnie był jednym z kilku. To gdzie mu będzie lepiej? Quote
Florentynka Posted October 20, 2010 Author Posted October 20, 2010 Echm...Ulka, mama się wypowiedziała w sprawie rośliny? Quote
Florentynka Posted October 20, 2010 Author Posted October 20, 2010 Hehe, od razu widać, że malawaszka się kręciła przy Pucku - "sznaucer miniaturowy pieprz i sól" na umowie adopcyjnej bardzo mnie ubawił! Quote
Becia66 Posted October 20, 2010 Posted October 20, 2010 a wieści dalej brak - nie możecie tam jutro przedzwonić ? Quote
Florentynka Posted October 20, 2010 Author Posted October 20, 2010 No pewnie można, ale ja myślę, że wszystko jest ok. Państwo pewnie zajęci Puckiem ;). Dzwonić będziemy, a co...Niech wiedzą, co znaczy adoptować psa z dogo :eviltong: Quote
Becia66 Posted October 20, 2010 Posted October 20, 2010 Florentynka napisał(a):No pewnie można, ale ja myślę, że wszystko jest ok. Państwo pewnie zajęci Puckiem ;). Dzwonić będziemy, a co...Niech wiedzą, co znaczy adoptować psa z dogo :eviltong: Ja dzisiaj Teddiego odwiozłam osobiście i jakby mało było już 2 razy dzwoniłam....pewnie myślą że szalona. Quote
Lu_Gosiak Posted October 20, 2010 Posted October 20, 2010 sory, ale jak psiak nie nazbiera 1140zl to wraca do schronu...masakra dlug http://www.dogomania.pl/threads/1446...lnie-potrzebne Quote
Kociabanda2 Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 [quote name='lu_gosiak']sory, ale jak psiak nie nazbiera 1140zl to wraca do schronu...masakra dlug http://www.dogomania.pl/threads/1446...lnie-potrzebne link nie działa Quote
ULKA12 Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 Kurcze a myślałam, że wszystko poprawiłam:oops: Mamie kwiat się podoba, teraz obmyśla gdzie go posadzić aby moi podopieczni jej nie stratowali:evil_lol: Quote
majuska Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 Ale mi chopdzi o foty z niesienia tego kwiatka w zębach ;) Pucka widziałam :) Quote
Florentynka Posted October 21, 2010 Author Posted October 21, 2010 No ja usilnie pozowałam, ale...najpierw opadł nas Sproket, entuzjastycznie tańcząc i podskakując, potem wypadły Chanel, Aza i Vanilek i wszystkie biegały we wszystkie strony i jakoś z sesji nic nie wyszło... Quote
figa33 Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 Florentynka napisał(a):No ja usilnie pozowałam, ale...najpierw opadł nas Sproket, entuzjastycznie tańcząc i podskakując, potem wypadły Chanel, Aza i Vanilek i wszystkie biegały we wszystkie strony i jakoś z sesji nic nie wyszło... szkoda...:cool3: Quote
ULKA12 Posted October 24, 2010 Posted October 24, 2010 Pisali nowi państwo Pucka. Pucuś wspaniale się zaaklimatyzował. Dogaduje się z fretką. Chodzi już bez opatrunku i zawsze na 4 łapkach. Zdjęcia wstawi Olalolaa Quote
Florentynka Posted October 24, 2010 Author Posted October 24, 2010 O, cieszę się że się odezwali. A w to że się dogada z fretką nie wątpiłam, sama kiedyś miałam zestaw pies + fretka i funkcjonowało to doskonale, a Pucek generalnie życzliwy z charakteru. Quote
malawaszka Posted October 24, 2010 Posted October 24, 2010 Florentynka napisał(a):Hehe, od razu widać, że malawaszka się kręciła przy Pucku - "sznaucer miniaturowy pieprz i sól" na umowie adopcyjnej bardzo mnie ubawił! hahaha Ula :turn-l: ja tam tylko czasem bywałam :errrr: broda mu jeszcze nie urosła? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.