Florentynka Posted October 15, 2010 Author Posted October 15, 2010 Mamy przyspieszony kurs geografii okolic Warszawy na wątku Pucka. Dziękuję wszystkim za podpowiedzi, aktywność, pojawianie się na wątku i pomoc. Kociabando2 - wysłałam Ci PW z danymi ludzi zainteresowanych adopcją. Quote
mysza 1 Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 :evil_lol::evil_lol::evil_lol: notatki na przyszłość się przydadzą. Trzymam kciuki za dom dla Pucka. Quote
Andzike Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 Florentynka czy Ty patrzyłaś dziś w kalendarz? ;) Quote
Kociabanda2 Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 Dziewczyny szukajcie dalej!! Z pw Florentynki wynika, że wizyta potrzebna jest już dziś, bo Ci ludzie gotowi są pojechać po Pucka nawet jutro. Ja tak od ręki to nie mogę :( Nie wiem nawet, o której dziś mi się uda z pracy wrócić. Quote
Florentynka Posted October 15, 2010 Author Posted October 15, 2010 Słuchajcie, wrzucam pod rozwagę: Ewentualna Przyszła Rodzina Adopcyjna Pucka ( w skrócie EPRAP) chce przyjechać po psa i go zabrać lub przynajmniej poznać osobiście (co moim zdaniem dobrze świadczy). A gdyby tak rozważyć możliwość, że EPRAP przyjeżdża do Pucka, na miejscu daje się zweryfikować Ulce i ewentualnie dostaje psa, a wizytę odbywa się w charakterze wizyty poadopcyjnej? Tak mi przyszło do głowy, nie wiem, czy to odpowiedzialne. Ale z drugiej strony mieszkania EPRAP oglądać nie musimy, Puckowi zwisa kolor zasłon i to czy klamki ze złota. Tu się liczą ludzie i to, czy są odpowiedzialni, świadomi i zdolni zaoferować Puckowi to, czego pies potrzebuje. Możemy zadać EPRAP mnóstwo pytań drogą mailową i wyciągnąć wnioski, a ostateczna decyzja będzie należała do Ulki - przecież i tak w tych decyzjach największą role odgrywa intuicja i poczucie że jest ok, albo że "coś tu nie gra". Tylko że w tej sytuacji EPRAP ryzykuje podróż przez pół Polski z niewiadomą na końcu... Sama nie wiem, pomóżcie! Bo wychodzi na to, że wizyty dziś ani jutro nikt nie zrobi - asiaf1 też ogólnie może, ale nie dziś i nie jutro. Quote
Florentynka Posted October 15, 2010 Author Posted October 15, 2010 Andzike napisał(a):Florentynka czy Ty patrzyłaś dziś w kalendarz? ;) A powinnam? Nie wiem czy jakiś mam, skądinąd. Zegarka też nie mam. Za to wiem, że mam coś strasznego skończyć do poniedziałku. Nie jem, nie śpię, pracuję... Quote
Andzike Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 Florentynka napisał(a):A powinnam? Nie wiem czy jakiś mam, skądinąd. Zegarka też nie mam. Za to wiem, że mam coś strasznego skończyć do poniedziałku. Nie jem, nie śpię, pracuję... Dziś są imieniny Florentyny :P Sto lat :D Quote
Florentynka Posted October 15, 2010 Author Posted October 15, 2010 Orany, tort dla psicy muszę zrobić!!!! To ona jest Florentyna, ja tylko od niej pożyczyłam nicka! Quote
Andzike Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 Florentynka napisał(a):Orany, tort dla psicy muszę zrobić!!!! To ona jest Florentyna, ja tylko od niej pożyczyłam nicka! No wiem, wiem ;) Ale w sumie obydwie możecie poświętować ;) Quote
majuska Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 Asiu moje zdanie jest takie : najważniejsza jest i intuicja, i to że ludziska przyjadą, że będzie można z nimi porozmawiać, zadać wszystkie potrzebne pytania, na żywo zobaczyć jakie mają podejście do Pucka i wogóle innych psów to bardzo , bardzo dużo, jeżeli tutaj wszystko wypadnie pozytywnie, poumawiać sie na telefony, foty i koniecznie za jakiś czas kogoś na poadopcyjną wysłać. Od nas z Boguchwały szły niektóre psiaki bez wizyt, np. ostatnio Lena, wystarczyło mi poznać ludzi w momencie kiedy po nią przyjechali by wiedzieć, że Lenka będzie miała super, na wizytę poadopcyjną jesteśmy ustawieni, jesteśmy w kontakcie telefonicznym, jestem pewna, że psiak ma dobrze. Z kolei nie raz nawet po super wizycie przedadopcyjnej okazywało się, że niestety adopcja jest nieudana....Czy ty będziesz też z Ulką przy oddawaniu Pucka? Quote
mysza 1 Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 Florentynka napisał(a):Słuchajcie, wrzucam pod rozwagę: Ewentualna Przyszła Rodzina Adopcyjna Pucka ( w skrócie EPRAP) chce przyjechać po psa i go zabrać lub przynajmniej poznać osobiście (co moim zdaniem dobrze świadczy). A gdyby tak rozważyć możliwość, że EPRAP przyjeżdża do Pucka, na miejscu daje się zweryfikować Ulce i ewentualnie dostaje psa, a wizytę odbywa się w charakterze wizyty poadopcyjnej? Tak mi przyszło do głowy, nie wiem, czy to odpowiedzialne. Ale z drugiej strony mieszkania EPRAP oglądać nie musimy, Puckowi zwisa kolor zasłon i to czy klamki ze złota. Tu się liczą ludzie i to, czy są odpowiedzialni, świadomi i zdolni zaoferować Puckowi to, czego pies potrzebuje. Możemy zadać EPRAP mnóstwo pytań drogą mailową i wyciągnąć wnioski, a ostateczna decyzja będzie należała do Ulki - przecież i tak w tych decyzjach największą role odgrywa intuicja i poczucie że jest ok, albo że "coś tu nie gra". Tylko że w tej sytuacji EPRAP ryzykuje podróż przez pół Polski z niewiadomą na końcu... Sama nie wiem, pomóżcie! Bo wychodzi na to, że wizyty dziś ani jutro nikt nie zrobi - asiaf1 też ogólnie może, ale nie dziś i nie jutro. A Państwo nie mogą przyjechać za tydzień a my na spokojnie poszukamy kogoś? Awaryjnie, asiaf1 może jutro rano podjechać. Quote
Andzike Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 Majuska ma w umie racje - skoro zależy im na tyle, żeby po Pucka przyjechać to może trzeba dać im szansę... A Kociabanda jak będzie trochę wolniejsza to wpadnie na PA... Zresztą co ja gadam. Jak będe miała samochód to i ja się przejadę ;) Quote
Dzika_Figa Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 Ja też bym dała szansę EPRAP. Jak się komuś chce jechac przez pół Polski po psa - znaczy, że zależy. Rozmowa na miejscu z Ulką a potem wizyta poadopcyjna... Quote
Florentynka Posted October 15, 2010 Author Posted October 15, 2010 mysza 1 napisał(a):A Państwo nie mogą przyjechać za tydzień a my na spokojnie poszukamy kogoś? Awaryjnie, asiaf1 może jutro rano podjechać. Jeżeli asiaf1 może jutro rano, to należy to chyba wykorzystać. Co i jak państwo mogą to ja nie wiem - to Ulka jest bezpośrednio w kontakcie. Quote
mysza 1 Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 To jak będziecie wiedziały i chcecie z opcji Asi skorzystać to poproszę adres na pw.;) Quote
majuska Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 No i gdyby wizyta była jutro to może mogliby w niedzielę przyjechać ( to też dzień weekendowy ) , ja z doświadczenia polecam niedzielę do jazdy, najmniejszy ruch jest na trasach właśnie w niedzielę i panowie od remontów weekendują więc to najoptymalniejszy dzień do dłuższych tras. Quote
Florentynka Posted October 15, 2010 Author Posted October 15, 2010 mysza 1 napisał(a):To jak będziecie wiedziały i chcecie z opcji Asi skorzystać to poproszę adres na pw.;) Wysławszy...To mi zaczyna przypominać sytuację sprzed lat, kiedy próbowałam kupić drut. Wchodziłam do sklepów z metalem itp. i mówiłam "dzień dobry, czy mają państwo drut?". Wszędzie słyszałam, że drutu nie ma, więc lazłam do następnego sklepu. Jakoś przy piątym z kolei zaczęłam mieć straszne uczucie, że jak tylko otworzę drzwi, to sprzedawca padnie za ladę jęcząc " o rety, znów ta idiotka od drutu..." Wysyłając kolejne PW do kolejnych osób mam wrażenie, że wszyscy przed komputerami jęczą "o rety, znów ta idiotka od Pucka..." Quote
mysza 1 Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 E tam, ja nie jęczę, może dlatego, że to nie ja jadę sprawdzać :evil_lol: Quote
malawaszka Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 Florentynka napisał(a):Wysławszy...To mi zaczyna przypominać sytuację sprzed lat, kiedy próbowałam kupić drut. Wchodziłam do sklepów z metalem itp. i mówiłam "dzień dobry, czy mają państwo drut?". Wszędzie słyszałam, że drutu nie ma, więc lazłam do następnego sklepu. Jakoś przy piątym z kolei zaczęłam mieć straszne uczucie, że jak tylko otworzę drzwi, to sprzedawca padnie za ladę jęcząc " o rety, znów ta idiotka od drutu..." Wysyłając kolejne PW do kolejnych osób mam wrażenie, że wszyscy przed komputerami jęczą "o rety, znów ta idiotka od Pucka..." :roflt: hahahahha trzymam nieustająco :kciuki: Quote
majuska Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 Asiu ...przecież z Puckiem od początku była "jazda" to i teraz musi być :) ( nie wiedziałam, że z drutem takie problemy były:shake:.....:evil_lol::evil_lol:) Quote
ULKA12 Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 Florentynka masz numer tel. do państwa zadzwoń i ty wypytaj co i jak ja osobiście boję się taka odpowiedzialną decyzje podejmować sama. P.S. Dzisiaj rozyspał się worek z adopcjami na cito szukam osoby do wizyty przedadopcyjnej dla Chanell w Nowej Hucie, mógłby ktoś podjechać jutro? Quote
Florentynka Posted October 15, 2010 Author Posted October 15, 2010 majuska napisał(a):Asiu ...przecież z Puckiem od początku była "jazda" to i teraz musi być :) ( nie wiedziałam, że z drutem takie problemy były:shake:.....:evil_lol::evil_lol:) No...w końcu doszłam do przekonania, że drutu się nie kupuje. Drut się ma, drut się dziedziczy, kradnie, pożycza, ale kupić nie można. A epilog był taki, że tuż pod moim domem, zaliczając ostatni sklep (do którego wkroczyłam przepełniona brakiem wiary w drut i tylko po to, żeby nie miec sobie do zarzucenia że czegoś nie spróbowałam) i zadając to samo pytanie w odpowiedzi usłyszałam " a jaki pani sobie życzy?" I zostałam oszołomiona widokiem licznych szpul wszelakiej maści drutu. Quote
Florentynka Posted October 15, 2010 Author Posted October 15, 2010 ULKA12 napisał(a):Florentynka masz numer tel. do państwa zadzwoń i ty wypytaj co i jak ja osobiście boję się taka odpowiedzialną decyzje podejmować sama. P.S. Dzisiaj rozyspał się worek z adopcjami na cito szukam osoby do wizyty przedadopcyjnej dla Chanell w Nowej Hucie, mógłby ktoś podjechać jutro? Może asiaf1 będzie mogła załatwić wizytę jutro rano. Chanelkę załatwię jutro, dawaj namiar na PW. Quote
majuska Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 Florentynka napisał(a):No...w końcu doszłam do przekonania, że drutu się nie kupuje. Drut się ma, drut się dziedziczy, kradnie, pożycza, ale kupić nie można. :megagrin::megagrin::megagrin:..Bomba:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.