malawaszka Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 Florentynka napisał(a): proponuję wydrukować fotę Pucka z tymi wszystkimi wierszykami i wręczyć panu doktorowi taką laurkę, oczywiście oprócz oficjalnych podziękowań w prasie, które uważam za bardzo dobry pomysł. do powieszenia na ścianie w gabinecie ;) Quote
Florentynka Posted October 4, 2010 Author Posted October 4, 2010 Produkt Florentynki z gorączką: Nie wierzyłem, że jeszcze na tych łapkach stanę! Ranny i chory z trudem pod dom się czołgałem Czułem, że mięśnie w strzępach, stawy potrzaskane Że kaleką zostanę na zawsze – myślałem I Ty kręciłeś głową, mój dobry doktorze Wątpiąc czy chorą łapę da się uratować Lecz dojrzałeś cień szansy, takie małe „może” I rzuciłeś się sklejać, łatać, operować Przepraszam, bo warczałem na Ciebie czasami Bywałem rozdrażniony, bolały mnie rany Lecz dziś jestem psem zdrowym, z czterema łapkami I za to Ci dziękuję, doktorze kochany! Quote
ULKA12 Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 W tej lokalnej gazecie podziękowania i życzenia są liczone dużo taniej niż normalne ogłoszenia, jeśli dobrze pamiętam 20 zł niezależnie od ich wielkości. Ale takie podziękowania to trzeba zrobić jakoś profesjonalnie tzn fajnie to rozmieścić, ja mogę to wydrukować na jakimś ładnym papierze. Quote
ULKA12 Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 Mogę się tylko przyczepić do pewnej niezgodności z faktami, ale rozumiem, poezja. Quote
Florentynka Posted October 4, 2010 Author Posted October 4, 2010 ULKA12 napisał(a):Mogę się tylko przyczepić do pewnej niezgodności z faktami, ale rozumiem, poezja. No czepiaj się, proszę... Quote
Florentynka Posted October 4, 2010 Author Posted October 4, 2010 ULKA12 napisał(a):W tej lokalnej gazecie podziękowania i życzenia są liczone dużo taniej niż normalne ogłoszenia, jeśli dobrze pamiętam 20 zł niezależnie od ich wielkości. Ale takie podziękowania to trzeba zrobić jakoś profesjonalnie tzn fajnie to rozmieścić, ja mogę to wydrukować na jakimś ładnym papierze. Mhm...jakbym miała tak z tydzień czasu...portret Pucka na płótnie lub desce ( lepiej na desce) i te wierszyki dookoła... Quote
Dzika_Figa Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 ale nie masz? Jesli nie, mogę się podjąć wygenerowania laurki w komputerze - do druku Quote
malawaszka Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 Florentynka napisał(a):Produkt Florentynki z gorączką: Nie wierzyłem, że jeszcze na tych łapkach stanę! Ranny i chory z trudem pod dom się czołgałem Czułem, że mięśnie w strzępach, stawy potrzaskane Że kaleką zostanę na zawsze – myślałem I Ty kręciłeś głową, mój dobry doktorze Wątpiąc czy chorą łapę da się uratować Lecz dojrzałeś cień szansy, takie małe „może” I rzuciłeś się sklejać, łatać, operować Przepraszam, bo warczałem na Ciebie czasami Bywałem rozdrażniony, bolały mnie rany Lecz dziś jestem psem zdrowym, z czterema łapkami I za to Ci dziękuję, doktorze kochany! BRAWO :klacz: aż mi łzy w oczach stanęły bo naprawdę tak było - chyba poza tym warczeniem Puckowym bo on też był jak anioł :) Quote
Florentynka Posted October 4, 2010 Author Posted October 4, 2010 ULKA12 napisał(a):Florentynka, mówisz i masz:evil_lol: Masz na myśli tydzień? Quote
ULKA12 Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 Florentynka napisał(a):Masz na myśli tydzień? tak:lol: niestety nic innego nie mogę Ci dać:oops: Quote
Florentynka Posted October 4, 2010 Author Posted October 4, 2010 Dobra. Rano jutro jadę w cholerę, wracam pojutrze i biorę się do roboty. Quote
ULKA12 Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 Florentynka napisał(a):Dobra. Rano jutro jadę w cholerę, wracam pojutrze i biorę się do roboty. Poważnie:multi::multi::multi: Suuper:loveu: Quote
ULKA12 Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 Dzika_Figa napisał(a):Pucek ma obserwatora... To niech sie nie czai tylko dzwoni. Quote
Florentynka Posted October 5, 2010 Author Posted October 5, 2010 Ulka - mogę nie mieć przez jutro i pojutrze dostępu do neta, przeto informuję, że właśnie wyszedł był z mojego konta przelew w wysokości 500 zł. Przeznaczenie - 300 - opłata za DT Pucka, pozostałe - zwrot tego co zabrakło do kastracji, a jeśli coś z tego zostanie (bo nikt mi w końcu nie chciał pomóc liczyć) to niech Pucek dysponuje tym wedle woli w celu wyrażenia wdzięczności panu doktorowi. Obrazek już się zaczął malować, albowiem uznałam to za przyjemniejsze niż robienie tego, co robić powinnam. Quote
Dzika_Figa Posted October 5, 2010 Posted October 5, 2010 Siostra, miałaś spać!:mad: Chora i niewyspana będziesz! :shake: A mogłas być tylko chora... Pucek ma dwóch obserwatorów.... Niech nie obserwują, tylko dzwonią, jasna cholera! Quote
Florentynka Posted October 5, 2010 Author Posted October 5, 2010 Dzika_Figa napisał(a):Siostra, miałaś spać!:mad: Chora i niewyspana będziesz! :shake: A mogłas być tylko chora... Pucek ma dwóch obserwatorów.... Niech nie obserwują, tylko dzwonią, jasna cholera! Eee, ja mam wrażenie że jestem permanentnie niewyspana od kiedy trafiłam w tryby machiny zwanej społeczeństwem. Już do przedszkola trzeba było chodzić na określoną godzinę... Przeca musiałam wypełnić zobowiązania finansowe, czyż nie? A obserwatorzy niech dzwonią, o tak! I,Ulka - maila sprawdzaj - może oni bardziej z piśmiennych niż dzwoniących... Quote
ULKA12 Posted October 5, 2010 Posted October 5, 2010 Sprawdzam kilka razy dziennie ale jak na razie nic nie dostałam. Pucek teraz czuje się jak w haremie cztery baby co jedna to ładniejsza, Aza troszkę szkieletorowata ale charakterem nadrabia, nie wiem jak on zniesie rozstanie z nimi:razz::lol: Quote
Dzika_Figa Posted October 5, 2010 Posted October 5, 2010 50 wyświetleń (z czego połowa to pewnei my) i 2 obserwatorów.... Ludzie, dzwonić!!!! Quote
ULKA12 Posted October 5, 2010 Posted October 5, 2010 Pucek dostał nakaz eksmisji z klatki. zamieszkała tam Gaja, która miała dzisiaj sterylkę i powiem wam niezbyt mu się to podobało. On po prostu polubił tę klatkę. Ostatnio sam do niej wchodził a tutaj taki numer mu wycięłam. Pucek jeśli chodzi o łapy to już bardzo ładnie. Chodzi prawie zawsze na 4 ale są momenty kiedy szybciej mu jest pójść na 2.Czasem muszę go temperować bo biegać zaczyna. Florentynka pieniądze doszły, tylko nie wiem co ja mam z nimi zrobić? Quote
Dzika_Figa Posted October 5, 2010 Posted October 5, 2010 [quote name='ULKA12'] Florentynka pieniądze doszły, tylko nie wiem co ja mam z nimi zrobić? Przecież Ci napisała co ;-) A jak Ci się jej sugestie nie podobają to zdefrauduj w jakiś fantazyjny sposób :evil_lol: Znaczy Pucek cyrkowe umiejętności pielęgnuje... To może go do cyrku oddać, co? :diabloti: Quote
ULKA12 Posted October 5, 2010 Posted October 5, 2010 Niestety pielęgnuje. Faktycznie ja może wezmę Pucka i jak Ci goście na Krupówkach z pieskiem będę litość wzbudzać i kasę zarabiać:evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.