Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Florentynka napisał(a):

proponuję wydrukować fotę Pucka z tymi wszystkimi wierszykami i wręczyć panu doktorowi taką laurkę, oczywiście oprócz oficjalnych podziękowań w prasie, które uważam za bardzo dobry pomysł.


do powieszenia na ścianie w gabinecie ;)

Posted

Produkt Florentynki z gorączką:

Nie wierzyłem, że jeszcze na tych łapkach stanę!
Ranny i chory z trudem pod dom się czołgałem
Czułem, że mięśnie w strzępach, stawy potrzaskane
Że kaleką zostanę na zawsze – myślałem

I Ty kręciłeś głową, mój dobry doktorze
Wątpiąc czy chorą łapę da się uratować
Lecz dojrzałeś cień szansy, takie małe „może”
I rzuciłeś się sklejać, łatać, operować

Przepraszam, bo warczałem na Ciebie czasami
Bywałem rozdrażniony, bolały mnie rany
Lecz dziś jestem psem zdrowym, z czterema łapkami
I za to Ci dziękuję, doktorze kochany!

Posted

W tej lokalnej gazecie podziękowania i życzenia są liczone dużo taniej niż normalne ogłoszenia, jeśli dobrze pamiętam 20 zł niezależnie od ich wielkości. Ale takie podziękowania to trzeba zrobić jakoś profesjonalnie tzn fajnie to rozmieścić, ja mogę to wydrukować na jakimś ładnym papierze.

Posted

ULKA12 napisał(a):
W tej lokalnej gazecie podziękowania i życzenia są liczone dużo taniej niż normalne ogłoszenia, jeśli dobrze pamiętam 20 zł niezależnie od ich wielkości. Ale takie podziękowania to trzeba zrobić jakoś profesjonalnie tzn fajnie to rozmieścić, ja mogę to wydrukować na jakimś ładnym papierze.

Mhm...jakbym miała tak z tydzień czasu...portret Pucka na płótnie lub desce ( lepiej na desce) i te wierszyki dookoła...

Posted

Florentynka napisał(a):
Produkt Florentynki z gorączką:

Nie wierzyłem, że jeszcze na tych łapkach stanę!
Ranny i chory z trudem pod dom się czołgałem
Czułem, że mięśnie w strzępach, stawy potrzaskane
Że kaleką zostanę na zawsze – myślałem

I Ty kręciłeś głową, mój dobry doktorze
Wątpiąc czy chorą łapę da się uratować
Lecz dojrzałeś cień szansy, takie małe „może”
I rzuciłeś się sklejać, łatać, operować

Przepraszam, bo warczałem na Ciebie czasami
Bywałem rozdrażniony, bolały mnie rany
Lecz dziś jestem psem zdrowym, z czterema łapkami
I za to Ci dziękuję, doktorze kochany!



BRAWO :klacz: aż mi łzy w oczach stanęły bo naprawdę tak było - chyba poza tym warczeniem Puckowym bo on też był jak anioł :)

Posted

Ulka - mogę nie mieć przez jutro i pojutrze dostępu do neta, przeto informuję, że właśnie wyszedł był z mojego konta przelew w wysokości 500 zł.
Przeznaczenie - 300 - opłata za DT Pucka, pozostałe - zwrot tego co zabrakło do kastracji, a jeśli coś z tego zostanie (bo nikt mi w końcu nie chciał pomóc liczyć) to niech Pucek dysponuje tym wedle woli w celu wyrażenia wdzięczności panu doktorowi.
Obrazek już się zaczął malować, albowiem uznałam to za przyjemniejsze niż robienie tego, co robić powinnam.

Posted

Dzika_Figa napisał(a):
Siostra, miałaś spać!:mad:
Chora i niewyspana będziesz! :shake:
A mogłas być tylko chora...

Pucek ma dwóch obserwatorów.... Niech nie obserwują, tylko dzwonią, jasna cholera!

Eee, ja mam wrażenie że jestem permanentnie niewyspana od kiedy trafiłam w tryby machiny zwanej społeczeństwem. Już do przedszkola trzeba było chodzić na określoną godzinę...
Przeca musiałam wypełnić zobowiązania finansowe, czyż nie?
A obserwatorzy niech dzwonią, o tak! I,Ulka - maila sprawdzaj - może oni bardziej z piśmiennych niż dzwoniących...

Posted

Sprawdzam kilka razy dziennie ale jak na razie nic nie dostałam. Pucek teraz czuje się jak w haremie cztery baby co jedna to ładniejsza, Aza troszkę szkieletorowata ale charakterem nadrabia, nie wiem jak on zniesie rozstanie z nimi:razz::lol:

Posted

Pucek dostał nakaz eksmisji z klatki. zamieszkała tam Gaja, która miała dzisiaj sterylkę i powiem wam niezbyt mu się to podobało. On po prostu polubił tę klatkę. Ostatnio sam do niej wchodził a tutaj taki numer mu wycięłam. Pucek jeśli chodzi o łapy to już bardzo ładnie. Chodzi prawie zawsze na 4 ale są momenty kiedy szybciej mu jest pójść na 2.Czasem muszę go temperować bo biegać zaczyna.

Florentynka pieniądze doszły, tylko nie wiem co ja mam z nimi zrobić?

Posted

[quote name='ULKA12']
Florentynka pieniądze doszły, tylko nie wiem co ja mam z nimi zrobić?

Przecież Ci napisała co ;-)
A jak Ci się jej sugestie nie podobają to zdefrauduj w jakiś fantazyjny sposób :evil_lol:

Znaczy Pucek cyrkowe umiejętności pielęgnuje... To może go do cyrku oddać, co? :diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...