ULKA12 Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 Zaokrąglę do 20:diabloti: Już nie ma tej końcówki, mam nadzieję, że nikt mnie o defraudację nie posądzi :-) Quote
Dzika_Figa Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 ULKA12 napisał(a):Zaokrąglę do 20:diabloti: Już nie ma tej końcówki, mam nadzieję, że nikt mnie o defraudację nie posądzi :-) jak do 20? ranyboskie... nie wiem co kombinujesz, ale o nic Cię posądzać nie zamierzam ;) Quote
Florentynka Posted October 4, 2010 Author Posted October 4, 2010 EEE, zostawcie końcówkę w spokoju i zajmijcie się zasadniczą częścią. A może moich postów nie widać, hę? Dobrze to policzyłam, czy niedobrze? Edit: A już widzę, że niedobrze, z powodu końcówki, którą powinnam sobie dorzucić, czyli nie 113 tylko 116, czyli 416, TAK? Quote
Florentynka Posted October 4, 2010 Author Posted October 4, 2010 CZUJĘ SIĘ IGNOROWANA, Z KOŃCÓWKĄ CZY BEZ!!!:diabloti::diabloti::diabloti: Quote
ULKA12 Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 Bez końcówki, ja już nie liczę, ja już dzisiaj liczyłam. Florentynka wierszyk pisz :-) Quote
Dzika_Figa Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 Bardzo dziękujemy Panu Doktorowi za wszystko co zrobił naszemu Puckowi :eviltong::roll: Quote
Florentynka Posted October 4, 2010 Author Posted October 4, 2010 Wierszyk będzie bliżej wieczora - nie miewam natchnienia w świetle dnia. Teraz idę pozdychać na grypę. Nadmieniam, że ja nie chce rozmawiać o końcówkach lub ich braku, ja chcę wiedzieć ile mam przelać!!! P.S. Siostra - wstydź się! tam jeszcze "Oj dana!" na końcu brakuje... Quote
Dzika_Figa Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 i hopsasa ... no przecież się wstydzę... trochę... usiłuję Cię w ten sposób nakłonić do wysiłku intelektualnego. Czyż obrona honoru rodziny nie jest wystarczająca motywacją? Quote
ULKA12 Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 Poprzez chaszcze i parowy biegnie Pucek już jest zdrowy. Doktor łapki zreperował. Puckowi nowe życie darował. I na koniec przytup z podskokiem:bigcool::bigcool::bigcool: Quote
Dzika_Figa Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 Doktorze nasz wspaniały, co Puckowe rany zszywałeś w pocie czoła przez długie godziny i już Pucek jak nowy, cały pozrastany gotów jest na szukanie swej nowej rodziny. Perło weterynarii o sercu gołębim! Ty żeś łapę Puckową śmierci wydarł przecie! Za to my Ci wdzięczni jesteśmy do głębi i imię Twe sławić będziemy po świecie! Quote
ULKA12 Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 Dzika Figa leżę i płaczę ze śmiechu. To się do gazety nie nadaje ale ja mu to wydrukuję i zaniosę tonie może tak zniknąć, kto jeszcze coś napisze? Może drugiego Pana Tadeusza napiszemy? Figa nie wiem co robisz zawodowo ale marnujesz swój talent :B-fly: Quote
Dzika_Figa Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 ULKA12 napisał(a):Dzika Figa leżę i płaczę ze śmiechu. To się do gazety nie nadaje ale ja mu to wydrukuję i zaniosę tonie może tak zniknąć, kto jeszcze coś napisze? Może drugiego Pana Tadeusza napiszemy? Figa nie wiem co robisz zawodowo ale marnujesz swój talent :B-fly: zawodowo jestem kurą domową a przy Flerentynkowym Talencie moje umiejętności to jak pomyje przy dobrej zupie (co za porównanie w ogóle!). Poczekaj, aż zobaczysz, co ona potrafi! Niemniej jednak będzie mi bardzo miło, jak mój poemat trafi w ręce adresata ;-) Quote
ULKA12 Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 To ja jeszcze poczekam może jeszcze ktoś coś stworzy. Quote
malawaszka Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 hahahaha leżę i kwiczę - w środę jadę z Bibi do doktorka Puckowego - czy mogę mu poczytać Waszą twórczość? :roflt: hahaha Quote
ULKA12 Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 Nie odbieraj mi tej przyjemności zobaczenia jego miny:placz: Może sama coś stworzysz? Quote
Florentynka Posted October 4, 2010 Author Posted October 4, 2010 Ulka, a pan doktor pija kwiaty? Quote
malawaszka Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 ULKA12 napisał(a):Nie odbieraj mi tej przyjemności zobaczenia jego miny:placz: Może sama coś stworzysz? hahahah ja też chcę ją zobaczyć :roflt: musimy iść razem haha Florentynka napisał(a):Ulka, a pan doktor pija kwiaty? ale że co?????? :hmmmm: Quote
Florentynka Posted October 4, 2010 Author Posted October 4, 2010 malawaszka napisał(a): ale że co?????? :hmmmm: Ale że ponoć jakiś ludzki lekarz miał na drzwiach gabinetu wywieszkę "kwiatów nie pijam" - żeby wdzięczni pacjenci wiedzieli z czym przyjść wyrażać wdzięczność. Może Pucek powinien się do pana doktora wybrać jak facet ( powiedzmy) do faceta, z jakąś godziwą butelczyną? Quote
UBOCZE Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 Nygus ze mnie bardzo tęgi I uwielbiam psie włóczęgi... Gdzie nie pójdę, miast osłody, To sam sobie robię szkody... Ale gdy ma łapa chora, To cudnego mam doktora! Quote
ULKA12 Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 Jeśli dobrze rozumiem o co Ci chodzi to pija, ale umiarkowanie :-) Quote
Florentynka Posted October 4, 2010 Author Posted October 4, 2010 ULKA12 napisał(a):Jeśli dobrze rozumiem o co Ci chodzi to pija, ale umiarkowanie :-) No wiesz, absolutnie nie zamierzałam imputować Puckowemu doktorowi nieumiarkowania! Tak po prostu mi przyszło do łba, że może Pucek coś mu powinien postawić. Nie żeby od razu skrzynkę...;) Ubocze - dzięki! Ja mimo grypy i nawału pracy próbuję coś stworzyć - proponuję wydrukować fotę Pucka z tymi wszystkimi wierszykami i wręczyć panu doktorowi taką laurkę, oczywiście oprócz oficjalnych podziękowań w prasie, które uważam za bardzo dobry pomysł. Quote
majuska Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 A może na jakimś regionalnym portalu internetowym zamieścic te podziękowania? Z tego co pamietam to za ogłoszenia w prasie sobie troche liczą, a jeszcze za takie bardziej widoczne to pewnie sporo. Florentynko, ale Cię przewspaniali poeci ubiegli, no nie dali Ci napisać..oj nie dali:evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.