Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Mam ogromną prośbę - ktokolwiek ma jakieś znajomości dogomaniackie (i nie tylko) w okolicach Śląska i na trasie Śląsk - Kraków, proszony jest o rozsyłanie podanego w pierwszym poście wątku poszukiwawczego. Im więcej osób będzie się rozglądać, tym większe mamy szanse na znalezienie Pucka!

Posted

Ogłoszenie o Pucku ukaże się też w "Gazecie Zawierciańskiej". W części szkół z okolicy wiszą już ogłoszenia o Pucku do końca tygodnia porozwieszam w innych szkołach. Moi znajomi twierdzą, że boją się otworzyć lodówkę bo boją się tam zobaczyć Pucka, ja osobiście nie miałabym nic przeciwko.

Posted

No tak, niech się znajdzie choćby w lodówce, byleby się znalazł.
Ja mu zaocznie przyznaję medal Najbardziej Upierdliwego Psa - jak się znajdzie to najpierw mu urwiemy nóżki z dooopy, a potem go uroczyście udekorujemy medalem.

Posted

Wlazłam po banerku Dzikiej_Figi - czy Lu_Gosiak wie? Ją znam i wiem, że śląskie regiony... a jak nie ten kierunek to może ma swoich znajomych bliżej.

Posted

[quote name='Lu_Gosiak']zwabic to sie dam:)
tylko gdzie dokladnie psiak przebywal??[/QUOTE]

Oooo , dzięki, że jesteś.

Żarki koło Myszkowa. Ale od niedizeli mógł się przemieścić daleko.

tu wątek na zaginionych:
[url]http://www.dogomania.pl/threads/192001-%C5%9Al%C4%85skie.-Zagin%C4%85%C5%82-%C5%82aciaty-%C5%9Bredni-kundel-Pucek[/url]

Posted

Ja już nie wiem gdzie go szukać, mam przeczucie, że jest gdzieś blisko ale z drugiej strony nikt go nie widział, teraz liczę na grzybiarzy oni dużo chodzą a potem siedzą przy drogach może go zauważą?

Guest Elżbieta481
Posted

A to z waści głuptas!Wracaj gałganie.
E/W

Posted

Dobrze rozwiesić w pobliżu Kościoła, szczególnie gdy msza niedługo ale ci ,, bogobojni" zdzierają plakaty od razu, szczególnie te w ,,czarnych mundurkach.'' Przerabiałam to z Bunią, ze świętymi było najgorzej.

Posted

Fakt, ale ja jak go szukam to z bardzo dziwnymi ludźmi się spotykam, nagminnie proponują mi innego pieska "w zastępstwie" i dziwią się, po co go szukam, czasami brak mi słów.

Posted

Czasem w drodze szukam stacji radiowych i przydarzy mi się zahaczyć o Radio Maryja ( z ciekawości czasem dłużej posłucham ) i kiedyś taką akcję słyszałam: dzwoni bardzo przejęta pani, że uratowała z powodzi psiaka ( bo to audycja o powodzianach była chyba ) i że bardzo prosi czy ktos mógłby dać mu dom bo ona nie ma co z nim zrobić, chciała podać tylko numer telefonu do siebie, ale strasznie protestowali, twierdzili, że tak głupimi sprawami nie mogą się zajmować, w końcu kobieta nalegała i z łaski ten telefon pozwolili jej podać , po czym ojciec prowadzący powiedział, żeby więcej nikt nie dzwonił z tak niepoważnymi problemami bo oni się tym nie będą zajmować;)

Zastanawia mnie gdzie ten Puc wstrętny mógł poleźć, może sobie sam dom już znalazł....

Posted

No ale jak dom znalazł, to niech chociaż zadzwoni, kartkę wyśle alboco...

dobiłaś mnie z tym Radiem Maryja - no tak, czego innego się po nich spodziewać... Ciekawe, czy Pani Słuchaczka przejrzała na oczy po tym jak została tak potraktowana...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...