ULKA12 Posted August 10, 2010 Posted August 10, 2010 Pucek dzisiaj podpadł mojej mauśce. wlazł na kląb a gdy go zawołałam usiadł na najpiękniejszej dalii, na domiar złego mama chwilę przedtem chwaliła się ciotce jaka ta dalia w tym roku piękna ile ma jeszcze pączków i takie tam, a za chwile na jej oczach kwiatek został zniszczony. Ja tylko słyszałam jak chrupnął:diabloti: Pozytywne jest tylko to, że więcej tam nie wlazł. Ogólnie wszystko Ok, Pucek oszczekuje wszystkie psy przebiegające po drugiej stronie bramy, przytył. Jutro wreszcie jedziemy na szczepienie bo ostatnio cierpię na deficyt czasu i wybieram się do weta z Puckiem kolejny dzień. Quote
Becia66 Posted August 11, 2010 Posted August 11, 2010 ULKA12 napisał(a):Pucek dzisiaj podpadł mojej mauśce. wlazł na kląb a gdy go zawołałam usiadł na najpiękniejszej dalii, . wiem coś o tym, kiedys mój tymczasowicz złamał klon palmowy mojemu mężowi - kilka dni wczesniej posadzony i z pietyzmem pielęgnowany. A ile wybierania w sklepie było, że to właśnie ten najbardziej czerwony !!! Był nawet zabezpieczony palikami i sznurkiem coby się ładnie przyjął. I wpadł na to taki dziki burak orzechowski jakby nie mógł obok i złamał krzaka u samej nasady. Co się działo to pisac nie będę :diabloti: , w każdym bądż razie mój TZ do dzisiaj pamięta choć minęło 3 lata... Quote
Florentynka Posted August 11, 2010 Author Posted August 11, 2010 Ulka - uroczyście przysięgam i czynię to przy świadkach, że jak Pucek znajdzie dom i przestanie u Ciebie zalegać to osobiście przyniosę Twojej Mamie w zębach dowolnie wybraną roślinę ogrodową w ramach zadośćuczynienia za straty moralne... Ja u siebie hoduję jedynie chrzan i perz - nie wolno sadzić nic, bo tybetaniszcze nie cierpi zmian i jak się pojawi coś czego wcześniej nie było to natychmiast na tym siada. Ponieważ jest skonstruowany jak jest zdołał załatwić róże i żywopłot z berberysów... Quote
ULKA12 Posted August 11, 2010 Posted August 11, 2010 Florentynka napisał(a):Ulka - uroczyście przysięgam i czynię to przy świadkach, że jak Pucek znajdzie dom i przestanie u Ciebie zalegać to osobiście przyniosę Twojej Mamie w zębach dowolnie wybraną roślinę ogrodową w ramach zadośćuczynienia za straty moralne... Ja u siebie hoduję jedynie chrzan i perz - nie wolno sadzić nic, bo tybetaniszcze nie cierpi zmian i jak się pojawi coś czego wcześniej nie było to natychmiast na tym siada. Ponieważ jest skonstruowany jak jest zdołał załatwić róże i żywopłot z berberysów... Pozwoliłam sobie zacytować żebyś później nie mogła się wymigać, szczególnie cieszę się na Twój widok jak będziesz niosła tĄ ROŚLINĘ OGRODOWĄ W ZĘBACH. Myślę, że po tym wpisie reszta ciotek mocniej się zaangażuje w szukanie Puckowi nowego domu bo ten widok będzie bezcenny i już nie mogę się doczekać:bigcool::bigcool::bigcool: Quote
Florentynka Posted August 11, 2010 Author Posted August 11, 2010 Zaprosimy połowę dogo na uroczyste niesienie, czy będziesz czyhać z aparatem? To teraz jedno jest ważne - Pucek musi znaleźć dom przed jesienią, bo potem to się roślina zmarnuje... Quote
ULKA12 Posted August 11, 2010 Posted August 11, 2010 Ja zapraszam do siebie na te uroczysta chwilę ale dla potomności uwiecznie na zdjęciu abyś nigdy o tym fakcie nie zapomniała:evil_lol: Quote
majuska Posted August 11, 2010 Posted August 11, 2010 No to teraz na bank sie telefon rozdzwoni...takie uroczyste ślubowanie musi zostac nagrodzone :) Quote
Florentynka Posted August 12, 2010 Author Posted August 12, 2010 Oby, oby - jak Pucek pójdzie do domu to ja agawę jestem skłonna w tych zębach, krzak róży dzikiej nawet, albo i świerk kłujący. W ostateczności pożyczę zęby razem z mordą od jednego z domowników, co to nie takie rzeczy w pysku nosi - jeża przynieśliśmy, to i z roślinnością damy radę... Chyba się nie doproszę, żeby mi mod dokleił posta na rozliczenia ( a może napiszę coś obraźliwego pod adresem modów, albo rzucę sobie ot tak wulgaryzmem ciężkiego kalibru...:diabloti:) - wklejam więc w pierwszym poście informacje na temat Puckowego stanu finansów. Tyle mi z tego wynika, że na kastrację fundusz jest , za co wszystkim darczyńcom dziękujemy - ja bardzo serdecznie,a Pucek nie aż tak bardzo. Quote
anhata Posted August 12, 2010 Posted August 12, 2010 ZAGINĘŁA sunia rasy colie. Może ktoś coś wie? Przepraszam. http://www.dogomania.pl/threads/190795-Rita-rasy-Colie-zaginęła-Chrzanów-40-km-od-Krakowa?p=15177452#post15177452 Quote
ULKA12 Posted August 12, 2010 Posted August 12, 2010 Byliśmy dzisiaj nareszcie z Puckiem u weta, został zaszczepiony przeciwko wirusówką, zapłaciłam 40 zł, odliczyć tą kwotę od tego 300 zł, które od Ciebie dostałam? Rozmawialiśmy o kastracji i od szczepienia musi upłynąć około dwóch tygodni aby nie było dla niego zagrożenia. Pucek waży już 17 kg. U weta zachowywał się rewelacyjnie w poczekalni leżał sobie obok mnie i się przyglądał, było troche problemów z wejściem na wagę ale i temu daliśmy radę. Ogólnie to pies idealny, no i wspaniale jeździ samochodem, wygląda sobie przez okno i nie ma choroby lokomocyjnej, mógłby podróżować ze swoimi nowymi właścicielami. Quote
Dzika_Figa Posted August 12, 2010 Posted August 12, 2010 Takie informacje warto zawrzeć w ogłoszeniu. Quote
Florentynka Posted August 12, 2010 Author Posted August 12, 2010 Ulka - a jak Ci wygodniej? Odliczyć, czy mieć osobną pulę medyczną dla Pucka? Zróbmy może tak - podaj mi swoje konto, przeleję Ci Puckowe 220 zł - tyle dostał od sponsorów - to powinno obskoczyć wirusówki i kastrację. Tak, ja też zauważyłam, że Pucek świetnie jeździ samochodem. No same zalety ma ten pies - kto go w końcu zechce? Quote
ULKA12 Posted August 12, 2010 Posted August 12, 2010 Może być i tak. Pucek jest świetny i naprawdę powinien już mieć swój dom on się bardzo szybko przywiązuje. Czy ta pani Dominika dalej mu czegoś szuka u swoich znajomych? Quote
majuska Posted August 12, 2010 Posted August 12, 2010 No prosze , same dobre wieści o Pucusiu..tylko jeszcze niech ten dom się znajdzie, bo ja to bym chciała już strasznie tą agawę w zębach zobaczyć, domku prosimy!!! Odezwij się!! Quote
Florentynka Posted August 12, 2010 Author Posted August 12, 2010 ULKA12 napisał(a):Może być i tak. Pucek jest świetny i naprawdę powinien już mieć swój dom on się bardzo szybko przywiązuje. Czy ta pani Dominika dalej mu czegoś szuka u swoich znajomych? Szuka, szuka. I uporczywie plakatujemy małopolskę & śląsk...no coś musi wypalić przecież! Quote
ULKA12 Posted August 12, 2010 Posted August 12, 2010 Mordują Chwila zadumy Koniec chwili zadumy Florentynka wysłałam Ci numer konta :-) Quote
Florentynka Posted August 12, 2010 Author Posted August 12, 2010 Tak jest, dotarł. Wreszcie się znalazł ktoś, kto podgryza Pucka - u mnie to Pucek robił za dręczyciela. Quote
ULKA12 Posted August 12, 2010 Posted August 12, 2010 I jak tu nie wierzyć w powiedzenie, że wszystko do nas wraca :-) Ale to i tak Pucek rządzi tym stadkiem :-) Quote
Becia66 Posted August 13, 2010 Posted August 13, 2010 Ślicznie wygląda. nie wiem co to jest, że jak pies ładny, młody to trudniej mu chatę znależc niż jakiemuś zabidzonemu starszemu. Nasz Terry boguchwalski na przykład......nie wiem co można zrobić więcej. Quote
Dzika_Figa Posted August 13, 2010 Posted August 13, 2010 cafeanimal przygarnijzwierzaka - czeka na akceptcję adopcje.org - czeka na akceptację morusek psiamania - poszedł mail aktywacyjny do Florentynki e-zwierzak - poszedł mail aktywacyjny, kod do edycji u948cea219 kupiepsa eoferty adopcjapsa adopcjepsow cdn... Quote
figa33 Posted August 13, 2010 Posted August 13, 2010 dla Pucusia :lol: piesku , nie rozumiem , śliczny jesteś , wesoły ,przyjacielski, gdzie ten domek..... http://allegro.pl/item1189077020_pucek_mialem_szczescie_tylko_przez_chwile.html jak coś pozmieniać to piszcie Quote
kasiek_ona Posted August 14, 2010 Posted August 14, 2010 Hej do domku ale już! zobaczysz, znajdziesz dom!!! Quote
ULKA12 Posted August 14, 2010 Posted August 14, 2010 Jak dla mnie allegro bardzo dobre. Teraz w adopcjach totalny zastój, ja liczę na wrzesień. Quote
Florentynka Posted August 14, 2010 Author Posted August 14, 2010 też tak obstawiam - wakacje się skończą i ruszą adopcje. Quote
majuska Posted August 16, 2010 Posted August 16, 2010 Witaj Pucku!! Myślałam, że ktos dzwonił...ale widzę, że czekamy sobie dalej.....:shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.