ULKA12 Posted August 5, 2010 Posted August 5, 2010 Koszt kastracji to około 150 zł. Z Puckiem jest coraz lepiej nawet zaczął brykać :-). Problem jest jednak z czystością w domu, wczoraj to patrząc na mnie nalał na ścianę, oczywiście było fe itp ale jemu to nie przeszkadzało:mad: Gdy rano wchodzę do psów to zawsze znajdę kałużę, a przecież ostatni raz jest na spacerku około 23 a wypuszczam go tak około 8 - 9. A teraz off. Proszę wszystkich o zajrzenie na ten wątek i chociaż podnoszenie do góry, to tego psa ratowałyśmy we wtorek i dalej nie wiadomo co z nim będzie. http://www.dogomania.pl/threads/190338-POMOCY-!!!-Chow-Chow-w-ci%C4%99%C5%BCkim-stanie-%28transfuzja-krwi%29 Quote
paulinken Posted August 5, 2010 Posted August 5, 2010 Bardzo mi się spodobał banerek ;) Niestety będę jedną z tych złych cioteczek i rzucę chociaż parę groszy na odjajczenie ;) Quote
Romka Posted August 5, 2010 Posted August 5, 2010 Wysłałam dziś dla Pucka 20 zł,mało ale znasz Florentynko nasze łowickie potrzeby... Quote
Florentynka Posted August 5, 2010 Author Posted August 5, 2010 Ulka - masz zapchaną skrzynkę, a ja mam głupie pytanie na pw. Quote
figa33 Posted August 5, 2010 Posted August 5, 2010 a ja mam prośbę:cool1: Pucek ma bardzo ładne zdjęcia , ale ja jak zwykle odczuwam niedosyt smutnych i chwytających za serce zdjęć czy może Florentynka masz takowe w swoich archiwach , a może Uli udało by się zrobić np. na rączkach albo inne ze smutną puckową minką..:cool3: Quote
Florentynka Posted August 5, 2010 Author Posted August 5, 2010 ja pokopię zaraz i zobaczę co mam smutnego. Quote
ULKA12 Posted August 5, 2010 Posted August 5, 2010 Skrzynkę opróżniłam. O smutne zdjęcia teraz będzie trudno bo Pucek się zadomowił i tylko mu wygłupy w głowie. Quote
Florentynka Posted August 5, 2010 Author Posted August 5, 2010 Ja też nie mam smutnych zdjęć Pucka...Mogę go obrobić w photoshopie... Quote
Dzika_Figa Posted August 5, 2010 Posted August 5, 2010 Może Ulka powinna zbić Pucka i obfocić - tak dla jego dobra... co? Quote
figa33 Posted August 5, 2010 Posted August 5, 2010 eee tam zaraz bić... wystarczy jak zrzuci z kanapy...:cool3: Quote
majuska Posted August 6, 2010 Posted August 6, 2010 Są takie psy którym nie idzie zrobić smutnej foty, taki Terry np....chociaż jak go Becia kąpała to miał niewyraźną minę. To może wykąpać Pućka? I co Asiu telefon nie dzwoni? Quote
ULKA12 Posted August 6, 2010 Posted August 6, 2010 Spróbuję dzisiaj z tymi zdjęciami ale nie gwarantuję, że mi się uda. Quote
ULKA12 Posted August 6, 2010 Posted August 6, 2010 Ja nie umiem zrobić mu smutnych zdjęć. To porcja z dzisiaj i jedynie to pierwsze się nadaje reszta raczej nie. Może na takie zdjęcie ktoś się złapie? Albo to? Z ciotką Borką i ostatnie na dzisiaj. Quote
Dzika_Figa Posted August 6, 2010 Posted August 6, 2010 Ula, pierwsze bardzo dobre! Wygląda jak biedny, samotny, głodny pies, którego nikt nie kocha... Quote
Andzike Posted August 6, 2010 Posted August 6, 2010 Dzika_Figa napisał(a):Ula, pierwsze bardzo dobre! Wygląda jak biedny, samotny, głodny pies, którego nikt nie kocha... Dokładnie !!! Ale mnie najbardziej rozwala ostatnie :D Boski pies :D Quote
majuska Posted August 6, 2010 Posted August 6, 2010 Ciotki nie zostały po Pucku jakieś pomysły na DT, tu jest potrzebny: http://www.dogomania.pl/threads/189813-Jeśli-pokocham-to-już-na-zawsze...Ajax-Łódż Quote
Florentynka Posted August 6, 2010 Author Posted August 6, 2010 Ech, Majusko - wiesz jak trudno o DT. Przy Pucku byłam skłonna łbem walić w ścianę z rozpaczy - to, że się Ulka znalazła to prawdziwy cud! Ja już nawet proponowałam transakcję wiązaną pani z fundacji zajmującej się kotami, że jak znajdzie tymczas dla Pucka to ja wezmę kota... Quote
Florentynka Posted August 6, 2010 Author Posted August 6, 2010 Ulka - chyba jednak będziesz musiała go zbić... Widziałam ( na Twoim ogólnym wątku) że mała czarna uczy Pucka chodzenia na smyczy - mądra dziewczynka. Czy rozmawiałaś z weterynarzem na temat kolejności i odległości w czasie szczepienia na wirusówki i kastracji? Myślę, że tą kastrację trzeba by już umawiać, tylko się zorientować jak to się ma do szczepień. Quote
majuska Posted August 6, 2010 Posted August 6, 2010 Florentynka napisał(a):Ech, Majusko - wiesz jak trudno o DT. Przy Pucku byłam skłonna łbem walić w ścianę z rozpaczy - to, że się Ulka znalazła to prawdziwy cud! Ja już nawet proponowałam transakcję wiązaną pani z fundacji zajmującej się kotami, że jak znajdzie tymczas dla Pucka to ja wezmę kota... Tak myślałam , dzięki Asiu.. Quote
ULKA12 Posted August 6, 2010 Posted August 6, 2010 Po sczepieniach trzeba odczekać, chyba żeby zrobić to odwrotnie, najpierw wykastrować a potem zaszczepić. Teraz w pierwszej kolejności muszę wykastrować Tofika a nie chciałabym mieć w domu dwóch rekonwalescentów. Chociaż i tak bywało :-) Quote
Florentynka Posted August 6, 2010 Author Posted August 6, 2010 To kwestia tego ile trzeba odczekać, w takim razie. Nie jest tak, że z tą Puckową kastracją mamy nóż na gardle, szczepienie pilniejsze, diabli wiedzą czy kiedykolwiek w życiu jakieś miał. Jeśli możesz, to załatw te wirusówki w pierwszej kolejności, przeczekamy kastrację Tofika, a potem Pucunio pójdzie pod nóż. Quote
Becia66 Posted August 7, 2010 Posted August 7, 2010 dalej nikt nie dzwonił ? W Krakowie skuteczne ogłoszenia robiła kiedyś fizia. Trzaskała na róznych portalach krakowskich - może by do niej uderzyć ? Quote
Dzika_Figa Posted August 7, 2010 Posted August 7, 2010 Pucek ma wykupiony pakiet na bazarku, tylko coś za długo trwa jego realizacja... Quote
Florentynka Posted August 10, 2010 Author Posted August 10, 2010 Wątpię - allegro chyba nie. Co tam słychać u Pucka? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.