Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Olu, miski polecam stalowe lub ceramiczne.
Plastikowe moga wydzielać różne substancje do jedzonka, a z biegiem czasu stają się matowe, podrapane i są świetnym siedliskiem dla bakterii.

A goldenka... przy Pucku na pewno się rozrusza!

Posted

no miejmy nadzieję, że się polubią ;) i nie powiem, liczę też , że dzięki jej towarzystwu Pucek szybko zapomni o byłych właścicielach ;) chciałabym bardzo, żeby był zadowolony ;)

a wiadomo jak taki duży pies goldenowaty będzie mieć za dużo energii to sobie sam coś wymyśli, szczególnie, że na kilkanaście godzin zostaje sam w domu ;)

Posted

[quote name='Alexandra20']dziś przyszły obróżki i smycze od task ;) a ja jeszcze ich nie widziałam bo na mamy adres ;) ale w sobotę sobie zobaczę ;)

florentynko, a jakie traz psiaki szukają domu?? ja ostatnio ciągle znajduję w sieci zdjęcia psów jakby rodzeństwo Pucka ;) ten wasz Ben też jakby jego brat ;)



A chociażby Nalanda maleńka - kliknij sobie w ten banerek w moim podpisie to przeskoczysz na jej wątek. Tam z kolei są linki do zdjęć i tak dalej, z tym, że Nalanda zaczyna się około 20 strony wątku, bo wcześniej wątek należał do innego psa. Śliczna, słodka, maleńka - i nikt jej nie chce!!! Żadnego telefonu, nic!

Posted

no pewnie gdybym wcześniej nie wypatrzyła Pucka ... ;) bo mój Tomek to wolał suczkę ;) a ja tam bym się bała z psem tzn.suczką z cieczką latać, żeby mnie atakowały jakieś rozjuszone psy więc wolałabym wysterylizować, a on znów uważa , że po co bez sensu... także ;) mamy konsensus;)

Posted

Oj, musisz nad Tomkiem popracować ;). Oczywiście, że w rękach odpowiedzialnych właścicieli suka z cieczką to nic strasznego, ale wystarczy popatrzeć na to, ile psów gnije latami w schroniskach, ile szczeniąt jest rokrocznie porzucanych ( o mordowanych nie wspominając), żeby nabrać głębokiego przekonania, że należy sterylizować wszystko co się rusza ( no, prawie).
Pucek jest tak pół na pół, bo on eunuszek, hihi...

Posted

Poedukuj go troche może, tak w razie czego, na przysżłość. ;) jakbyście chcieli kiedyś Puckowi siostrzyczkę sprawić.
Suka po sterylizacji ma dużo mniejsze ryzyko zachorowania na ropomacicze.
No i nie ma problemów z cieczkami.

Posted

nie , nie, dwa psy to za dużo na nasze mieszkanie... ;) a Pucek zostanie jedynakiem ;) chyba , że w przyszłości będzie miał rodzeństwo ludzkie ;) ja to po prostu bym się bała z suczką z cieczką latać, że mnie takie rozjuszone psy i tak dopadną w końcu to jakieś 2 tyg. , a on miał suczkę w domu ale dość dużą i sama się broniła przed psami ;) teraz ma też jakoś ok.10lat ;) i ciągle po cieczce ma ciąże urojone i sobie zabawki znosi do "gniazda" ;)
ale póki myślałam o suczce to też i o sterylizacji ;) bo gdyby nawet przypadkowo mi nagle urodziła 7małych to nie wiem co bym z nimi miała zrobić...
dlatego cieszę się ,że Pucek jest wykastrowany bo nie będzie uciekał na baby;) bo mój Petrus za to nagminne ganiał...i możnabyło sobie wołać...a on głuchy ;)

Posted

Dzika_Figa napisał(a):

Suka po sterylizacji ma dużo mniejsze ryzyko zachorowania na ropomacicze.


właściwie to nie ma żadnego ryzyka bo nie ma macicy :diabloti:.

Posted

Jakoś na początku sierpnia jedzie - konkretne ustalenia są robione na linii Alexandra- Puckowy DT, wiem, że już mają wszytko omówione. DT odstawi Pucka prosto w ramiona Alexandry.

Posted

Florentynka napisał(a):
Jakoś na początku sierpnia jedzie - konkretne ustalenia są robione na linii Alexandra- Puckowy DT, wiem, że już mają wszytko omówione. DT odstawi Pucka prosto w ramiona Alexandry.

no to już niedługo :)

Posted

Alexandra20 napisał(a):
witam ;) Pucek we wtorek do nas przyjeżdża ;) już się nie możemy doczekać ;)


Ten wtorek to jakiś magiczny dzień. Nasze przytulisko też opuszcza we wtorek, stary, schorowany collie. Oj, będzie co w ten dzień czytać i się radować mam nadzieję.

Posted

ja to tylko się obawiam, że jak DT będą wychodzić od nas to Pucek pewnie będzie chciał iść za nimi ;/ i że będzie smutasem... ale mam dla niego zapas kurzych łap:D także może go jakoś przekupimy ;)
a jak bylismy na wczasach to widzieliśmy bardzo dużo takich "Puckowych braci" ;) identycznie wyglądających kolorem i chyba wielkością... i się przeraziłam trochę, że Puc taki wielki może być :D ale jak pisaliście ,że do kolan ;) ale znowu nie każdy ma kolana na tej samej wysokości ;)

Posted

ULKA ,to ty i Leosia i Pucka do domu wysyłasz, to co ty bedziesz robić?Płakać i kombinować,bo bidusiów jest mnóstwo:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:
Pucek to ,mój numer 1 bis.:loveu::loveu::loveu::loveu:

Posted

[quote name='Alexandra20']ja to tylko się obawiam, że jak DT będą wychodzić od nas to Pucek pewnie będzie chciał iść za nimi ;/ i że będzie smutasem... ale mam dla niego zapas kurzych łap:D także może go jakoś przekupimy ;)
a jak bylismy na wczasach to widzieliśmy bardzo dużo takich "Puckowych braci" ;) identycznie wyglądających kolorem i chyba wielkością... i się przeraziłam trochę, że Puc taki wielki może być :D ale jak pisaliście ,że do kolan ;) ale znowu nie każdy ma kolana na tej samej wysokości ;)

Pewnie to jest jakiś syndrom :-D

Posted

Alexandra20 napisał(a):
ja to tylko się obawiam, że jak DT będą wychodzić od nas to Pucek pewnie będzie chciał iść za nimi ;/ i że będzie smutasem... ale mam dla niego zapas kurzych łap:D także może go jakoś przekupimy ;)
a jak bylismy na wczasach to widzieliśmy bardzo dużo takich "Puckowych braci" ;) identycznie wyglądających kolorem i chyba wielkością... i się przeraziłam trochę, że Puc taki wielki może być :D ale jak pisaliście ,że do kolan ;) ale znowu nie każdy ma kolana na tej samej wysokości ;)

Mocne geny!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...