Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

zaczęłam czytać o tych adresatkach i w końcu nie mogę się zdecydować...
a pokazałam w tym tyg.po kolei rodzince Pucucha i wszystkim się podoba :D
a dziś mi się nawet śnił ;)
napisałam jeszcze tydzień temu do jego domu tymczasowego i czekam cały czas na odpowiedź... ;/ wiem wiem...zajęci, ale i tak czekam jak na szpilkach :D

Posted

Jeśli o adresatki chodzi u mnie najlepiej sprawdzają się blaszki przywieszone do obroży. Te skręcane, do których wsadza się papierek z adresem często się rozjkręcają i zostaje z nich ta niepotrzebna połowa. A zastanawiałaś się nad zaczipowaniem Pucka?

Posted

Florentynka napisał(a):
Jeśli o adresatki chodzi u mnie najlepiej sprawdzają się blaszki przywieszone do obroży. Te skręcane, do których wsadza się papierek z adresem często się rozjkręcają i zostaje z nich ta niepotrzebna połowa. A zastanawiałaś się nad zaczipowaniem Pucka?

tak, a te różnych tworzyw najdalej po kilku tygodniach się łamią albo urywają w zabawie z innym psem. Wypróbowałam wiele zanim w końcu zamówiłam na allegro adresatkę ze stali nierdzewnej z laserowym, trwałym grawerem (różnie z tymi laserowymi grawerami bywa). Tylko takie mają sens i zastosowanie... a chip swoją drogą :) na wypadek, gdyby psu udało się zdjąć obrożę z adresówką.

Posted

Florentynka napisał(a):
Jeśli o adresatki chodzi u mnie najlepiej sprawdzają się blaszki przywieszone do obroży.


gdzie zamawiasz takie blaszki ? Ja mam właśnie te zakręcane i co chwile dokręcam bo inaczej szybko zostają połówki.

Posted

Becia66 napisał(a):
gdzie zamawiasz takie blaszki ? Ja mam właśnie te zakręcane i co chwile dokręcam bo inaczej szybko zostają połówki.


Beciu, na przykład tu:

http://allegro.pl/stalowy-nierdzewny-identyfikator-adresowka-i1700704870.html

Florentynce kupowałam u innego użytkownika, który niestety przestał się bawić w identyfikatowy i handluje tylko długopisami.
Coraz mniej tych stalowych widze, bo teraz w modzie laminat grawerski...

Posted

dzięki dziewczyny za pomoc ;) właśnie też zamówiłam Puckowi, siostry psiakowi i mojemu wariatowi domowemu bo jemu akurat często zdarza się zwiać... ale zawsze wraca ;) wczoraj dostałam odpowiedź od Tymczasów ;)

Posted

;) sorry , że tak post pod postem ;)
adresatki już do mnie jadą ;) a dziś zamówiłam smycze i obróżki u taks tak jak radziła kociabanda ;) nie mogłam się zdecydować tyle tych wzorów ;)
jedzonko też powinno jutro przyjść do nas ;) kurze łapki zamówione i inne przysmaki ;) mam nadzieję, że nie utuczę Puca za bardzo ;)
szampon też zamówiłam ;) i jeszcze jedną zabawkę ;)
a florentynko jeszcze mam taką prośbę, abyś podała mi jakiś nr tel. do tymczasowiczów ;) bo będę musiała się z nimi skontaktować w przyszłym tyg.jeśli nie dostanę odpowiedzi na kolejnego maila ;) żeby już dogadać na styk dojazd Pucucha do nas ;)

Posted

jedzonko już jest u mnie:D a moja mama się śmieje , że póki co możemy sami skosztować ;)
ogólnie taka paczka 15kg wydaje mi się za duża dla jednego psa chyba, że ktoś ma jakiegoś wielgachnego ;)

Posted

Alexandra20 napisał(a):
a Tomek właśnie z pracy wrócił i mi pokazał co w LIDLu kupił z rana ;) 3 rodzaje przysmaków dla Pucka ;) chyba oszalał ;)


a co dzisiaj kupione ? :diabloti:

Posted

Nie podpuszczaj, Beciu. Jeszcze dwa tygodnie zostały, jak się Alexandra rozkręci z tymi zakupami, to się okaże, że Pucek już się nie zmieści, bo zabawki i przysmaki zajmują każdy skrawek przestrzeni...

Posted

teraz to czekam aż te wszystkie zakupy przyjdą ;)
ale kurze stopy też już są ;) i szampon ;) i jesczez tam jakieś duperelki ;)
jeszcze został mi tylko tydzień na szaleństwa bo później wczasy:D:D:D
chyba , że na wczasach coś fajnego dla niego dopadnę ;)
już ustaliłysmy z tymczasowiczami , że Pucek przyjeżdża do nas 2-go sierpnia ;) jakoś po 15-stej ;) w pracy nie będę mogła myśleć o niczym innym ;)
no i muszę kasę uszykować za podróż Pucucha ;)

Posted

na wczasach to on będzie za rok ;) wczoraj byliśmy z goldenką i moim wariatem w lesie na spacerze bo bylismy w odwiedzinach u mojej mamy ;) a że ładna pogoda była to się poszliśmy przejść łącznie z dziadkami i o dziwo nawet mój wariat nie był jakoś agresywny w stosunku do "małej"(5-mcy) ;) i szli sobie razem i nawet biegali za patykami ;) tylko Pucka brakowało ;) a w sobotę przyszły adresatki ;) no i oczywiśćie wyszło, że ja to zawsze mam pecha, zamówiłam od tych ludzi co dzika figa chyba dała linka ;) i wszystkie ładnie napis i telefon, a tylko na Puckowym identyfikatorze numer tel.jakimś małym, drukiem...jak jemu pewnie najbardziej by się przydał ten identyfikator...chyba , że nie będzie miał zamiaru uciekać... ;) a z goldenką jest taki problem, że nie chce aportować... osobiście pierwszy raz się spotykam z psem, który nie lubi biegać za kijkami, szyszkami itp. ;) i nie wiadomo jak ją zachęcić, przez to nie bardzo da się ją zmęczyć... ;/ później nawet Petrus wpuścił Costkę do domu ;) ale nawarczał na nią na spacerze jak siostra dała goldence pić w jej misce;) musiał pierwszy pan i władca pić ;) a miał swoją buteleczkę z miseczką przyczepioną ;) w domu też aga dała jej suchego na balkonie, żeby Petrus nie wariował to też ją odgonił najpierw bo musiał powąchać co to ;) ale że on niezbyt jedzący to dał jej zjeść spokojnie ;) ale nie przytulali się specjalnie do siebie ;) ale tolerowali ;) i to i tak postęp jeśli chodzi o wariata ;)

a kto pytał o mojego Pucusia??:D mam nadzieję, że odmówiłaś bo co ja z tą karmą zrobię chyab sama zjem ;)i jak go znaleźli?? ;)bo aukcji on już chyba nie ma ??

Posted

No jakieś ogłoszenia jeszcze wiszą w necie - daaawno temu robione, ale widać sieć jeszcze od czasu do czasu czknie Puckiem ;)
Napisałam, że Pucek już nieaktualny, bo znalazł dom, a zainteresowana osoba odpisała że w takim razie gratuluje Puckowi.
Aleksandro, ja tak myślę, że Pucek oprócz identyfikatora powinien mieć czipa, na wszelki wypadek. Aczkolwiek mam nadzieję, że się wyleczył z uciekania po tych swoich przykrych przygodach i nie będzie robił żadnych głupich numerów.
A Costka będzie miała okazję się zmęczyć, jak Pucunio przyjedzie ;)

Posted

Ja wczoraj rozmawiałam z moją koleżanką, która pracuje za mnie na zastępstwie i ma mój stary nr telefonu, miała w ciągu ostaniego miesiąca 3 telefony o Viki , naszą piekną DONkę z Boguchwały, a ona już od pół roku chyba w domu siedzi :) Nie wiem gdzie te ogłoszenia jeszcze wiszą:roll:

Posted

dziś przyszły obróżki i smycze od task ;) a ja jeszcze ich nie widziałam bo na mamy adres ;) ale w sobotę sobie zobaczę ;)

florentynko, a jakie traz psiaki szukają domu?? ja ostatnio ciągle znajduję w sieci zdjęcia psów jakby rodzeństwo Pucka ;) ten wasz Ben też jakby jego brat ;)

ja już mam cały arsenał różności dla Puca, i już się doczekać nie mogę na niego ;) ale nie mam najważniejszego...misek ;) najwyżej dostanie jakies z kuchni ;) bo póki co nie wiem ile zjada taki pies jego wielkości ;) i żeby go nie przekarmiać ;)

a z goldenką w lesie wymyśliłam ostatnio bo jedynie tak możnabyło ją zmusić do biegu ;) żeby moja siostra jej uciekła, ja przytrzymałam psy , a po czasie jak już była daleko kazałam im ją gonić ... Petrus niestety był drugi, ale on mniejszy i ma 13lat więc już kondycja nie ta ;) a goldenka dłuższe giry ;) ale tylko tak możnaby ją wymęczyć ;) aportowanie niestety nie jest dla niej atrakcyjne ;) ale za to lubi węszyć w trawie ;) i biegać w wodzie i wielkich trawach...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...