Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Dzika_Figa']Alexandra, a do Ciebie się można zwracać jakoś po imieniu albo skrótowo? :cool3:

Nie ukrywam, że odczułabym wielką satysfakcję, jakbyśmy Cię z Florentynką zdołały przekabacić na BARFA (ang. Biologically Appropriate Raw Food), choćby częsciowego :evil_lol:

No BARF fajna rzecz, ale trochę skomplikowana póki się człowiek w to dobrze nie zagłębi :P Ja najczęściej kupuję psiakom to: http://animalia.pl/produkt,13389,58,Taste_of_the_Wild_Wetlands_Canine_Formula.html ale uprzedzam, że u mnie psy chodzą po tym jak króliki po koksie :D Sklepów internetowych w Bydgoszczy nie znam. Ja kupuję na: http://animalia.pl/ lub http://www.kar-ma.pl/ znane są też: http://www.krakvet.pl/ i http://www.e-karma.pl/w każdej części polski polecam sklep z gryzakami (czyli śmierdziuchami) dla psów: http://www.gryzaki.pl/index.phpgdzie ja zaopatruję swoje psy w kurze łapki, przełyki wołowe, jelita i ogonki wieprzowe (uwielbiają te śmierdziuchy), a sąsiadka swoje większe pieski zaopatruje tu w uszy wieprzowe, penisy i ścięgna achillesa wołowe (mniejsze psiaki długo nad nimi pracują, ale też lubią :) ). Nie polecam jednak dawać tego psu siedząc w domu, bo smród jest straszny. Ja daje im jak wychodzę z domu żeby miały zajęcie pod naszą nieobecność :)

Posted

Kociabanda2 napisał(a):
No BARF fajna rzecz, ale trochę skomplikowana póki się człowiek w to dobrze nie zagłębi


No tak... ja mam osobiste doświadczenie tylko z kocim BARFEM, który jest dużo prostszy ;)

Posted

można;) po prostu Ola ;)
hmmm...częściowo tzn. jak??
nie wiem czy psy lubią takie jedzenie bo mój np.by takiego surowego nie ruszył... jak je przekonałyście do jedzenia surowego?? ;)
ja nawet ostatnio coś poczytałam o tym w internecie jak mi Florentynka napisała, że tak karmi i wyczytałam, że to nie , że się daje codziennie to jedno surowe , ale , że trzeba zmieniać a to na kurczaka , a to na dziczyzne i , że w jakichś proporcjach powinno się dawać...
dziczyzna też myślę , że lekka przesada bo chyba drogo wychodzi ;)

Posted

Wiesz, to nie musi być dziczyzna, najważniejsze, żeby była różnorodność, żeby psa nie żywić tylko kurczakiem.
Czasem jakoś ktoś ma dostęp do jakiegoś myśliwego (fe!) i może pozyskać od niego skrawki, okrawki, które zostają po "obróbce".
Ale nie trzeba się wcale napinać na dziczyznę.
Florentynka Ci pewnie chętnie napisze skąd i jakie mięso bierzesz, bo ja za swoją granicą po burżujsku zamawiam internetem mrożone przepiórki i króliki ;)
Ale są już w Polsce hodowle dziczyzny, można próbować znaleźć jakąs blisko siebie i właśnie umówić się na te okrawki, kości...

Generalnie psi barf wychodzi podobnie lub taniej od kupnej karmy, bo kupujesz w sklepie mięsnym kości, porcje rosołowe,flaczki, serca, ozory...takie same paskudztwa których nikt nie chce...

Częściowo, czyli karmisz psa czasem karmą kupną a czasem mięsem, zależnie od okoliczności, czasu, stanu zamrażalnika itd ;)

Posted

Dzika_Figa napisał(a):

Generalnie psi barf wychodzi podobnie lub taniej od kupnej karmy, bo kupujesz w sklepie mięsnym kości, porcje rosołowe,flaczki, serca, ozory...takie same paskudztwa których nikt nie chce...

Akurat! Drogie to nie jest, owszem, ale czaem trudne do zdobycia, bo ludzie na to polują!
Ja tam moich psów do niczego nie musiałam przekonywać - od razu wiedziały, że surowe to dobre. Ale to prawda - są psy które grymaszą i nie chcą. Ja tak sobie myślę, że pies też człowiek. I, jak człowiek, ma swoje ogólne cechy organizmu i ma swoje prywatne. Jeden człowiek żyć bez mięsa nie może, inny czuje się jak młody bóg na diecie makrobiotycznej, jeden mleko żłopie litrami, podczas gdy drugiemu niedobrze się robi na myśl o mleku. Z psami to samo - są barferzy, chrupkersi, jest typ "ugotuj mi mamo", są świnstwożercy i kulinarni zwyrodnialcy. Każdy jest inny - i sposób żywienia trzeba dobrać do konkretnego zwierza. Z zachowaniem wszelkich wskazań ogólnych, dotyczących żywienia psów, oraz dużej dawki zdrowego rozsądku.

Posted

Dzika_Figa napisał(a):
Częściowo, czyli karmisz psa czasem karmą kupną a czasem mięsem, zależnie od okoliczności, czasu, stanu zamrażalnika itd ;)


No to dokładnie ja tak robię :D Ciotki na dogo często piszą o jakiś problemach gastrycznych swoich psiaków przy zmianie karmy jednej na drugą, a ja zmieniam ciągle, bo moje są takie wredne, że szybko im się nudzi ten sam smak i odmawiają spożycia w ogóle :/ Wolą być głodne niż jeść dzień w dzień to samo (koty zresztą też, ale paradoksalnie mniej wybrzydzają niż psy!). Jeśli chodzi o suchą to tak jak pisałam wcześniej najczęściej kupuję różne smaki tej Teste of the Wild, ale też nie cały czas bo nawet nią pluć zaczynają :D Ta jednak smakuje im najbardziej. Puszki coraz kupuję inne. No a poza tym często gotuję im jakieś paskudztwa typu żołądki, serduszka, wątróbki czy tzw. okrawki gulaszowe z ryżem i różnymi warzywami. Surowe mięso jedzą chętnie, ale surowych warzyw to już nie :( dlatego dostają trochę surowego, a resztę gotuję z warzywkami i wtedy i warzywka i mięsko są mniamuśne :P

Posted

Florentynka napisał(a):
Akurat! Drogie to nie jest, owszem, ale czaem trudne do zdobycia, bo ludzie na to polują!
Ja tam moich psów do niczego nie musiałam przekonywać - od razu wiedziały, że surowe to dobre. Ale to prawda - są psy które grymaszą i nie chcą. Ja tak sobie myślę, że pies też człowiek. I, jak człowiek, ma swoje ogólne cechy organizmu i ma swoje prywatne. Jeden człowiek żyć bez mięsa nie może, inny czuje się jak młody bóg na diecie makrobiotycznej, jeden mleko żłopie litrami, podczas gdy drugiemu niedobrze się robi na myśl o mleku. Z psami to samo - są barferzy, chrupkersi, jest typ "ugotuj mi mamo", są świnstwożercy i kulinarni zwyrodnialcy. Każdy jest inny - i sposób żywienia trzeba dobrać do konkretnego zwierza. Z zachowaniem wszelkich wskazań ogólnych, dotyczących żywienia psów, oraz dużej dawki zdrowego rozsądku.


Dobrze gadasz :) Moj Fąfel jest z typu Ugotuj mi mamo :) a Ciapek odkąd skapował się, że chrupki są do jedzenia, ceni je sobie najbardziej :P Dziwne to trochę, bo Fąfel od małego karmiony był chrupkami, a Ciapek 7 lat przeżył na ulicy jedząc różne świństwa, ale na pewno nie psią karmę :D
Jeden i drugi niestety nie daje się naklonić do zjedzenia surowych warzyw czy owoców. No ewentualnie migdały i figi mogą być :D ale resztą plujemy.

Posted

Florentynka napisał(a):
Akurat! Drogie to nie jest, owszem, ale czaem trudne do zdobycia, bo ludzie na to polują!


No tak, jadłospis niektórych ludzi po prostu przekracza moje granice pojmowania...


Olu, a co do przekonywania psa...
To co prawda dotyczyło kotów, ale natknęłam się na takie piękne zdanie. Brzmiało mniej więcej:

Czasem przekonanie zwierzęcia przyzwyczajonego do suchej karmy do jedzenia mięsa może być trudne, ale nie poddawaj się i podejmuj próby, nawet jeśli miałoby to oznaczać mieszanie wołowiny z rybą"

Posted

a mój pies to ogólnie oddzielna para kaloszy ;) on w ogóle najchętniej by się żywił słodyczami ;) wiadomo,nie mozna, no ale zawsze jak tylko usłyszy szelest papierka przylatuje ;) jak ma dostać kawałek skrawka od syznki lub nawet cały plasterek to zrobi minę jakby coś najochydniejszego zobaczył w życiu i ucieka pod ławę ;) z suchą karmą też jest z nim problem taki, że nie traktuje jej jak jedzenie chyba ;) używa jej do zabawy, albo żeby ktoś mu rzucał, albo sam ze sobą, kula się w niej na dywanie itd;)
co rano leci z dziadkiem na zakupy, jak wracają biegnie do kuchni siada i sie patrzy na babcię , która rozpakowuje zakupy i czeka.... aż dostanie kromkę o chleba-świeżego, suchego nie zje(chyba, że akurat będzie próbował wyciągnąć zabawkę spod kanapy, którą tam uprzednio upchnął) i przypadkowo wygrzebie kawałek zasuszonej kromki ;)
no a jak już dostanie swoją ulubioną kromeczkę(tzw.dupkę) to leci pędem z nią do pokoju na dywan(ten sam co chrupki ;)) i podrzuca , skacze kula się w tym chlebie, i tak co rano, taka zabawa ;) po czym jak już się nakula bierze sobie tą kromkę w łapki i urywa kawałeczek po kawałeczku i dopiero zjada ;)
żywi się głównie smażoną wątróbką-niestety babcie ciężko do czegokolwiek przekonać np.żeby mu ją ugotowała...
no i kurczakiem, lubi też środki od zrazów, których ja nigdy nie zjdam ;) wtedy to i cebulę i ogóra schrupie ;)
uwielbia surową mrchewkę schrupać, jak akurat mama obiera do zupy to siedzi i się gapi ;) i czeka aż dostanie choć kawałeczek(czasem mu się myli dźwięk obieranej marchewki z obieraniem ziemniaków lub pietruszki;) ale tego już nie lubi ;))
no a jak kiedyś dostał kaszę z kawałkami mięska i sosem to tak wycyckał każde ziarenko kaszy z sosu i wyjadł mięsko, a kaszą jak tu jedna z Was stwierdziła dosłownie pluł ;)
makaron lubi jedynie z sosem bolońskim ;) nie wiem czemu, i uwielbia tez moje wypieki drożdżowe tez nie wiem czemu ;)
ryżu nie tknie, ogólnie jets niejadkiem, no i ciągle je tą wątróbkę w sumie i czasem jakiegoś gnata , ale gotowanego, ale ktoś tu napisał , że nie można...
no, a ma teraz te swoje 13lat i jets okazem zdrowia w sumie bo nigdy jakoś spcjalnie nie chorował,
a karmę dostawał zwykle tą sklepową czyli pedigree i chapii i darling i tego typu,
puszki za to musieliśmy mu kupować kocie(chyba tez nie wolno) bo innych ruszyć nie chciał, najlepiej mu smakowała whiskas(a może to kitiket był ';)) z kurczakiem groszkiem i marchewką ;) ale później nagle przestali je produkować i nagle wszystkie zaczęły być z jakimś sosem i mu nie smakowały...

Posted

[quote name='kamilka91']Również bardzo się cieszę ;)[/QUOTE]
Kamilko - dziękuję serdecznie, że mogłaś zrobić tą wizytę!
Ja wierzyłam, że wszystko będzie dobrze, ale teraz wiemy to już oficjalnie.

Posted

[quote name='Alexandra20']ja się spodziewałam Bóg wie czego ;) a tu taka krótka wizyta ;) a ja specjalnie ciacho upiekłam ;)[/QUOTE]

No ale chyba nie jesteś rozczarowana, koniec końców? :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...