Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

dOgLoV napisał(a):
piękne fotki :loveu:

ej laski , jak sie nazywa ten program rejestrujący wasze spacery ?? macie moze jakiegos linka skad mozna go sciagnac ??;)


endomondo :) ściąga się go przez sklep androida :D

Posted

[quote name='Ty$ka']Świetne fotki :D

Wasze stado jest najlepsze :loveu:

http://imageshack.us/a/img21/9143/f83z.jpg Dora jak chucha w twarz :lol:

no oczywiście :multi: :loveu:

[quote name='Collie']Ładną obrożę macie :) https://lh4.googleusercontent.com/-PAUVEH0JXmQ/Uht8fQS37kI/AAAAAAAACCQ/qet8h00v4JA/s640/IMG20130824_001.jpg
Dziękujemy :cool3:

[quote name='Sonka95']Ile pięknych fotek :)

[quote name='deer_1987']ladnie jej w czerwonym :loveu:

[quote name='Angi']edzio rządki :loveu: a fotki też ładne :loveu:

Dzięki :eviltong:


Dzisiaj był spontaniczny wyjazd do Warszawy na Pole Mokotowskie :loveu: Byłyśmy na spacerku z Kasią i Nana no i z Beata i Toscą. Zeszło nam się tam 4 godziny :eviltong: Po polach z Kasia, jak głodne potwory poleciałyśmy do KFC :diabloti: (troszkę ludzie się na nas gapili, ale co tam, nie Kasia ? :eviltong: ) Psiak był taki śpiący (w końcu wyszłyśmy z domu przed 12) że w autobusie mimo wielkiego tłumu położyła się spać jakby na dywanie leżała. Szkoda tylko, ze to były nogi ludzi :D troszkę się uśmieli z niej, ale pozwolili jej się położyć :loveu: Dorciak był baaaardzo grzeczny :loveu: Wróciłyśmy po 20 do domu, więc Dorcia mogła iść spać :evil_lol: ja niestety tylko zostawiłam Dore w domu i znowu do Warszawy jechałam na lotnisko po rodziców. Dobrze, że chociaż tam już samochodem :lol:

Posted

betty_labrador napisał(a):
Potwierdzam było super :) teraz czekamy na fotki :razz:

Ludzie w ogole nie patrzyli na nas jak na stukniete jak 20minut ustawialysmy psy do zdjecia przy pomniku, albo później na ławce :lol:


oj tam ;) ten spacer to jeden wielki spontan :lol:


ale walić plany-najlepsze są spontany jak to się mówi :D

Posted

[quote name='Aleksandra95']Dzisiaj był spontaniczny wyjazd do Warszawy na Pole Mokotowskie :loveu: Byłyśmy na spacerku z Kasią i Nana no i z Beata i Toscą. Zeszło nam się tam 4 godziny :eviltong: Po polach z Kasia, jak głodne potwory poleciałyśmy do KFC :diabloti: (troszkę ludzie się na nas gapili, ale co tam, nie Kasia ? :eviltong: ) Psiak był taki śpiący (w końcu wyszłyśmy z domu przed 12) że w autobusie mimo wielkiego tłumu położyła się spać jakby na dywanie leżała. Szkoda tylko, ze to były nogi ludzi :D troszkę się uśmieli z niej, ale pozwolili jej się położyć :loveu: Dorciak był baaaardzo grzeczny :loveu: Wróciłyśmy po 20 do domu, więc Dorcia mogła iść spać :evil_lol: ja niestety tylko zostawiłam Dore w domu i znowu do Warszawy jechałam na lotnisko po rodziców. Dobrze, że chociaż tam już samochodem :lol:
i takie tam daj głos na przystanku i facet który się ciągle śmiał xd








Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...