Oscar Patric Posted July 3, 2012 Posted July 3, 2012 witamy się cieplutko i miłego popołudnia życzymy:) Quote
Aleksa. Posted July 3, 2012 Author Posted July 3, 2012 [quote name='betty_labrador']ale fajnie sobie radzicie :) filmik pierwsza klasa :D dzięki :eviltong: [quote name='dorka1403']sama sobie biegaj przez jakies przeszkody w upal z takim futrzachem na ciele :D nie dziwie sie ze jej sie nie chcialo :) co do flata fakt takie saszowate :D no fakt, gorąco jej. ;) [quote name='Klaudia&Aza']Całkiem dobrze Dora sobie radzi na torku;) dziękujemy :evil_lol: [quote name='unikatowydiament']witamy się cieplutko i miłego popołudnia życzymy:) wzajemnie :multi: głupi to ma szczęście :multi::evil_lol: poszłam z Dorą na szybki spacer chyba z 20 minut bo grzmiało coraz bliżej.. ;) duszno jak nie wiem :mdleje: dochodze do domu, zamykam drzwi i w tym momencie spada mega grad :diabloti: gdybym dosłownie chwilkę później wracała byłaby mokra w lesie raczej się nie ma gdzie schować :lol: edit: koleżanka dodała ten grad na fb :p kilka seknd i bardzo by nas to bolało Quote
Fantowa Posted July 3, 2012 Posted July 3, 2012 Oooo, a na filmiku Holiday :loveu: Mam to na dzwonku i w pierwszym odruchu popatrzyłam na komórkę :eviltong: Nie jest tak źle, na Grafie wyrobicie szybkość ;) I liczę na filmiki/zdjęcia z obozu! Quote
Klaudia&Aza Posted July 3, 2012 Posted July 3, 2012 U mojej babci też padał grad takiej wielkości i jeszcze doszła do tego wichura, że jej sąsiadowi połowę dachu zerwało z jakiegoś budynku:roll: Quote
Aleksa. Posted July 3, 2012 Author Posted July 3, 2012 Fantowa napisał(a):Oooo, a na filmiku Holiday :loveu: Mam to na dzwonku i w pierwszym odruchu popatrzyłam na komórkę :eviltong: Nie jest tak źle, na Grafie wyrobicie szybkość ;) I liczę na filmiki/zdjęcia z obozu! Wiesz co, zobacze czy będzie Dora ćwiczyć agi. ;) te upały są dla niej strasznie męczące.. :shake: byłyśmy na krótkim spacerze a ona dyszy i dyszy.. Quote
betty_labrador Posted July 3, 2012 Posted July 3, 2012 o jaaa...normalnie anomalie pogodowe niesamowite :-o dobrze ze zdążyłyście sie schować :p Quote
Aleksa. Posted July 3, 2012 Author Posted July 3, 2012 Klaudia&Aza napisał(a):U mojej babci też padał grad takiej wielkości i jeszcze doszła do tego wichura, że jej sąsiadowi połowę dachu zerwało z jakiegoś budynku:roll: oo rany.. :( :/ betty_labrador napisał(a):o jaaa...normalnie anomalie pogodowe niesamowite :-o dobrze ze zdążyłyście sie schować :p no miałyśmy szczęście ;) wgrywam fotki może dwie Dory, a resztę zobaczycie .;) Quote
Aleksa. Posted July 3, 2012 Author Posted July 3, 2012 [quote name='Klaudia&Aza']To czekamy;) wszystkie domowe i z komórki. :D Dory wygibasy Quote
Klaudia&Aza Posted July 3, 2012 Posted July 3, 2012 Jaka senna Dora:loveu: Nie koniecznie przepadam za kotami ale te są fajne;) Quote
lenka13 Posted July 4, 2012 Posted July 4, 2012 dobrze sobie radzicie :) szybkość przyjdzie z czasem, nikomu się nie chce w takie upały biegać... a kotki fajne :loveu: Quote
Aleksa. Posted July 4, 2012 Author Posted July 4, 2012 [quote name='Klaudia&Aza']Jaka senna Dora:loveu: Nie koniecznie przepadam za kotami ale te są fajne;)[/QUOTE] no jak śpi jest słodka.:D ja też wolę psy.:) [quote name='magdabroy']Jakie koteczki :loveu:[/QUOTE] maluszki.:loveu: [quote name='lenka13']dobrze sobie radzicie :) szybkość przyjdzie z czasem, nikomu się nie chce w takie upały biegać... a kotki fajne :loveu:[/QUOTE] dzięki ! :) Quote
betty_labrador Posted July 4, 2012 Posted July 4, 2012 ojku jakie kociaki słodkie. I Dorcia fajna ;) Quote
vege* Posted July 4, 2012 Posted July 4, 2012 [quote name='Aleksandra95'] no miałyśmy szczęście ;) [/QUOTE] Mnie taki grad złapał w tamtym roku, byłam w sklepie z rodzicami, ja patrze przez drzwi wejściowe, a tam biało dosłownie, ja sobie myślę "co jest?" a tam taki wielki grad, samochody powgniatało i porysowało, dachy pozrywało, drzewa połamane, masakra, a ja miałam z jakieś 20m od wejścia samochód :lol: No co musiałam wybiec (biegłam po lodowatej wodzie z gradem, który płynął ulicą) no i jak dobiegłam do samochodu to stóp nie czułam, bo woda była tak lodowata :lol: na drugi dzień miała całe nogi posiniaczone od tego i guza na głowie :evil_lol: Quote
Aleksa. Posted July 4, 2012 Author Posted July 4, 2012 [quote name='betty_labrador']ojku jakie kociaki słodkie. I Dorcia fajna ;) znalazłam jeszcze filmiki z kotkami :D [quote name='vege*']Mnie taki grad złapał w tamtym roku, byłam w sklepie z rodzicami, ja patrze przez drzwi wejściowe, a tam biało dosłownie, ja sobie myślę "co jest?" a tam taki wielki grad, samochody powgniatało i porysowało, dachy pozrywało, drzewa połamane, masakra, a ja miałam z jakieś 20m od wejścia samochód :lol: No co musiałam wybiec (biegłam po lodowatej wodzie z gradem, który płynął ulicą) no i jak dobiegłam do samochodu to stóp nie czułam, bo woda była tak lodowata :lol: na drugi dzień miała całe nogi posiniaczone od tego i guza na głowie :evil_lol: o rany, nie zazdroszcze.:o guz ała.;) ;p Ja wróciłam niedawno z Dorą ze spaceru..ledwo wróciła, a byłyśmy niecałą godzine... Dora miała dziś przygodę na spacerze,ale to zaraz. :lol: Stwierdziłam, że ją spuszczę ze smyczy, jak zwykle wróciłam z psem :evil_lol: Muszę Dore pochwalić, że się o tyle słucha, że nie ucieka gdzie chce, a mnie się pilnuje :multi: raz coś ją naszło i zaczęła lecieć na jakieś budowle . zawołałam ją i za 5 sekund już zawracała :evil_lol: Zdziwiłam sie jak w oddali był mały kundelek z Panem na rowerze (wiejski burek) Dora go zobaczyła chciała lecieć do niego, a ja ją wołam do siebie i przyszła :multi: gorzej że zaraz ten Pan jechał na rowerze w naszą strone.. :roll: ale psy się powąchały, tamten zaczął na Dore szczekać do zabawy i było ok :lol: jednak ja okrutna psa zawołałam do siebie i wróciła :diabloti: dobra przygoda z ..:razz::razz: wracamy w stronę domu ścieżką w lesie, pies zmęczony.. ja sobie szłam naprawdę powoli, a patrze nagle pies wleciał w krzaki... i słyszę huk butelek jakieś wiaderka lecą.. nagle słyszę pisk Dory. :roll: lece jak głupia tam, mało co o korzeń gleby nie zaliczyłam :evil_lol: biegnę i krzycze chciałam przegonić psa który gryzie się z Dorą takie miałam myśli :diabloti: wylatuje Dora z krzaków z piskiem a ta znowu nie wiem po co wlatuje w te krzaki wylatuje z piskiem ale tym razem z jotem na grzbiecie :evil_lol::evil_lol: kot ją zaatakował.. ona chciała pewnie jego, a wyszło na odwrót... przeganiałam jedno od drugiego Dora cchiała kota atakować a leciała z kotem na plecach :mdleje: jakiego stracha miałam .. :evil_lol: się rozpisałam.:D Quote
*Magda* Posted July 4, 2012 Posted July 4, 2012 Fajnie musiała wyglądać Dora z kotem na grzbiecie :evil_lol: Quote
Aleksa. Posted July 4, 2012 Author Posted July 4, 2012 [quote name='magdabroy']Fajnie musiała wyglądać Dora z kotem na grzbiecie :evil_lol:[/QUOTE] Tak było ja się z tego śmiałam, ale i się bałam że jedno drugiemu coś zrobi.:D Quote
Misia&Ruby Posted July 4, 2012 Posted July 4, 2012 Super filmik :) Fajnie Wam idzie w agi :) Haha :D Może już Dora będzie miała nauczkę i więcej nie będzie ganiała kotów...? :lol: Quote
Paula03 Posted July 4, 2012 Posted July 4, 2012 Filmik fajny :) Już nie mogę doczekać się obozu :loveu: Słodkie kotecki :loveu: Haha historia ze spaceru świetna :D Musiałaś się trochę wystraszyć :) Quote
betty_labrador Posted July 4, 2012 Posted July 4, 2012 hahaha :D szkoda ze nie zrobilas fotki :P Dora bedzie miec nauczke ze koty sa agresywne :eviltong: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.