Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='betty_labrador']ale fajnie sobie radzicie :) filmik pierwsza klasa :D

dzięki :eviltong:
[quote name='dorka1403']sama sobie biegaj przez jakies przeszkody w upal z takim futrzachem na ciele :D nie dziwie sie ze jej sie nie chcialo :)
co do flata fakt takie saszowate :D

no fakt, gorąco jej. ;)
[quote name='Klaudia&Aza']Całkiem dobrze Dora sobie radzi na torku;)
dziękujemy :evil_lol:
[quote name='unikatowydiament']witamy się cieplutko i miłego popołudnia życzymy:)


wzajemnie :multi:





głupi to ma szczęście :multi::evil_lol: poszłam z Dorą na szybki spacer chyba z 20 minut bo grzmiało coraz bliżej.. ;) duszno jak nie wiem :mdleje: dochodze do domu, zamykam drzwi i w tym momencie spada mega grad :diabloti: gdybym dosłownie chwilkę później wracała byłaby mokra w lesie raczej się nie ma gdzie schować :lol:

edit:


koleżanka dodała ten grad na fb :p
kilka seknd i bardzo by nas to bolało


Posted

Oooo, a na filmiku Holiday :loveu: Mam to na dzwonku i w pierwszym odruchu popatrzyłam na komórkę :eviltong:
Nie jest tak źle, na Grafie wyrobicie szybkość ;) I liczę na filmiki/zdjęcia z obozu!

Posted

Fantowa napisał(a):
Oooo, a na filmiku Holiday :loveu: Mam to na dzwonku i w pierwszym odruchu popatrzyłam na komórkę :eviltong:
Nie jest tak źle, na Grafie wyrobicie szybkość ;) I liczę na filmiki/zdjęcia z obozu!


Wiesz co, zobacze czy będzie Dora ćwiczyć agi. ;) te upały są dla niej strasznie męczące.. :shake: byłyśmy na krótkim spacerze a ona dyszy i dyszy..

Posted

Klaudia&Aza napisał(a):
U mojej babci też padał grad takiej wielkości i jeszcze doszła do tego wichura, że jej sąsiadowi połowę dachu zerwało z jakiegoś budynku:roll:

oo rany.. :( :/
betty_labrador napisał(a):
o jaaa...normalnie anomalie pogodowe niesamowite :-o dobrze ze zdążyłyście sie schować :p



no miałyśmy szczęście ;)



wgrywam fotki może dwie Dory, a resztę zobaczycie .;)

Posted

[quote name='Klaudia&Aza']Jaka senna Dora:loveu:

Nie koniecznie przepadam za kotami ale te są fajne;)[/QUOTE]

no jak śpi jest słodka.:D ja też wolę psy.:)

[quote name='magdabroy']Jakie koteczki :loveu:[/QUOTE]

maluszki.:loveu:

[quote name='lenka13']dobrze sobie radzicie :) szybkość przyjdzie z czasem, nikomu się nie chce w takie upały biegać...
a kotki fajne :loveu:[/QUOTE]


dzięki ! :)

Posted

[quote name='Aleksandra95']
no miałyśmy szczęście ;)
[/QUOTE]
Mnie taki grad złapał w tamtym roku, byłam w sklepie z rodzicami, ja patrze przez drzwi wejściowe, a tam biało dosłownie, ja sobie myślę "co jest?" a tam taki wielki grad, samochody powgniatało i porysowało, dachy pozrywało, drzewa połamane, masakra, a ja miałam z jakieś 20m od wejścia samochód :lol: No co musiałam wybiec (biegłam po lodowatej wodzie z gradem, który płynął ulicą) no i jak dobiegłam do samochodu to stóp nie czułam, bo woda była tak lodowata :lol: na drugi dzień miała całe nogi posiniaczone od tego i guza na głowie :evil_lol:

Posted

[quote name='betty_labrador']ojku jakie kociaki słodkie. I Dorcia fajna ;)

znalazłam jeszcze filmiki z kotkami :D
[quote name='vege*']Mnie taki grad złapał w tamtym roku, byłam w sklepie z rodzicami, ja patrze przez drzwi wejściowe, a tam biało dosłownie, ja sobie myślę "co jest?" a tam taki wielki grad, samochody powgniatało i porysowało, dachy pozrywało, drzewa połamane, masakra, a ja miałam z jakieś 20m od wejścia samochód :lol: No co musiałam wybiec (biegłam po lodowatej wodzie z gradem, który płynął ulicą) no i jak dobiegłam do samochodu to stóp nie czułam, bo woda była tak lodowata :lol: na drugi dzień miała całe nogi posiniaczone od tego i guza na głowie :evil_lol:


o rany, nie zazdroszcze.:o guz ała.;) ;p




Ja wróciłam niedawno z Dorą ze spaceru..ledwo wróciła, a byłyśmy niecałą godzine...



Dora miała dziś przygodę na spacerze,ale to zaraz. :lol:

Stwierdziłam, że ją spuszczę ze smyczy, jak zwykle wróciłam z psem :evil_lol: Muszę Dore pochwalić, że się o tyle słucha, że nie ucieka gdzie chce, a mnie się pilnuje :multi: raz coś ją naszło i zaczęła lecieć na jakieś budowle . zawołałam ją i za 5 sekund już zawracała :evil_lol:

Zdziwiłam sie jak w oddali był mały kundelek z Panem na rowerze (wiejski burek) Dora go zobaczyła chciała lecieć do niego, a ja ją wołam do siebie i przyszła :multi: gorzej że zaraz ten Pan jechał na rowerze w naszą strone.. :roll: ale psy się powąchały, tamten zaczął na Dore szczekać do zabawy i było ok :lol: jednak ja okrutna psa zawołałam do siebie i wróciła :diabloti:



dobra przygoda z ..:razz::razz: wracamy w stronę domu ścieżką w lesie, pies zmęczony..

ja sobie szłam naprawdę powoli, a patrze nagle pies wleciał w krzaki... i słyszę huk butelek jakieś wiaderka lecą.. nagle słyszę pisk Dory. :roll: lece jak głupia tam, mało co o korzeń gleby nie zaliczyłam :evil_lol:

biegnę i krzycze chciałam przegonić psa który gryzie się z Dorą takie miałam myśli :diabloti: wylatuje Dora z krzaków z piskiem a ta znowu nie wiem po co wlatuje w te krzaki wylatuje z piskiem ale tym razem z jotem na grzbiecie :evil_lol::evil_lol: kot ją zaatakował.. ona chciała pewnie jego, a wyszło na odwrót... przeganiałam jedno od drugiego Dora cchiała kota atakować a leciała z kotem na plecach :mdleje: jakiego stracha miałam .. :evil_lol:


się rozpisałam.:D

Posted

[quote name='magdabroy']Fajnie musiała wyglądać Dora z kotem na grzbiecie :evil_lol:[/QUOTE]

Tak było ja się z tego śmiałam, ale i się bałam że jedno drugiemu coś zrobi.:D

Posted

Filmik fajny :) Już nie mogę doczekać się obozu :loveu:

Słodkie kotecki :loveu:

Haha historia ze spaceru świetna :D Musiałaś się trochę wystraszyć :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...