taxelina Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 motyleqq napisał(a):przecież to normalne, tak jest ze wszystkim. jak kogoś stać, to jedzenie, nie stać to nie jedzie Moze i tak jest ze wszystkim ale postaw sie w sytuacji tych ktorych rodzicow nie stac, oni sami nie sa temu winni ze ich rodzicow nie stac a nie pojada i beda wylaczeni z opowiadan jak bylo :( dlatego podoba mi sie tak jak jest tutaj, nie ma ze ktos jedzie a ktos nie, jak szkola nie ma kasy to nie jada nigdzie daleko zeby nie dzielic na biedne i bogate dzieci... Quote
Molowe Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 Ola nie zdążyłam nawet wcześniej napisać ale mam nadzieje że już szczęśliwie pojechałaś miło spędzisz tam czas i wrócisz do nas z masą foteczek :loveu: a co do wycieczek też uważam,że powinny być dofinansowane jak chodziłam do podstawówki to jeśli ktoś wyraził chęć udziału w wycieczce to szkoła zawsze starała się trochę rodzicom pomóc i na prawie wszystkie wycieczki jechała cała klasa chyba że ktoś po prostu nie chciał ale w gim jest tak że jak Cię nie stać to nie jedziesz i tyle. Quote
Paula03 Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 Ola prosiła abym przekazała, że: Dora i świnka zostają pod opieką rodziców a Ola wraca w środę lub czwartek :) Quote
Molowe Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 a wiesz czy wszystko dobrze u Niej czy szczęśliwie dojechała i wgl ? :) Quote
motyleqq Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 deer_1987 napisał(a):Moze i tak jest ze wszystkim ale postaw sie w sytuacji tych ktorych rodzicow nie stac, oni sami nie sa temu winni ze ich rodzicow nie stac a nie pojada i beda wylaczeni z opowiadan jak bylo :( dlatego podoba mi sie tak jak jest tutaj, nie ma ze ktos jedzie a ktos nie, jak szkola nie ma kasy to nie jada nigdzie daleko zeby nie dzielic na biedne i bogate dzieci... a przez to, że inne dzieci nie stać, to te, które mogłyby pojechać tracą taką możliwość. to działa w dwie strony. życie nie jest sprawiedliwe ;) a w dorosłym życiu nikt nam nie płaci za wycieczki. a my nie mieliśmy wycieczek w ogóle, bo i w gimnazjum i w liceum miałam totalnie niezgraną klasę ;) w LO to nawet się z nas śmiali, że wycieczki nie potrafi sobie zorganizować :evil_lol: Quote
Paula03 Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 Molowe napisał(a):a wiesz czy wszystko dobrze u Niej czy szczęśliwie dojechała i wgl ? :) Nie wiem, ale mogę spróbować się dowiedzieć :) Quote
taxelina Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 motyleqq napisał(a):a przez to, że inne dzieci nie stać, to te, które mogłyby pojechać tracą taką możliwość. to działa w dwie strony. życie nie jest sprawiedliwe ;) a w dorosłym życiu nikt nam nie płaci za wycieczki. Ale niekoniecznie, moze albo szkola placic albo doplacic. Albo mozna organizowac tansze wycieczki. Nie jestem za podzialem u dzieci na lepsze - bogate - i gorsze, bo to nie z ich winy tak maja. co innego w doroslym zyciu to moga sami byc winni Quote
motyleqq Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 deer_1987 napisał(a):Ale niekoniecznie, moze albo szkola placic albo doplacic. Albo mozna organizowac tansze wycieczki. Nie jestem za podzialem u dzieci na lepsze - bogate - i gorsze, bo to nie z ich winy tak maja. co innego w doroslym zyciu to moga sami byc winni ja po prostu nie widzę w tym podziału na lepszych i gorszych, bo dla mnie to naturalne, że nie na wszystko mnie stać Quote
taxelina Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 motyleqq napisał(a):ja po prostu nie widzę w tym podziału na lepszych i gorszych, bo dla mnie to naturalne, że nie na wszystko mnie stać Ale Ciebie bo jestes dorosla a co innego dziecko. Ono z reguly nie jest niczemu winne ze rodzice nie maja pieniedzy a to ono jest wykluczane... Quote
Lucky. Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 ja na wycieczki nie jeżdżę od gimnazjum, nie ze względów pieniężnych, ale dlatego ponieważ nie przepadam za moją klasą, która w ogóle nie jest zgrana, więc odpuściłam to sobie i nie czuję się przez to poszkodowana. Nikt przecież nie musi wiedzieć, ze jakąś osobę nie stać, dlatego się nie pojawi na wyjeździe, może być na prawdę wiele powodów. Quote
motyleqq Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 deer_1987 napisał(a):Ale Ciebie bo jestes dorosla a co innego dziecko. Ono z reguly nie jest niczemu winne ze rodzice nie maja pieniedzy a to ono jest wykluczane... mam 21 lat więc nie tak dawno chodziłam do szkoły :eviltong: wiem, o co Ci chodzi i rozumiem to, ale uważam że to działa w dwie strony, a rodzice powinni umieć wyjaśnić dziecku sytuację. i tak jak napisała Lucky, nikt nie musi wiedzieć dlaczego X nie jedzie na wycieczkę Quote
taxelina Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 Lucky. ale my (a przynajmniej ja) mowie o dzieciach, one to inaczej odbieraja, dla wiekszosci z nich nie jedziesz = jestes biedny. Ale koniec z mojej strony o tym bo widze ze sie nie dogadamy. W doroslym zyciu latwo nie jest to prawda ale to mozna wiele rzeczy zrobic zeby poprawic sytuacje. a takie dziecko ma malo mozliwosci poprawienia sytuacji w domu. Mozna przeciez tak zalatwic ze szkola placi albo pojechac gdzies gdzie taniej/blizej tak by kazdy kto chce mogl uczestniczyc. Quote
motyleqq Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 a szkoła ma mieć pieniądze skąd? pytam serio Quote
taxelina Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 motyleqq napisał(a):a szkoła ma mieć pieniądze skąd? pytam serio szkola nie jest prywatna wiec dostaje pieniadze od panstwa. w polsce tez placi sie cos na szkole - tutaj nie - tak wiec pieniadze sa tylko kwestia jak sie nimi gospodaruje i ile sie dostaje Quote
motyleqq Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 a państwo ma z podatków? i suma sumarum i tak płacą-pośrednio-rodzice? Quote
taxelina Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 motyleqq napisał(a):a państwo ma z podatków? i suma sumarum i tak płacą-pośrednio-rodzice? Tak, ale placa na wszystko przez podatki a nie konkretnie na jakas droga wycieczke... Co innego cos co i tak musze placic - podatki - a co innego wylozyc extra kase.. Quote
*Magda* Posted April 1, 2012 Posted April 1, 2012 understandme napisał(a):No to czekamy na powrót :) I na foty ;) Quote
betty_labrador Posted April 1, 2012 Posted April 1, 2012 ja dam foty ze wspolnego spacerku -ktorych nie bylo jeszcze tu :D Quote
paulaa. Posted April 1, 2012 Posted April 1, 2012 Ola wczoraj wieczorem mi napisała, że dojechała, jest już u rodziny, mieszka u pakistańczyków. I że ogólnie jest fajnie. ;) Quote
Natalia&Cody Posted April 1, 2012 Posted April 1, 2012 Świetne zdjęcia. :D To Ola jest na wycieczce czy na wymianie? Quote
betty_labrador Posted April 1, 2012 Posted April 1, 2012 Silky123 napisał(a):Świetne zdjęcia. :D To Ola jest na wycieczce czy na wymianie? no właśnie :D Quote
Falkaa Posted April 1, 2012 Posted April 1, 2012 paulaa. napisał(a):Ola wczoraj wieczorem mi napisała, że dojechała, jest już u rodziny, mieszka u pakistańczyków. I że ogólnie jest fajnie. ;) podejrzewam, że chodzi o wymianę.. Super sprawa! :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.