Aleksa. Posted March 4, 2012 Author Posted March 4, 2012 [quote name='Silky123']aa. ;p Cody wcześniej też mnie nie słuchał za bardzo jak go spuszczałam, ale kiedyś za każdym razem jak do mnie przyszedł nawet z własnej woli dostawał jakieś ciacho czy bawił się ze mną i od tego czasu się słucha. Teraz już nie dostaje za każdym razem jedzenia i też się słucha(nawet jak bawi się z psami, czy po drugiej stronie ulicy jest inny pies, kiedyś bez wachania by do niego pobiegł). Może to wypróbuj?[/QUOTE] [quote name='paulaa.']U Scoobiego ostatnio pomogło w lesie jak za każde przyjście na zawołanie zza pleców dawałam mu patyk zamiar jak zawsze ciacha, teraz zasuwa jak słyszy że go wołam, a tak węszył i miał mnie w nosie. A to zależy czy Dora jest nakręcona na patyki... ;)[/QUOTE] w tym problem, że ona na spacerze gdy same jesteśmy wypluwa smaki. :( nie patyki ją nie interesują. :D Quote
Natalia&Cody Posted March 4, 2012 Posted March 4, 2012 [quote name='Aleksandra95']w tym problem, że ona na spacerze gdy same jesteśmy wypluwa smaki. :( nie patyki ją nie interesują. :D[/QUOTE] A piłka, szarpak? :D Quote
Aleksa. Posted March 4, 2012 Author Posted March 4, 2012 [quote name='Silky123']A piłka, szarpak? :D[/QUOTE] właśnie w tym problem, że na spacerze ona ma swój świat..nic ją nie interesuje.;) Quote
taxelina Posted March 4, 2012 Posted March 4, 2012 Husky to jednak psy glownie liczace na siebie samego. Ale zawsze moze miec linke a tez sie wybiegac. Quote
paulaa. Posted March 4, 2012 Posted March 4, 2012 Kup coś naprawde śmierdzącego to ją zainteresuje. Np. płucka (łatwo się łamie), żwacze czy coś w tym stylu. :smile: Już nie raz widziałam cudowny wpływ na psy takich śmierdzieli. :D Quote
motyleqq Posted March 4, 2012 Posted March 4, 2012 [quote name='paulaa.']U Scoobiego ostatnio pomogło w lesie jak za każde przyjście na zawołanie zza pleców dawałam mu patyk zamiar jak zawsze ciacha, teraz zasuwa jak słyszy że go wołam, a tak węszył i miał mnie w nosie. A to zależy czy Dora jest nakręcona na patyki... ;)[/QUOTE] lepiej nagradzaj go piłką. patyki są wszędzie i sam się może nimi nagrodzić, biorąc z ziemi. Quote
paulaa. Posted March 4, 2012 Posted March 4, 2012 [quote name='motyleqq']lepiej nagradzaj go piłką. patyki są wszędzie i sam się może nimi nagrodzić, biorąc z ziemi.[/QUOTE] Na piłke jest niestety za bardzo nakręcony, bo jak ją zobaczy to już reszte spaceru nic nie będzie go obchodzić tylko piłka. :D Dla niego patyk jest tylko wtedy fajny gdy pani go rzuci albo ktoś chce mu go zabrać, więc raczej nie mamy problemu z samo nagradzaniem, ale to chyba zależy od psa. ;) Quote
motyleqq Posted March 4, 2012 Posted March 4, 2012 [quote name='paulaa.']Na piłke jest niestety za bardzo nakręcony, bo jak ją zobaczy to już reszte spaceru nic nie będzie go obchodzić tylko piłka. :D Dla niego patyk jest tylko wtedy fajny gdy pani go rzuci albo ktoś chce mu go zabrać, więc raczej nie mamy problemu z samo nagradzaniem, ale to chyba zależy od psa. ;)[/QUOTE] Etna też na początku sama nie brała patyków... ;) teraz już tak nie zbiera, bo przestałam jej rzucać. ale miałam z tym różne, niefajne problemy i wiem, że z żadnym psem nie będę zaczynać patykowej manii ;) Quote
paulaa. Posted March 4, 2012 Posted March 4, 2012 [quote name='motyleqq']Etna też na początku sama nie brała patyków... ;) teraz już tak nie zbiera, bo przestałam jej rzucać. ale miałam z tym różne, niefajne problemy i wiem, że z żadnym psem nie będę zaczynać patykowej manii ;)[/QUOTE] Zależy jeszcze czy pies ma ogólnie tendencje do pilnowania rzeczy.. ;) Quote
Aleksa. Posted March 4, 2012 Author Posted March 4, 2012 [quote name='deer_1987']Husky to jednak psy glownie liczace na siebie samego. Ale zawsze moze miec linke a tez sie wybiegac.[/QUOTE] no właśnie :roll: tylko to staje się męczące niestety :-( [quote name='paulaa.']Kup coś naprawde śmierdzącego to ją zainteresuje. Np. płucka (łatwo się łamie), żwacze czy coś w tym stylu. :smile: Już nie raz widziałam cudowny wpływ na psy takich śmierdzieli. :D[/QUOTE] pomyśle :cool3: [quote name='motyleqq']lepiej nagradzaj go piłką. patyki są wszędzie i sam się może nimi nagrodzić, biorąc z ziemi.[/QUOTE] [quote name='paulaa.']Na piłke jest niestety za bardzo nakręcony, bo jak ją zobaczy to już reszte spaceru nic nie będzie go obchodzić tylko piłka. :D Dla niego patyk jest tylko wtedy fajny gdy pani go rzuci albo ktoś chce mu go zabrać, więc raczej nie mamy problemu z samo nagradzaniem, ale to chyba zależy od psa. ;)[/QUOTE] [quote name='motyleqq']Etna też na początku sama nie brała patyków... ;) teraz już tak nie zbiera, bo przestałam jej rzucać. ale miałam z tym różne, niefajne problemy i wiem, że z żadnym psem nie będę zaczynać patykowej manii ;)[/QUOTE] [quote name='paulaa.']Zależy jeszcze czy pies ma ogólnie tendencje do pilnowania rzeczy.. ;)[/QUOTE] :cool3::cool3::cool3::cool3::cool3::cool3::cool3::cool3::eviltong: Quote
motyleqq Posted March 4, 2012 Posted March 4, 2012 [quote name='paulaa.']Zależy jeszcze czy pies ma ogólnie tendencje do pilnowania rzeczy.. ;)[/QUOTE] ale ja nie mówię o pilnowaniu, tylko braniu patyków z ziemi. nie życzę Ci tego, ale jeszcze możesz się przekonać, że Scooby Ci zwieje i jeszcze po drodze złapie patyk Quote
Aleksa. Posted March 4, 2012 Author Posted March 4, 2012 No nic, niedługo idziemy na sacerek z Beata,Tizzy i Tosią. :loveu: wezmę gwizdek, smaki puszcze psa i zobaczymy. ;) może przy psach będzie inaczej. :) trzymajcie kciuki.:D Quote
motyleqq Posted March 4, 2012 Posted March 4, 2012 [quote name='Aleksandra95']No nic, niedługo idziemy na sacerek z Beata,Tizzy i Tosią. :loveu: wezmę gwizdek, smaki puszcze psa i zobaczymy. ;) może przy psach będzie inaczej. :) trzymajcie kciuki.:D[/QUOTE] źle robisz, skoro nie reaguje na gwizdek to nie puszczaj jej z linki. mając ją na lince przyciągniesz ją gdy nie zareaguje. a tak, to spalisz sobie przywołanie gwizdkiem Quote
Aleksa. Posted March 4, 2012 Author Posted March 4, 2012 [quote name='motyleqq']źle robisz, skoro nie reaguje na gwizdek to nie puszczaj jej z linki. mając ją na lince przyciągniesz ją gdy nie zareaguje. a tak, to spalisz sobie przywołanie gwizdkiem[/QUOTE] :hmmmm: to najwyżej połowa spaceru luzem, połowa na lince i gwizdek Quote
motyleqq Posted March 4, 2012 Posted March 4, 2012 [quote name='Aleksandra95']:hmmmm: to najwyżej połowa spaceru luzem, połowa na lince i gwizdek[/QUOTE] dobry pomysł :) Quote
taxelina Posted March 4, 2012 Posted March 4, 2012 Dokladnie, jak dopiero zaczynasz z gwizdkiem to mozesz go latwo zepsuc jak ona nie bedzie reagowac. Linka taka zla nie jest :diabloti: Quote
Karro Posted March 4, 2012 Posted March 4, 2012 To trzymamy kciuki za spacerowanie luzem i przywołanie :) Quote
kajkoowa Posted March 4, 2012 Posted March 4, 2012 [quote name='deer_1987'] Linka taka zla nie jest :diabloti:[/QUOTE] Jasne, że nie :) My spacerujemy na lince, uuu, chyba ze dwa lata i w tym momencie nic a nic mi w tym nie przeszkadza. Noo, czasem tylko osoby towarzyszące muszą się męczyć, aby na czas z linki wyleźć:diabloti: Quote
betty_labrador Posted March 4, 2012 Posted March 4, 2012 spacer dzis rewelacja, zwlaszcza ta niespodzianka od Dory to rewelacja :evil_lol: Quote
Aleksa. Posted March 4, 2012 Author Posted March 4, 2012 [quote name='motyleqq']dobry pomysł :)[/QUOTE] [quote name='deer_1987']Dokladnie, jak dopiero zaczynasz z gwizdkiem to mozesz go latwo zepsuc jak ona nie bedzie reagowac. Linka taka zla nie jest :diabloti:[/QUOTE] [quote name='understandme']To trzymamy kciuki za spacerowanie luzem i przywołanie :)[/QUOTE] dzięki dziewczyny :lol: [quote name='Kaja10014']Jasne, że nie :) My spacerujemy na lince, uuu, chyba ze dwa lata i w tym momencie nic a nic mi w tym nie przeszkadza. Noo, czasem tylko osoby towarzyszące muszą się męczyć, aby na czas z linki wyleźć:diabloti:[/QUOTE] nom też się prawie przyzwyczaiłam :eviltong: [quote name='betty_labrador']spacer dzis rewelacja, zwlaszcza ta niespodzianka od Dory to rewelacja :evil_lol:[/QUOTE] dopiero skończyłam wszystko ogarniać a ja padam :evil_lol::evil_lol: no nic przygody :diabloti: Quote
Aleksa. Posted March 4, 2012 Author Posted March 4, 2012 miałyśmy tyle przygód dzisiaj, ale nie mam siły pisać.:D padam normalnie.:D Quote
taxelina Posted March 4, 2012 Posted March 4, 2012 [quote name='Kaja10014']Jasne, że nie :) My spacerujemy na lince, uuu, chyba ze dwa lata i w tym momencie nic a nic mi w tym nie przeszkadza. Noo, czasem tylko osoby towarzyszące muszą się męczyć, aby na czas z linki wyleźć:diabloti:[/QUOTE] Ja od 1 marca do 31 sierpnia nie moge miec psow luzem tam gdzie sa dzikie zwierzeta (takie prawo) a wybiegow u nas nie ma tak wiec teraz mi linka zostaje :) Quote
paulaa. Posted March 4, 2012 Posted March 4, 2012 [quote name='deer_1987']Ja od 1 marca do 31 sierpnia nie moge miec psow luzem tam gdzie sa dzikie zwierzeta (takie prawo) a wybiegow u nas nie ma tak wiec teraz mi linka zostaje :)[/QUOTE] U nas w każdym lesie w wawie jest taki zakaz wywieszony, a i tak prawie wszyscy puszczają psy. :D Zresztą jest też nakaz sprzątania po pupilach, a u mnie na osiedlu nie sprząta nikt, istna psia toaleta.. eh. Quote
Kirinna Posted March 4, 2012 Posted March 4, 2012 [quote name='Kaja10014']Jasne, że nie :) My spacerujemy na lince, uuu, chyba ze dwa lata i w tym momencie nic a nic mi w tym nie przeszkadza. Noo, czasem tylko osoby towarzyszące muszą się męczyć, aby na czas z linki wyleźć:diabloti:[/QUOTE] fajnie bedzie na obozie kilka psów na linkach:) juz widzę tą radość na współtowarzyszach spacerowych Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.