łamAga Posted April 7, 2017 Posted April 7, 2017 aaaaaaaaale słodko <3 i Ty twierdzisz ze foty lipne ja pogoda ? juz Ci nigdy w to nie uwierze ! Quote
*Magda* Posted April 7, 2017 Posted April 7, 2017 Ola, Ty franco :P Mówiłaś że nie masz onka :mad: Co to za pięknota? Quote
Aleksa. Posted April 7, 2017 Author Posted April 7, 2017 1 minutę temu, łamAga napisał: aaaaaaaaale słodko <3 i Ty twierdzisz ze foty lipne ja pogoda ? juz Ci nigdy w to nie uwierze ! Wybrałam jakieś najlepsze buahahah :D 1 minutę temu, *Magda* napisał: Ola, Ty franco :P Mówiłaś że nie masz onka :mad: Co to za pięknota? huehuehue :D :D jestem złaaa :D Quote
Aleksa. Posted April 7, 2017 Author Posted April 7, 2017 Dać Wam owczarka i już głupiejecie ze szczęścia :D Quote
Aleksa. Posted April 7, 2017 Author Posted April 7, 2017 2 minuty temu, łamAga napisał: jaki cudny <3 To nasz sąsiad Jake ;) Quote
Aleksa. Posted April 7, 2017 Author Posted April 7, 2017 2 minuty temu, łamAga napisał: Dali Ci go na spacer ? Byłam z jego młodą właścicielką :) Ona chciała iść ze mną i Dorą, ale na razie chciałam zobaczyć jaki on jest ;) i poszłam z nią i jej psem ;) Quote
łamAga Posted April 7, 2017 Posted April 7, 2017 Super wygląda , widać że lubi sie bawić <3 ile jego moda włascicielka ma lat ? no i jak twoją opinia względem jego zachowania ? Quote
*Magda* Posted April 7, 2017 Posted April 7, 2017 On nie ma jakiś problemów z łapami? Strasznie mu się rozjeżdżają na zewnątrz :/ Quote
Aleksa. Posted April 7, 2017 Author Posted April 7, 2017 Klara chodzi chyba do 5 klasy podstawówki, to ma z 11-12 lat ? Jake, hmmm generalnie jest spoko. Tak jak wcześniej pisałam nie jest psem jazgoczącym non stop na inne psy. Owszem szczeka na ludzi jak idą po chodniku, ale nie też bez przesady. Generalnie wydaje się być łagodny, ale z drugiej strony dość silny-sama masa to ok. 45 kg podobno, choć jest bardzo szczupły. Klara wyszła z nim na za dużej kolczatce...widziałam już wcześniej u niego kolce, więc wzięłam obroże półzaciskową, żeby chociaż w miarę na fotach wyglądał :D I kawałek go prowadziłam przy ulicy..mimo, że nie ciągnął do psów, ani na nic się nie nakręcił..to poczułam różnice...nawet jak Dora się nakręci jestem w stanie ją utrzymać, a ten niby ciągnął tylko do przodu, albo do parkanu a wiem że jakby się nakręcił, to bym go nie utrzymała. Coś tam Klara go uczy, ale też widać, że sama i czasem nie robi to tak jak się powinno. Pilnował się na spacerze, ciągle albo biegał za piłką, albo siedział bo ja foty robiłam :D W sumie byłyśmy ponad godzinę, ale daleko nie poszłyśmy bo ciągle próbowałam jakieś foty robić. Z tego co się dowiedziałam nie ma rodowodu, ale jest rasowy xd i chyba planuja go do suki dopuścić :/ Magda, też na to zwróciłam uwagę na fotach. Muszę się przyjrzeć na żywo jak będzie chodził itp Quote
Aleksa. Posted April 7, 2017 Author Posted April 7, 2017 Oczywiście tylko wyszłyśmy i już mnie baba wkurwiła :D Ja jej się odgryzłam, ale Klara cicho siedziała-jeszcze młoda nie nauczyła się :D ale jeszcze raz coś powie a będzie niemiło :p Quote
*Magda* Posted April 7, 2017 Posted April 7, 2017 No, w sumie na każdej focie, gdzie widać łapy, to są rozjechane :/ Quote
*Magda* Posted April 7, 2017 Posted April 7, 2017 Przed chwilą, Aleksa. napisał: Oczywiście tylko wyszłyśmy i już mnie baba wkurwiła :D Ja jej się odgryzłam, ale Klara cicho siedziała-jeszcze młoda nie nauczyła się :D O co poszło? Quote
Aleksa. Posted April 7, 2017 Author Posted April 7, 2017 Muszę schować aparat..bo wracam ogarniam foty i nic więcej w domu nie ruszam. za dużo czasu się schodzi z tym :/ Quote
Aleksa. Posted April 7, 2017 Author Posted April 7, 2017 Idzie baba, a raczej babka starsza z wnukami..więc Klara skraca Jake'a schodzimy na trawę, praktycznie z całego chodnika żeby babsko przeszło, a ta odważna jak nas mijała zaczęła burczeć, że z takim psem to się nie powinno wychodzić albo tylko w kolczatce i kagańcu..Odwracam się do babska i pytam, a czy pies jej coś zrobił ?! Dodam że nawet nie chciał do nich podejść, wąchał trawę...Następnym razem powiem jej że kaganiec to jej się przyda bo nasze psy tyle nie jazgoczą :/ nie wiem czy to nie ten babsztyl co kiedyś mi powiedział, że po co wyłażę z psem skoro ma podwórko :D Koleżanka powiedziała, ze na taki tekst mam następnym razem zapytać, że po co ona pije skoro wysika ? :D Quote
Aleksa. Posted April 7, 2017 Author Posted April 7, 2017 4 minuty temu, *Magda* napisał: A jak pisanie pracy? :P No własnie tak, ze od 19 za to się biorę...:/ Quote
łamAga Posted April 7, 2017 Posted April 7, 2017 Co tam pisanie pracy .... fotki są przecudne :P Quote
*Magda* Posted April 7, 2017 Posted April 7, 2017 Niektórzy są debilami na maksa :/ U nas po polach, chodzą takie 2 babeczki (z 3 psami łącznie). Wiele razy jak szłam z Torą i czasem też z dziećmi, to jak szły z naprzeciwka w naszym kierunku, to darły mordę, że mam zejść na bok, bo "one idą z psami". A ja idę z czym? z konie? słoniem? Zaznaczam, że to ich psy szczekają i rzucają się w kierunku innych psów. To dlaczego ta ja mam im schodzić z drogi?? Kiedyś zimą, szłam z Torą, Theodor na sankach i koleżanka z córką. I też z takim tekstem wyskoczyły. Ja je olałam (zawsze je zlewam :D) i jak już były prawie równo ze mną, to jedna zaczęła się wydzierać, że prosiły, żebym zeszła im z drogi, bo idą z psami. Odpowiedziałam tylko, że ja też idę z psem i skoro one nie mają nad swoimi kontroli, to to nie mój problem :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.