Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dzisiaj nawet dobry dzień..oby już tak zostało

 

A ja zaraz wyciągam wszystkie zakupy i musze pomyśleć co pakować do torby podręcznej, a co przyjdzie w paczce w lutym ;p

 

 

JUTRO wracam do moich dziewczynek

 

15910218_10210265731338580_740392026_n.jpg?oh=15fc03de0b046ecf16c530b82f3e82cd&oe=5873F9AD

15841789_10210216075857224_1151672208_n.jpg?oh=15890b4a79aada13f1a9c44a0020a2ef&oe=5872ED51

 

Posted
2 minuty temu, *Magda* napisał:

Ale brakuje mi zdjęć Tadzia. Lary... I w końcu bym bliźniaczki zobaczyła :)

Jakie bliźniaczki ???? spowiadac mi się tutaj :P

No , grzeczna dziewczynka , ja muszę młodego zarejestrować do alergologa , coś go mocno uczula , ale nie wiem co , stawiam na pokarmową alergię ehhh

Posted

U Tadzia jestem rzadko, bo do żłobka chodzi. Ja z nim zostaje na wieczory czasem. A fotki Tadzia jakieś mam od mamy jego. Teraz to ogólnie jesteśmy w stałym kontakcie, ale szukamy psa

 

 

Bliźniaczki, zobaczymy jak to będzie. Nowa praca :) małe 3 czy 4 miesięczne szkraby, nie pamiętam. Wcześniaki, ważą niewiele ponad 4 kg. Przynajmniej jak pierwszy raz z ich mamą sie spotkałam. Nie pisałam ?

Posted
20 godzin temu, angineuuka napisał:

a moze jeszcze dermatolog? Bo u mnie jedna sprawa kiedys była, myslelismy ze alergologiczna a jedak demratolog bardziej się tu przydal :p

a mi sie przypomniało że ja alergikiem bylam od zawsze , tylko żyłam w nieświadomości , jak byłam mała , to na zgięciu kolan miałam taki świąd żę zdrapywałam sobie skórę , dosłownie , później nie potrafiłam zginac nóg tak mnie bolały ale swędzenie było silniejsze , robiłam to nawet przes sen , mama mi nzakładała rękawiczki na ręce na noc ale i tak ściągałam i drapałam :P tylko wtedy lekarze nawet nie pomyśleli o alergii , i ciągle mi przepisywali jakieś maści które uja pomagały ;)

Posted

Cześć :) dzisiaj zalatany dzień..

 

poszłam spać o 4 i wstałam jakoś po 10, potem koło 13 zakupy w jednym, drugim, trzecim sklepie..a oczywiście jak miałam ochotę na brokuły to nigdzie nie było :/

 

Wpadłyśmy z siorą do domu żeby szybko zjeść, bo miałyśmy godzinę do wyjścia do lekarza ( uprzedzając pytania, po co siostra ze mną-moje auto było w warsztacie ) 

podjeżdzamy pod brame, gasi samochód żeby bramę otworzyć, a on nie chce odpalić...w końcu próbowałyśmy go wepchnąć..ale tak się ślizgałam na ulicy, że nie dawałam z nią rady-w końcu jakiś pan się zatrzymał i nam pomógł ( nie wspomne ilu ludzi nas ominęło obojętnie). Samochód za cholerę nie chciał odpalić, a wizytę miałam na 17 w jedynej klinice, która miała tak szybko termin..w innych koniec stycznia, marzec..W końcu Karoliny kolega mnie zawiózł na styk do kliniki na 16:58....ale taka kolejka żeby się zarejestrować, że zanim to zrobili i poszłam pod gabinet, to już jakiś pacjent wszedł i musiałam czekać 15 min. 

 

Babka mówi, że w takim stanie jak byłam to w Polsce dawno bym zastrzyk dostała (tak jak myślałam), ale taki lek co dostałam w szpitalu też jest ok i na razie mam go kontynuować, bo powieki jeszcze opuchnięte. Chciała mi zrobić testy, ale nie mogła bo biorę lek. Mam być pod koniec stycznia, bo do końca stycznia można robić testy na pyłki..zobaczymy czy coś wyjdzie, czy nie..

 

 

 

 

przez to że siostrze samochód padł, a jutro ma ważnego lekarza, to znowu musiałam odmówić wizyty u bliźniaczek..

 

Majoka, pomoc wyjście na spacer itp

Posted
4 godziny temu, mar....ka napisał:

w sumie to teraz nic nie pyli, pod koniec stycznia chyba pierwsza zaczyna leszczyna....pewnie wyjdą roztocza, a co jeszcze to zobaczymy ;)może masz alergię na rodziców heheh

Dokładnie , teraz nic nie pyli więc Ciebie nie uczulają na pewno pyłki , chyba że roztocza własnie lub pokarmówka , qużwa styczen niedługo a ja mam takie uczulenie na leszczynę ;( , później trawa , bylica , olcha , chyba się pochlastam ;(

Posted
12 minut temu, łamAga napisał:

Dokładnie , teraz nic nie pyli więc Ciebie nie uczulają na pewno pyłki , chyba że roztocza własnie lub pokarmówka , qużwa styczen niedługo a ja mam takie uczulenie na leszczynę ;( , później trawa , bylica , olcha , chyba się pochlastam ;(

ja mam jeszcze spokoj ;P Kuzwa, musialabym isc kiedys do alergologa ;P 

Posted
Przed chwilą, angineuuka napisał:

ja mam jeszcze spokoj ;P Kuzwa, musialabym isc kiedys do alergologa ;P 

Ja ogólnie to nigdy nie mam spokoju , ciągle się drapie , i też muszę iść do alergologa , no i młodego musze zapisać bo coraz wiecej placów mu wychodzi i policzki ma cale w chrostkach :/

Posted
2 minuty temu, łamAga napisał:

Ja ogólnie to nigdy nie mam spokoju , ciągle się drapie , i też muszę iść do alergologa , no i młodego musze zapisać bo coraz wiecej placów mu wychodzi i policzki ma cale w chrostkach :/

Ja nie mam aktualnie na rękach i nie uj nie wiem z czego to. Mam to w zimę, w zeszłym roku się to zaczelo :/ Na twarzy tez, ale to stawiam na zimno akurat, a ręce to nie wiem :/

ciepło się robi i zaraz mi to schodzi.. 

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...