muro Posted July 4, 2006 Posted July 4, 2006 no prosze jakie pieknosci, ze ja teraz dopiero tu trafilam, chyba sobie tez zaloze taka galerie ze swoja "rasa europejska:) Quote
Medorowa Posted July 4, 2006 Posted July 4, 2006 Ale kości, jak z mamuta :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: To wołowe ?? :cool3: Quote
Ambra Posted July 5, 2006 Author Posted July 5, 2006 Muro jak najbardziej powinnaś tymbardziej że Ci się gromadka szczęscia za niedługo powiekszy:evil_lol: Madzia yyy nie wiem z czego te kości, z cielaczka:placz: ?? :angryy: NIE!! wole być nieświadoma co te bestie jedzą:shake: powiedzmy, że z soji :eviltong: Quote
Ambra Posted July 10, 2006 Author Posted July 10, 2006 Mundialeiro, mundialeiro..... harce z pańcią.... Quote
Ambra Posted July 10, 2006 Author Posted July 10, 2006 a tu pani wyszla na dobrze zawiana:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: dobrze że psy chociaz na imprezach forme 3maja:eviltong: Ambra w budzie na drugim planie swieci oczami hehe:-o Quote
Ambra Posted July 10, 2006 Author Posted July 10, 2006 nikt do nas nie zagląda:mad: to może zacheci Was nowa porcja fotek co? do końca wakacji starczy:evil_lol: rzeczne rozboje patrze i nie moge się nadziwić co ta czarna wariatka wyprawia, ja weszłam i skurcze od tej lodowatej wody mnie połapały:angryy: i zmaina krajobrazu : hop hop i hop to my jak zwykle, ja w tą sytrone ty w przeciwną:evil_lol: i Barsa ze swoja miniaturką - Beretem:lol: i na zakończenie piekne polskie łąki Quote
Mi. Posted July 10, 2006 Posted July 10, 2006 łoł ile zdjęć:razz: I jakie świetne :D suuuuuuuper... a kto tam z tyłu siedzi?:cool3: Quote
diabelkowa Posted July 10, 2006 Posted July 10, 2006 sliczne fotaski a Beret to prawie jak dobcio;)tylko taki troche niskopodlogowy ;) Quote
Ambra Posted July 10, 2006 Author Posted July 10, 2006 *luthien* napisał(a):łoł ile zdjęć:razz: I jakie świetne :D suuuuuuuper... a kto tam z tyłu siedzi?:cool3: mój tz a cio?:oops: znasz :evil_lol: no diabelkowa jamnikobobki byłyby z nich genialne:evil_lol: Quote
kate_m. Posted July 10, 2006 Posted July 10, 2006 "Ambra" napisał(a):do końca wakacji starczy:evil_lol: Chyba do końca dzisiejszego dnia, a nie do końca wakacji :evil_lol::evil_lol::evil_lol: A whippety to ja mogę bez końca oglądać :) A na jamnika nigdy nie patrzyłam jak na niskopodłogowego dobermana, ale reczywiście coś w tym jest ;) Quote
Mi. Posted July 10, 2006 Posted July 10, 2006 Ambra napisał(a):mój tz a cio?:oops: znasz :evil_lol: ja wszystkich znam:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
muro Posted July 16, 2006 Posted July 16, 2006 eee, jak nikt nie zaglada? a ja, a reszta? to co??? chcesz w pape:)? a foty, super!!! Quote
ajcka Posted July 16, 2006 Posted July 16, 2006 Ale fajne psie spotkanko,no i latający doberman:lol: the best. Quote
Dobcia Posted July 17, 2006 Posted July 17, 2006 Super zdjęcia! Jaka dobuńka jest szczęśliwa:loveu: Sama do takiego nurtu wchodzi? Bo Negro nie chce bezemnie do wody wchodzić:placz::p Quote
oktawia6 Posted July 19, 2006 Posted July 19, 2006 dawno mnie tu nie było super zdjęcia-co za otoczenie jaki ogróek i rzeczka aż miło popatrzeć-ślicznie-Gryfik i Dandi też by tak chcieli:lol: Quote
Ambra Posted July 24, 2006 Author Posted July 24, 2006 ahh ja tez mam tak malo czasu na wszystko, że nawet do własnej galerii nie mam kiedy zajrzeć. Moje psie dzieciątka mojechały z babcią na 3 tygodnie na wakacje do Lelowa wiec ich nie mam na codzień. Wiem tylko, że szaleją w polach i że obie charcice solidarnie maja cieczkę i wiejskie psy stoją pod bramą i nocne sertenady im spiewają! a Barsa jest w wodzie pierwsza i się w niej kładzie! niestety odkryłyśmy ostatnio ze pływac nie umie! jak jej rzucam patyk do wody i dwa razy straciła grunt pod łapami to cała poszła pod wode :crazyeye:i juz myslałam ze bede musiała wbiegać i ja ratowac - nie umie poprostu pływać i głebiej niż po szyje do wody nie wejdzie bo się utopi:evil_lol: i jakieś znalezione wspomnienie z dzieciństwa.. Quote
Ambra Posted July 25, 2006 Author Posted July 25, 2006 pare fotek macho, macho, macho - pobiegałbyś troszkę...:evil_lol: ambra padła... Vika zreszta też...:sleep2: nic tylko na rączkach do łozeczka zanieść:evil_lol: :user: Quote
kate_m. Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 Barsa jakaś niezniszczalna jest ;) Wszystkie psy "padły" przy takim upale, a ta się w najlepsze piłeczką bawi :) Czy Macho to rodowodowy whippet? Quote
Ambra Posted July 27, 2006 Author Posted July 27, 2006 No Barsa jest niezniszczalna jak wszystkie zabawki sa pochowane to przynosi jabłka żeby jej rzucać:angryy:! ale zaczyna sprawiac kłopoty! budzi się w niej instynkt dominacji! a moja mama bedąc z nimi na wsi nie umie nad tym zapanować bo jest przyzwyczajona do uległości chartów, wczoraj pogryzła się z Vika o kość, oczywiście Vika z tego wyszła ze szkodami - rozcięte ucho do szycia, a że na wsi wet jest taki żeby lepiej nie chodzic to opatrzył ja neurochirurg. :placz: Jade do nich w piatek i musze sie za nia porzadnie wziąść! pokazac jej gdzie jest miejsce psa! niestety nie jestem przyzwyczajona do ostrego traktowania psow i cięzko u mnie ze stanowczoscią! ale przeszkole ją! zagryze zęby i przycisne do ziemi! jakies rady?? .....kurcze meczy mnie ta sytuacja....telefoniczna relacja ciagle jaki to moj pies jest okropny i przerazający:placz: A Macho nie jest rodowodowy! jest to pies troche z odzysku - jego ojciec był rodowodowy ( Pinio z sosnowca), matka tez a powstal taki mały mutancik:evil_lol: Quote
Ambra Posted August 2, 2006 Author Posted August 2, 2006 a tu cisza jak makiem zasiał....:shock::shock::shock: to dodam tylko, że Vikusia jest po zabiegu, ma założonych 6 szwów, było to konieczne bo cała rana się rozbabrala i podeszła ostro ropa i krwia...miała głupiego jasia i wczoraj była taka biedniutka...ale nie spodobało jej sie to, ze lezy koło balkonu na kołdrze na ziemi i odkąd się zorienotowała ze jest na najnizszym poziomie probowała wstać az wkońcu dociagneła chwiejaca się doopke i rozsuwajace się łapki i probowała wskoczyc na łózko - pościelówa jedna:evil_lol: dodatkowo przezywa duzy szok bo 1szy raz w życiu rozstała się z Ambra dłuzej niz na godzinę - to juz 4 dzień i nie wie naprawde co się dzieje! apetytu nie ma, i wszystko naraz na nia spadło: cieczka, ucho, samotność i łapa z przebita pomiedzy palcami skora na wylot bo nadziala sie na jakaś slome podczas spacerku i kuleje....sirota biedna jest z niej straszna:-( Quote
ajcka Posted August 2, 2006 Posted August 2, 2006 Biedna Vikusia.A co to za pies co jej to zrobił,ten u twoich rodziców??To jakis adoptowany chart? Quote
Ambra Posted August 2, 2006 Author Posted August 2, 2006 ajcka napisał(a):Biedna Vikusia.A co to za pies co jej to zrobił,ten u twoich rodziców??To jakis adoptowany chart? nie zaden chart to niestety moja adoptowana dobermanka...walka o kość była, a że Vikusia jest chytruska i wszystkie kostki zawsze zbiera z domku i z trawki i zanosi do swojego koszyczka i je pilnuje, tak tez trafiła na kośc Barsy ktorej się to nie spodobało...:shake: ale cóż zrobic...przeciez jej nie odstawie do schroniska z ktorego wyciagam inne psiaki! ten incydent utwierdził mnie w tym jak bardzo kocham charty i odkad jest u mnie Vika to widze jak szanuje swojego przewodnika. Nie ma mowy zeby 1sza przeszła przede mna w drzwiach, żeby sie nie zatrzymała jak ja się zatrzymam, zeby na schodach stała i patrzyła na mnie, idzie krok w krok za czlowiekiem i jak dotad przyznam się nie skoromnie ze nie spotkałam bardziej inteligentnego i zrownoważonego psa. Co innego Ambra...:evil_lol:... ta to jest rozpuszczona jak ruski bicz:evil_lol: hopsa na kolanka i miziaj pancia miziaj:evil_lol: Quote
madzia20sosnowiec Posted August 3, 2006 Posted August 3, 2006 :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: dawać zdjęcia sasasasasas :mad: :mad: :mad: Quote
malawaszka Posted August 3, 2006 Posted August 3, 2006 ale macie przygody :roll: a właściwie piechy na wakacjach mają :shake: czekamy na fotki i dobre wieści, że udało Ci się Barsę przywołać do porządku ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.