NightQueen Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 [FONT=Lucida Sans Unicode][FONT=Comic Sans MS]ANKARA [SIZE=2] płeć suka wiek 6 miesięcy miasto Oświęcim sterylizacja nie odrobaczanie tak szczepienie tak [/FONT] Ankara to młoda sunia, która nie miała szczęścia w życiu, trafiła do schroniska po wypadku samochodowym. Uszkodzenia były na tyle poważne, że nie udało uratować się łapki i konieczna była amputacja. Suczka jednak zdaje się nie dostrzegać swojej niepełnosprawności, świetnie sobie radzi bez nogi. Ma silną organizm i ogromną wolę życia. Jest młodym, wesołym psiakiem który szuka nowego domu. Jej niepełnosprawność nie przeszkadza w skradaniu ludzkich serc :loveu: mała jest typową przytulanką, uwielbia pieszczoty. Jej charakter sprawił że stała się ulubienicą wszystkich - wolontariuszy, lekarzy i odwiedzających schronisko. Jest Młoda więc całe życie przed nią. Potrzebuje osoby która nauczy ją wszystkiego ale przede wszystkim pokocha Ankarę. Podczas powodzi schronisko w Oświęcimiu zostało zalane, aktualnie trwają prace remontowe, nie ma gdzie trzymać psów, tym bardziej jeśli chodzi o psy które jak Ankara wymagają opieki, dlatego dom dla suczki jest potrzebny w typie ekspresowym !!! [/FONT] Quote
halka7 Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 Śliczna suńka. Jak długo wymaga jeszcze opieki do całkowitego wyleczenia? Wydaje się duża na zdjęciach, jaka urośnie? Czy wiadomo coś na temat zachowania psiurki gdy zostaje sama, czy sygnalizuje potrzebę wyjścia na pole? Quote
NightQueen Posted June 30, 2010 Author Posted June 30, 2010 Będzie psem średniego wzrostu. Stan zdrowia jak widać na zdjęciach, ma jeszcze opatrunki więc trzeba kontrolować ranę i sprawdzać jak się goi, po za tym czuje się dobrze i nie wymaga innego leczenia, a przynajmniej mi nic o tym nie wiadomo. Z zachowaniem ciężko stwierdzić, jest w schronisku a tam praktycznie większość psów ujada jak słyszą ludzi za drzwiami,więc nie wiadomo jak będzie reagować na samotność w mieszkaniu, podobnie jest z trzymaniem moczu, nie jesteśmy w stanie tego stwierdzić, ze względu na ilość prac w schronisku (po powodzi), mała musi załatwiać się w boksie jeśli nie ma żadnych wolontariuszy. Quote
NightQueen Posted July 1, 2010 Author Posted July 1, 2010 [CENTER][IMG]http://zdjecia.adopcje.org/adopcje/3/normal/51455.jpg[/IMG] [/CENTER] Quote
Wet-siostra Posted July 20, 2010 Posted July 20, 2010 A tu nadal pusto...Nie rozumię,po co zakładać wątek,skoro się w ogóle na niego nie wchodzi??? Quote
NightQueen Posted July 28, 2010 Author Posted July 28, 2010 Wchodzi się na wątek codziennie, tyle że co mam tu pisać skoro tylko ty wchodzisz i podnosisz wątek? Ankara dochodzi do siebie, ale nadal nie ma domu. Quote
Wet-siostra Posted July 29, 2010 Posted July 29, 2010 Nie znam się na tym...Ale wydaje mi się,że samo podnoszenie wątku nic nie da... Quote
NightQueen Posted July 29, 2010 Author Posted July 29, 2010 Wet-siostra napisał(a):Nie znam się na tym...Ale wydaje mi się,że samo podnoszenie wątku nic nie da... no więc właśnie. Dlatego nie piszę nic Quote
nemesea Posted July 29, 2010 Posted July 29, 2010 szkoda takiego psiaczka ktory ulegl wypadkowi , ma pozniej ciezko aby znalesc dome, kiedy patrze na ta sunie bardzo mi jej szkoda.... moze jakies ogloszenia trzeba jej zrobic? ludzie tutaj robia tysiace ogloszen moze powinna wlascicielka watku zwrocic sie do nich o pomoc? Quote
MaDi Posted July 29, 2010 Posted July 29, 2010 Zajrzałam z sentymentu do trójłapków, mam takiego w domu. Mój nie miał zawiniętej rany i goiła się w błyskawicznym tempie, była zapryskana tylko sreberkiem plus zastrzyki z antybiotykiem. Sunia pewnie jest tak opatrzona ze względu na to,że przebywa w schronisku? Zachęcam do adopcji tego psiaka one niczym się nie różnią od czterołapków. Quote
NightQueen Posted July 29, 2010 Author Posted July 29, 2010 Ogłoszeniami zajmują się inne osoby ze schroniska, więc jest juz ogłoszona :) Tak, zabandażowana jest ze względu na miejsce w jakim przebywa, ale także przez to żeby nie lizała rany, trudno upilnować psa kiedy czas który się z nim spędza jest tak ograniczony jak to jest w przypadku schroniskowców :( Quote
karolina_g_k Posted July 29, 2010 Posted July 29, 2010 NightQueen napisz o suni ja najwięcej. Ile waży w tej chwili, co potrafi czego na pewno nie. Jaki ma stosunek do innych psiaków, suczek, kotów. Może wiecie jak reaguje na dzieci albo kiedy zostaje sama? Gdzie sunia ma ogłoszenia? Czy ma allegro, gratke itd? Może masz więcej obecnych zdjęć suni, np przy kimś żeby było widać jej wielkość? Czy poza brakiem łapki nic jej nie dolega? Jak długo jeszcze wg weterynarza bedzie goila sie rana? Dzięki tym informacjom będzie można zrobić porządne ogłoszenie. Podkreślajace atuty sunieczki. A może ktos zdecyduje się dac malej dt? Quote
NightQueen Posted July 29, 2010 Author Posted July 29, 2010 Mała nie jest nauczona niczego, tzn. nie zna komend, ale jest to dziecko więc wszystko przed nią. Jest przyjazna do ludzi, nie sprawia problemów w kontaktach z innymi psami, jest w stosunku do nich nastawiona przyjacielsko, z kotami nie wiadomo, podobnie z dziećmi, nie ma jak sprawdzić. Wagowo nie wiem ile będzie miała, myślę że koło 7, 8 kg. Sięga przed kolano, nie jest duża, na pierwszej stronie jest zdjęcie gdzie widać rękę, można ją więc porównać do ręki, bo nie ma zdjęć z opiekunami. Jest drobnej budowy i duża nie będzie, jest to średniej wielkości pies. Nie sprawdzono tez jak reaguje gdy jest sama, bo nie jest to możliwe w warunkach schroniskowych, gdyż wszystkie psy szaleją gdy słyszą wolontariusza za drzwiami, trudno określić jak zachowuje się ona. Tym bardziej że jest jeszcze osowiała, nie przywykła do nowej sytuacji, jest nieco zagubiona. Allegro itp. na pewno ma, nie wiem jakie ogłoszenia ma dokładnie bo jak pisałam nie ja się tym zajmuje, ja ogłaszam ją tylko tutaj. Jeśli chodzi o ranę to goi się ładnie, nie wiem jak długo potrwa całkowite gojenie, bo na to ma wpływ kilka warunków, a w szczególności schronisko, które jak wiadomo nie jest zbytnio czystym mimo wszystko miejscem, rana na pewno goiła by się szybciej gdyby Ankara miała dom i godniejsze warunki bytowania. Oprócz tego (wg. moich informacji) nic poważnego jej nei dolega, jest jeszcze poobijana po wypadku bo w końcu nie było to lekkie stuknięcie, ale jest naprawdę dobrze biorąc pod uwagę takie zderzenie. Wyjeżdżam niedługo i nie będę mogła odwiedzać wątku. W razie czego kontakt podany jest na stronie schroniska. Quote
karolina_g_k Posted July 30, 2010 Posted July 30, 2010 Ok, pomysle jak jeszcze mozna pomóc suni. Quote
Wet-siostra Posted August 3, 2010 Posted August 3, 2010 Dokładnie...W zasadzie oprócz mnie nikt tu praktycznie nie wchodzi... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.