Malwi Posted August 15, 2010 Posted August 15, 2010 Paulina ... po pierwsze .. byłam u Benka zobaczyć jak sie ma , i ma sie bardzo dobrze ... i to teraz ty na mnie naskakujesz nie wiadomo z jakiego powodu ... i jak widać nawet nie wiesz gdzie Benek trafił ... ale to nie temat o tym ... Quote
zuzlikowa Posted August 15, 2010 Posted August 15, 2010 [quote name='zuzlikowa']A swoją drogą...GRATULUJĘ SERDECZNIE!!! Będę się bardzo cieszyć jak Neri trafi do swojego bezpiecznego domku na całe życie!!! GATULUJĘ!! Paulina...przeczytaj moje posty...nie mają ,nie miały i mieć nie będą niczego wspólnego z naskakiwaniem na Ciebie,czy kogokolwiek. Znam bernardyny,ich specyfikę i dlatego uznałam,że mam prawo,a wręcz obowiązek podzielić się moimi doświadczeniami i wiedzą! Quote
Paulina87 Posted August 15, 2010 Author Posted August 15, 2010 Ja to rozumiem, ale przy obecnej ilości bernardynów i w ogóle innych psów do adopcji nie jesteśmy w stanie wszystkim znaleźć domów i super znawców rasy a każdy kolejny dzień w schronisku to zagrożenie, że Neri zostanie adoptowana do pilnowania firmy/gospodarstwa tak jak większość dużych psów i to bez jakichkolwiek wizyt. A pisanie drukowanymi literami oznacza krzyk więc Twój post brzmi bardziej jak ironia. Quote
Sankja Posted August 15, 2010 Posted August 15, 2010 Ale sprawdzenie domu w Bydgoszczy to nie jest problem. Co innego jakaś wiocha zabita dechami oddalona od dużego miasta kilkadziesiąt km. A ja w kółko Macieja nalegam na zrobienie wizyty :) Widzę, że Malwi napisała prośbę u dziewczyn z bydgoszczy - to dobrze ! Quote
Paulina87 Posted August 15, 2010 Author Posted August 15, 2010 Przecież już wcześniej napisałam, że wizyta będzie i jestem w trakcie jej załatwiania, pisałam z prośbą o nią do martkik b, która szuka teraz domu dla jednego Benka w bydgoszczy. Quote
Cajus JB Posted August 15, 2010 Posted August 15, 2010 W tygodniu się tam wybieram do Bydgoszczy. Jeśli dziewczyny na miejscu nie będą mogły to nie ma problemu. Quote
zuzlikowa Posted August 16, 2010 Posted August 16, 2010 [quote name='Paulina87']Ja to rozumiem, ale przy obecnej ilości bernardynów i w ogóle innych psów do adopcji nie jesteśmy w stanie wszystkim znaleźć domów i super znawców rasy a każdy kolejny dzień w schronisku to zagrożenie, że Neri zostanie adoptowana do pilnowania firmy/gospodarstwa tak jak większość dużych psów i to bez jakichkolwiek wizyt. A pisanie drukowanymi literami oznacza krzyk więc Twój post brzmi bardziej jak ironia. ...lub w zależności od charakteru piszącego...jest podkreśleniem wagi wypowiadanych słów!I tak jest u mnie właśnie...szkoda,że nie czytasz wprost, lecz szukasz podtekstów- ja tego nie stosuję i spokojnie możesz odczytywać mnie wprost i nie zastanawiać się,czy ironizuję. Ironię u mnie poznasz natychmiast po treści...a tu pogratulowałam znalezienia domu dla beni...i to był cel mój jedyny, a radość szczera,ze psiak do bezpiecznego domu ma szansę trafić! A o super znawcach nie pisałam (choć sugerowałam),znając realia zaproponowałam osobę,która może wizytę przeprowadzić oraz podrzuciłam ankietkę,która też może w wizycie pomóc.Starałam się konkretnie pomóc, na ile to możliwe w naszej sytuacji. I jeszcze jedna mała uwaga...a właściwie pytanie-czym się różnić będzie nasza adopcja od adopcji schroniskowej,jeśli nie poprzedzimy jej wizytą i sprawdzeniem podanych przez dom faktów? Teraz mamy tylko to co powiedzieli ludzie w rozmowie telefonicznej...w schronie też będziemy mieli słowa tylko; teraz ludzie sami po sunię przyjadą...w schronie także; teraz podpiszą umowę...w schronie także. Jaka jest więc różnica między tymi adopcjami?I dlaczego uważacie,że bardziej zabezpiecza Neri niż adopcja bezpośrednio ze schronu? Bez potwierdzenia naocznego i bezpośredniego,ja nie widzę podstaw,by tak uważać. Ale nie mam ochoty dalej pobocznych tematów roztrząsać... czekam na wieści z wizyty przed adopcyjnej...i niech Neri jak najszybciej już do bezpiecznego domu zmyka...jak najszybciej. Quote
Paulina87 Posted August 16, 2010 Author Posted August 16, 2010 Ja nigdzie przecież nie napisałam, że w ogóle nie będzie wizyty. A w schronisku nie ma ich w ogóle, chyba, że naprawdę coś się z psem dzieje. Quote
zuzlikowa Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 POMÓŻ! Trzymamy kciuki za bezpieczny dom dla Neri!!! Zmykaj do dobrego domku choć Ty!!! Szybciutko! Quote
zuzlikowa Posted August 19, 2010 Posted August 19, 2010 I jak wizyta przed adopcyjna? Co u Neri? Quote
Paulina87 Posted August 19, 2010 Author Posted August 19, 2010 Wizytę ma przeprowadzić Cajus, ale niestety nie mam od niego żadnych wieści czy już została ona przeprowadzona. Quote
zuzlikowa Posted August 20, 2010 Posted August 20, 2010 Paulina87 napisał(a):Wizytę ma przeprowadzić Cajus, ale niestety nie mam od niego żadnych wieści czy już została ona przeprowadzona. Napisz może na pw...szkoda byłoby czekać jak już po... Kurcze...Cajus, ozwij się chłopie piękne dziewczę musi do domu!!! Quote
Paulina87 Posted August 20, 2010 Author Posted August 20, 2010 Ja proponowałam żeby wizytę zrobiła Martik b ale same zaproponowałyście cajusa więc poszłam za Waszym zdaniem i do niego się zgłosiłam obiecał skontaktować się z panem, ale na razie cisza a Pan czeka. Quote
Malwi Posted August 20, 2010 Posted August 20, 2010 Cajus prosił o chwilę cierpliwości .. Neri dopiero w poniedziałek idzie na sterylkę z tego co dzisiaj w schronisku zrozumiałam ,czyli mamy niecałe 2 tygodnie na zorganizowanie wizyty przedadopcyjnej... Quote
Paulina87 Posted August 20, 2010 Author Posted August 20, 2010 Neri ma jechać do domu już za tydzień, tak Pan może po nią przyjechać i w schronisku powiedzieli, że nie będzie problemu bo Neri zdąży dojść do siebie po sterylce. Quote
Malwi Posted August 20, 2010 Posted August 20, 2010 schronisko wyda Neri TYLKO po ściągnięciu szwów - szwy przeważnie są ściągane po 10 dniach od operacji Quote
Paulina87 Posted August 20, 2010 Author Posted August 20, 2010 No to ciekawe co na to Pan Neri, bo z kierowniczką umawiałam się, że Neri na pewno będzie gotowa do odbioru za 2 tygodnie od momentu, w którym dzwoniłam do niego. Zaraz do niego zadzwonię i zapytam na kiedy dokładnie planuje odbiór suni i czy to jest jedyna możliwa data. Quote
Paulina87 Posted August 20, 2010 Author Posted August 20, 2010 Pan poczeka na Neri tyle ile będzie trzeba, prosił tylko, żeby ucałować Neri w nos ;). Niestety Cajus nie kontaktował się z nim jeszcze w sprawie wizyty przedadopcyjnej. Quote
Cajus JB Posted August 22, 2010 Posted August 22, 2010 Nie mogłem jak wielu wie wcześniej. Nieistotne. Jestem po rozmowach z Państwem, DarkWater, martik b, zuzlikowa i Malwi. Do Paulina87 się nie dodzwoniłem. Na wizytę umówiłem się na środę około 17-ej. Najprawdopodobniej pojadę z DarkWater. martik b chyba nie będzie mogła, ale otrzyma link do wątku i też podzieli się spostrzeżeniami. Wysłałem Państwu ankietę przedadopcyjną zuzlikowej. Podobno nie otrzymali? Jak tylko dostanę odpowiedzi umieszczę tutaj. Przy okazji dzięki zuzlikowa za kolejne rady. Poprosiłem też o sprawdzenie jednej rzeczy. Jak Neri zachowuje się poza boksem względem innych zwierząt/psów? Jej zachowanie w boksie nic nie mówi. Psy są często lub najczęściej obojętne. Reakcja na koty została sprawdzona jak rozumiem. Kto sprawdzał? Tam są dwa koty i nie chcę mieć żadnego na sumieniu. Czy są jakieś dzieci bo o to nie spytałem? Quote
zuzlikowa Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 Nie ma za co...bezpieczny bernardyn jest tylko wtedy,gdy wszyscy domownicy są bezpieczni...dlatego warto pytać o wszystko co to bezpieczeństwo wspomóc może! A wracając do strerylki...dzisiaj Neri powinna ją mieć...i do soboty spokojnie powinna dojść do siebie o ile nie bedzie jakichś powikłań...i za to trzymam kciuki! Mam też prośbę by konkretnie dogadać się ze schronem co do możliwości wydania Neri (jeśli nie będzie przeciwskazań zdrowotnych!) nawet bez zdejmowania szwów...to nawet dobre wyjście,bo zmusi Domek do wizyty u weta już na poczatku,a za tym optuję zawsze,by nowe domki już na wstępie odwiedzały wetów i na wszelki wypadek poddały psiaka ogladowi medycznemu- zawsze to dobrze,jeśli dom jest świadom potrzeb i ew. problemów zdrowotnych swojego psiaka.A nie łudźmy ani siebie,ani kandydatów na domek,że nasze psiaki są w idealnym zdrowiu i idealnej kondycji...warto wspierać je już od poczatku, by mieć pewność,że dojdą do takiego stanu i długo formę i zdrowie utrzymają! Czekam na wynik wizyty! Quote
zuzlikowa Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 Paulina87 napisał(a):Pan poczeka na Neri tyle ile będzie trzeba, prosił tylko, żeby ucałować Neri w nos ;). ...i takie podejście bardzo mi się podoba!!! Ostrożna jestem,gdy dom przyjmuje postawę roszczeniową...na szczęście tu jak widzę jej nie ma!!!Dobrze to wróży Neri!! Quote
Malwi Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 Paulina - kiedy i z jakim kotem był przeprowadzany test ? Quote
martik b Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 Paulina nie dochodzą do Ciebie pw :roll: Masz więc wpis w profilu ;) Quote
Paulina87 Posted August 23, 2010 Author Posted August 23, 2010 Z jakim kotem to niestety nie wiem, a test był przeprowadzany jakoś 10 czy 11 sierpnia. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.