fizia Posted June 27, 2010 Posted June 27, 2010 [FONT=Comic Sans MS]Przedstawiam Wam cudnego Lotara.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Ten piękny, biszkoptowy labrador trafił do schroniska z interwencji 13 czerwca 2010.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]To jeszcze dzieciak, ma zaledwie 1,5 roku.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Jest wesoły, rozbrykany, ciągle chciałby się bawić :)[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]W boksie jest z razem z owczarkiem niemieckim i żyje z Nim w zgodzie.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Do ludzi bardzo otwarty, przyjacielski, kochany.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Mamy nadzieję, że liczba 13 przyniesie Mu szczęście :)[/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=4]Nie dość, że trafił do schroniska trzynastego, to w dodatku ma numer 1313[/FONT] [FONT=Courier New][FONT=Comic Sans MS]namiary[/FONT][/FONT] [FONT=Comic Sans MS]514 77 00 23[/FONT] [FONT=Courier New][FONT=Comic Sans MS]upendo@op.pl[/FONT][/FONT] Quote
Basia1244 Posted June 27, 2010 Posted June 27, 2010 Dodaj go szybko na labradory.info i napisz pw do BasiaiBarni z prośba o szybką pomoc, bo ona pomaga labkom a ten jest młody i niekastrowany, więc... uchronić go trzeba na cito od pseudo! Quote
fizia Posted June 27, 2010 Author Posted June 27, 2010 Tak, już Basia o Nim wie - dzięki serdeczne Właśnie szczerze mówiąc mam trochę obaw przed ogłaszaniem Go na zwykłych stronach Quote
fizia Posted June 27, 2010 Author Posted June 27, 2010 oo teraz znalazłam wątek na tym forum http://labradory.info/viewtopic.php?t=14385 i widzę, ze tam tez bardzo się spodobał Więc trzymam mocno kciuki i bardzo dziękuję Basi za wątek!!! Quote
taks Posted June 27, 2010 Posted June 27, 2010 Dokładnie tak - obawy jak najbardziej słuszne i dotyczą także dogo. Wydaje mi się, że ogłaszanie schroniskowych psów które są bardzo w typie rasy powinno byćc z namiarem na wolontariusza a nie bezpośrednio na schron. Schroniska , wiadomo wydają kazdemu kto się zgłosi i nie wszystkie kastrują choć takie psy powinni w pierwszej kolejności. I w ten sposób możemy zrobic psiakom niedźwiedzią przysługę a zupełnie realną pseudo i handlarzom... Quote
fizia Posted June 27, 2010 Author Posted June 27, 2010 Masz rację, w sumie na dogo tez każdy może zaglądnąć. Zostawiłam tylko namiary na wlontariuszy. Quote
fizia Posted June 28, 2010 Author Posted June 28, 2010 To się dopiero nazywa ekspres!! Dostałam właśnie wiadomośc, że Lotar pojechał do nowego Domu, do Rudy Śląskiej, do Dziewczyny z forum o labradorach!!! :) :) :) Cudnie! Quote
truskawa144 Posted June 28, 2010 Posted June 28, 2010 [quote name='taks']Dokładnie tak - obawy jak najbardziej słuszne i dotyczą także dogo. Wydaje mi się, że ogłaszanie schroniskowych psów które są bardzo w typie rasy powinno byćc z namiarem na wolontariusza a nie bezpośrednio na schron. Schroniska , wiadomo wydają kazdemu kto się zgłosi i nie wszystkie kastrują choć takie psy powinni w pierwszej kolejności. I w ten sposób możemy zrobic psiakom niedźwiedzią przysługę a zupełnie realną pseudo i handlarzom...[/QUOTE] W takich wypadkach często pisałam robiąc ogłoszenia, że pies zostanie wydany tylko po kastracji i że jest ona warunkiem adopcji. Było tak z jednym z bernardynów, z dobermanem itd. Quote
Basia i Barni Posted June 28, 2010 Posted June 28, 2010 Psiak jest u mnie na DT , z obiecujacym widokiem na DS . Jednak najpierw trzeba go przygotowac do adopcji , musimy wyleczyc jego pysk , mam juz masci, zostal zaszczepiony zalozono mu ksiazeczke zdrowia, troche go odkarmimy . To totalny wariat , ma adhd jak nic :-) Ciezka dzis noc bedzie :-) Musze go pozradnie wybiegac , aha i psiak ma max rok , max , wet nawet okreslil go na 8 miesiecy . Quote
Basia1244 Posted June 28, 2010 Posted June 28, 2010 Wspaniale, że go wzięłaś! Można spokojnie nie martwić się pseudo :) i wiem, że znajdziesz mu super dom! Quote
Basia i Barni Posted June 28, 2010 Posted June 28, 2010 Oczywiscie , prosze o zmiane tytulu dla chlopaka i zdjecia poki co mam tylko schroniskowe wlasnej roboty , ale moze dzis cos cykne z moimi psiakami :-) Quote
fizia Posted June 28, 2010 Author Posted June 28, 2010 O rany, to namieszałam trochę... Ale cieszę się bardzo, że jest u Ciebie. Dostałam informację, ze pojechał do Rudy Śląskiej, myślałam, ze do DS Quote
truskawa144 Posted June 28, 2010 Posted June 28, 2010 Właśnie ja też tak zrozumiałam. No ale ważne, że jest szczęśliwy w DT:) Quote
Basia i Barni Posted June 28, 2010 Posted June 28, 2010 Spokojnie , DT ,czy DS wazne ,ze pseudo odpada. Nazwalam go Laki , bo przyprowadzony zostal 13 czerwca , ma numer schroniskowy 1313 wiec przwdziwy z niego szczesciarz :-) Ma co chwile biegunki , co 2 godziny z nim chodze , podalam mu lek od weterynarz ,no jakby co to nocka nie przespana :-P Quote
truskawa144 Posted June 28, 2010 Posted June 28, 2010 No to akurat norma w każdym chyba schronisku które karmi gotowanym (czyli też chyba w każdym) bo psy są nieprzyzwyczajone a on nie miał się czasu przyzwyczaić. Za dzień- dwa samo przejdzie. Imię to nawet dobrze, że zmieniłaś bo to i tak jest tylko wymyślane na potrzeby adopcji i on na nie nie reaguje. A faktycznie Laki to on jest:) Jak tylko usłyszałam od kierownika nr 1313 to już wiedziałam, że on musi mieć szczęście. Quote
Basia i Barni Posted June 28, 2010 Posted June 28, 2010 Na imie reaguje idealnie , Laki i juz :-) ide teraz spac ,bo jutro moj Barni ma operacje ,ale jakby kupala zrobila Lakus to sie posprzata , ogolnie Laki to wymoczek ,ktora ciagle chce byc glaskany, rany przemyte, uchole mascia potraktowane i do spania :-) a oto zdjecia Lakiego . uszczesliwi pewna rodzinke jestem tego pewna, bo to chlopak dorastajacy, hormony, najgorszy czas na wychowanie , ale jest mega inteligentny , nie leniwy tylko niedouczony co wolno ,a co nie , wszystko w swoim czasie :-) Quote
Basia i Barni Posted June 29, 2010 Posted June 29, 2010 Noc nie byla taka zla, pobudka tylko o 2: 30 na kupala sraczkowatego , Laki ladnie mi zasygnalizowal ,ze mu sie chce , wskakujac na lozko i sapiac Wiec zrobilam kurs po osiedlu w pizamie Pozniej wskoczyl smierdzielek ( bo jeszcze nie kapany jest) na lozko i chcial sprowokowac Saszora do zabaw , wszystko fajnie tylko dlaczego o 3 w nocy Gdy kolejny raz przywolalam go do porzadku odkrylam ,ze mam drugiego "plecaka" w domu po Nelly . Laki - plecak Wszystko fajnie ,ale kolega jeszcze sie nie kapal i ten smrod uspil mnie na dlugo Rano spacerek i normalna kupencja Teraz dopiero zauwazylam ,jaki duzy i powazny jest moj synus Szaszorkowaty Laki go nakrecal ,a ten wymownie mu tylko "powiedzial" - Chlopcze idz sie poloz i daj ludziom zyc Troche jestem zawiedziona, bo zakupilam 4 gryzaki a ten nie ruszyl ani jednego Dostal na imie LAKI - reaguje wysmienicie , 13 czerwca przyjety do schroniska, numer schroniskowy 1313 - wiec szczesciarz pelna gemba :-) Quote
fizia Posted June 29, 2010 Author Posted June 29, 2010 Miło z Jego strony, że sygnalizuje potrzebę wyjścia - biedak, pewnie miał kiedyś dom.... Jejku, jak dobrze, że jest już u Ciebie, bo z taką ilościa energii w schroniskowym boksie czuł się pewnie fatalnie. Kurcze kiepsko wygląda ten Jego pycholek...wiesz, co się stało? To pogryzienia? Tak próbuję się dopatrzeć na tych wcześniejszych zdjęciach, które były robione niedługo po przybyciu do schroniska - ma na nich tez coś pod tym prawym oczkiem, ale wydaje mi się, że teraz bardziej zaognione Quote
Basia i Barni Posted June 29, 2010 Posted June 29, 2010 Po spacerku juz, kupal normalny , zadowolony labrador- wybiegany labrador :tak: Kto ma pilke ten ma wladze :jupi: Kiedys bede mial taka swoja wlasna :tak: Pozyczysz , choc na chwilke ? ;) Miejski Chillout rotfl Quote
Basia1244 Posted June 29, 2010 Posted June 29, 2010 Dopiero przy Saszy widać, jaki Laki młodzik - chucherko :) ale miał chłopak szczęście, że go wzięłaś :) Quote
fizia Posted June 29, 2010 Author Posted June 29, 2010 Ależ Cudo!!! Widac, jaki jest szczęśliwy! Uściski dla Ciebie Basiu!! Quote
Basia i Barni Posted June 29, 2010 Posted June 29, 2010 Laki lubi wylegiwanie na kanapie ;) Oby to co bylo juz nie wrocilo :tak: Mam nareszcie cos swojego :jupi: Fajne to kolo =) Quote
fizia Posted June 29, 2010 Author Posted June 29, 2010 Cudny jest!! Mordka chyba już troszkę lepiej prawda? czy mi się wydaje? Quote
Basia i Barni Posted June 29, 2010 Posted June 29, 2010 Chlopaki wrocili z poltoragodzinnego spaceru , wyszaleli sie , Laki posluszny krejzol Dzis juz mniejsze adhd - wybiegany na maxa Kocha pilke i aportowanie to zdecydowanie cos na czym mozna skupic jego uwage . Wraca na zawolanie , pozniej dostaje smakolyka - chlopak sie uczy Szybko sie "podnieca" zabawami, pieszczotami i zachowuje sie jak slon w skladzie porcelany Wielki szczenior z potezna glowa i wielkimi lapami , ma takie ciapowate ruchy, sika jak dziewczynka i robi ladne kupale juz Na chwile obecna podczas tego entuzjazmu zabaw lubi sobie pomamlac moje rece- nie jest delikatny ,ale robi to jak typowy szczenior bardzo nieporadnie , zaraz zabieram rece i koncze zabawe ,az sie uspokoi , a jak mam pod reka gryzaka wkladam mu do pyska i zachwalam ,ze teraz se moze mamlac Wielki pieszczoch ,ktory nie jest swiadomy swojego ogromu i duzych pazurow ogolnie pies jest swietny Jezeli chodzi o mordke to nadal jest jakby pofaldowana przez strupki ,ale cudow nie ma i przez dwa dni nic sie nie zmieni, choc jest zdecydowanie lepiej, juz zuszkiem nie cierpi ,bo regularnie je smaruje mascia . Ale chlopak jest bajeczny i nowy Ds bedzie mial fajnego psiaka :-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.