Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ale fantastyczne zdjęcia :loveu::loveu::loveu:
Jak pierwszy raz zobaczyłam Emi, myślałam, że zabiorę ją, żeby odeszła w godnych warunkach, zresztą podobnie myślałam o Misiu ze zdjęć (że stary, chory i przyjdzie go uśpić :-()
Tak bardzo cieszy mnie ta metamorfoza, że sobie nie wyobrażacie.:loveu::multi:

Posted

mysza 1 napisał(a):
Ale fantastyczne zdjęcia :loveu::loveu::loveu:
Jak pierwszy raz zobaczyłam Emi, myślałam, że zabiorę ją, żeby odeszła w godnych warunkach, zresztą podobnie myślałam o Misiu ze zdjęć (że stary, chory i przyjdzie go uśpić :-()
Tak bardzo cieszy mnie ta metamorfoza, że sobie nie wyobrażacie.:loveu::multi:


Mysza, a wyobrażasz sobie jakby było fajnie, gdyby udało się skolonować Martę i Bartka i mieć kilka takich DT? Możnaby uratować dużo więcej tych beznadziejnych przypadków...

Posted

przykro mi Isadora


ja tutaj chcialam z radosną nowiną
w drodze do myszy sa pieniązki z allegro Emi ;)

oto nasi darczyńcy :)

kulomiot1983 - 5 zł
goszka_2006 - 10 zł
dzikaszklanka - 50 zł
gost_2006 - 25 zł
rybcia0x1 - 15 zł
pohuwba - 35 zł
Dakima_2006 - 10 zł
megi_s1 - 10 zł
kropcia80 - 5 zł
emila0882 - 5 zł
kacpyr - 5 zł
renia_na1 - 5 zł
da-to - 35 zł
Dantes.E - 20 zł
anna-an9 - 10 zł
justa_1988 - 20 zł
togo1 - 10 zł
allborokings - 10 zł
KTK1 - 30 zł
fryzlandia - 20 zł
nionia78 - 15 zł
mawaw55 - 60 zł
zibik41 - 50 zł
Pmaxio - 20 zł
Spiderwoman87 - 5 zł
sheyaa - 10 zł
kwakwa_1 - 10 zł
kaczuszka8402 - 20 zł
mrokizlo - 10 zł
BETAWW - 20 zł
SUMA: 555 zł

allegro kosztowało ok 15-17 zł (nie pamiętam dokładnie)
wiec od powyzszej sumy odjełam 10 zł na pokrycie kosztów allegro
przepraszam, musiaalm, bo coś mi się mało pieniązków robi na koncie rozliczeniowym gdzie trzymam wszystkie pieniązki z dogo i allegro :oops:
czyli na konto EMI powędrowało [SIZE="4"]515 zł + 10 zł (dopłata) + 20 zł (dopłata) - wszystkim allegrowiczom DZIĘKUJĘ

Być moze Emi jeszcze wzbogaci się o kilka zł, ponieważ jeszcze nie wszystkie osoby wpłaciły
dokładnie to czekamy jeszcze na 1 wpłatę (5 zł)
jakby doszły to oczywiście dam znać

jedna osoba wpłaciła za wysyłkę
w mailu z podziękowaniem spytam się czy zyczy sobie mieć dyplom fizycznie wówczas nie będę wam zawracac głowy i wyśle sobie sama :)

dziękuję za uwage :)

podziekowania należą się głownie Isadorze bo to allegro to jej dzieło
ja tylko byłam niewielkim trybikiem łączącym dzieło Isadory z kontem Emi :)

Posted

jutro będę koło 17 w domu, zrobię zdjęcia. może to minie samo. nie mogłam uwierzyć jak to zobaczylam:(
czy Emi kiedyś wyzdrowieje? czy to ją będzie tak dręczyło?
tak mi smutno

Posted

mysza1 - dostalam maila z prośbą o numer konta dla Emi i Misia
podalam od razu do Ciebie
nie wiem kto to ale przypuszczam, ze to ktoś z allegro

także powinien być jakiś przelew od Pani Iwony
nic więcej nie wiem

Posted

ronja napisał(a):
kurde, krosty wróciły:(
brzuszek w czerwone plamki, drobniutkie, płaskie

Niestety ale leczenie chorob skory wymaga czasu, trwa dluzej u tych psow , ktore byly zaglodzone albo dlugo sie blakaly :shake:

Posted

Ellig napisał(a):
Niestety ale leczenie chorob skory wymaga czasu, trwa dluzej u tych psow , ktore byly zaglodzone albo dlugo sie blakaly :shake:


Święte słowa, niestety... :( U nas za chwilę stuknie 2 lata przeplatanki euforycznej radości z kompletnymi załamkami. Cierpliwość nie jest naszą mocną stroną :)

Posted

Mysza nic nie pisze...Ronja nic nie pisze...to ja napiszę;)

Byliśmy na kolejnej konsultacji u doktora Dembele, obejrzał fotkę brzuszka Emi i przepisał następny lek. Wyjaśnił nam na czym właściwie polega obecne leczenie Emisi...w tej chwili stara się dobrać dziewczynce lek, który zapewni jak najdłuższą przerwę pomiędzy występowaniem kolejnych "ataków" krost. Docelowo ma to wyglądać tak, że taki okres ma/powinien trwać nawet kilka miesięcy, a lek ma być podawany natychmiast po pojawieniu się pierwszych objawów i nie dopuszczać do nasilania się zmian. Leki które do tej pory zostały zastosowane niestety działały jakiś tydzień i krosty wracały. Doktor wyjaśnił nam że ropowica jest chorobą która nie jest całkowicie wyleczalna, tak więc konieczna jest ciągła obserwacja Emi i natychmiastowe reagowanie na jakiekolwiek zmiany skórne. Mam nadzieję że w miarę jasno to napisałam bo sama przez jakiś czas nie mogłam zrozumieć jak to właściwie wygląda.

Jutro Emi ma dostać zastrzyk, po 10 dniach kolejny, a potem Marta z Bartkiem będą obserwować ile dni upłynie zanim pojawi się coś nowego.

Posted

szczerze mowiąc, nie wiedziałam, ze ropowica jest nieuleczalna. na pierwszej wizycie dr mówił, ze to będzie nawracać, ale jakoś inaczej o tym myślalam:( Emi do końca zycia będzie borykać się z tymi krostami

Posted

Ja też nie wiedziałam, ale dzisiaj jak doktor zaczął mówić o szukaniu skutecznego leku i jak najdłuższych przerwach pomiędzy występowaniem krost, to zapytałam wprost...

Ciekawa jestem co na ten temat mówi wet Nutusi bo przecież Tosca ma to samo jeśli się nie mylę....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...