magda222 Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 [quote name='mysza 1']Już po wizycie, rozmawiałam z Torą&Faro, udało się załapać na wizytę na zmianie Ronji więc Tora&Faro i Skitter nie musieli zawozić Emi do domu. Ale byli w czasie wizyty, dziękuję Wam. Gosia opowiedziała o wizycie, wszystko idzie ku lepszemu a i doktor ponoć w dobrym humorze był ;) Nie chcę niczego przekręcić więc czekam na relację Ronji. Marta, bardzo Wam dziękuję, że tyle czasu spędziliście na Białobrzeskiej:loveu: Bardzo się cieszę :) Czekamy na szczegółową relację w takim razie :) Quote
mysza 1 Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 Dotarły następujące wpłaty na Emi: 145- allegro od 3x, druga tura 40- Natalisko 100- p. Grażynka za pośrednictwem Gusi Bardzo dziękujemy:loveu: Quote
Tora&Faro Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 Wizyta baaaardzo ok, doktor był w wyśmienitym nastroju;) powiedział że jest poprawa:loveu: Emi ma nadal brać leki i zalecił powtórną kąpiel (włącznie z szorowaniem brzuszka). Po pięciu dniach Marta ma mu zdać relację:) Martwiłyśmy się bo na prawym boczku zrobiły się dziewczynce dwa guzki, ale doktor uspokoił nas że to odczyn po zastrzykach, jeśli będą się powiększały i zgromadzi się w nich płyn, niestety trzeba go będzie ściągnąć...i tego Marcie i Bartkowi nie zazdroszczę... Emi jak zwykle anielsko grzeczna...cierpliwie zniosła wizytę i zastrzyk:loveu: kochana sunieczka:loveu: PS ja nic nie chcę mówić ale doktor dał Marcie swój numer telefonu;) fajny jest:loveu: Quote
ronja Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 wszystko się zgadza - jest poprawa. mam wykapać Emi jeszcze raz - dziś już nie dałam rady. mam wyszorować porządnie brzuch, tak, by manusan dostal się pod skórę. kontynuujemy antybiotyk. za 5 dni mam się skontaktować z dr koszt wizyty dziś to 47zł + 25zł dojazd wypis z Białobrzeskiej wykupiłam antybiotyk i na osłonę brzuszka - wcześniej Emi brala mój trillac, ale mi się skończył Quote
Mysza2 Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 Bardzo się cieszę że jest poprawa. Przy tych cholernych chorobach skóry niestety trzeba uzbroić się w cierpliwość. Zakończył się dzisiaj bazarek dla Emi ze srebrną biżuterią. Wszystko sprzedane :multi::multi::multi::multi: Razem będzie 165 zł. Quote
3 x Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 o zesz kurczak na białobrzeskiej w podobnych godz był dzisiaj mój Michas :) moze sie minal w poczekalni z Emi :cool3: Quote
ronja Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 był Michaś, pan duży z brodą - słyszałam jak mówił imię psa:) Michaś młodziutki i śliczny. piszczał do dziewczyny takiej jak ona, ale generalnie grzecznie leżał ze śmiesznie podkurczonymi przednimi łapkami Quote
Tora&Faro Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 ronja napisał(a):był Michaś, pan duży z brodą - słyszałam jak mówił imię psa:) Michaś młodziutki i śliczny. piszczał do dziewczyny takiej jak ona, ale generalnie grzecznie leżał ze śmiesznie podkurczonymi przednimi łapkami Oooo...to pewnie zanim dotarliśmy?:) Quote
Buster Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 Zdrowiej Emi biedronkowa królewno! Cieszę się, że jest poprawa!!! Brawo ronja! Quote
Nutusia Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 Dobre wiadomości - my, za przykładem Emi, też się szczotką wyszorujemy. Tylko czy przeżyjemy, bo nasza Smczyca nie jest tak potulna jak Emi...:) Quote
mysza 1 Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 Mysza2 napisał(a):Bardzo się cieszę że jest poprawa. Przy tych cholernych chorobach skóry niestety trzeba uzbroić się w cierpliwość. Zakończył się dzisiaj bazarek dla Emi ze srebrną biżuterią. Wszystko sprzedane :multi::multi::multi::multi: Razem będzie 165 zł. Bardzo dziękujemy:loveu: Quote
Ellig Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 Bardzo sie ciesze ale musze przyznac ,ze nie spodziewalam sie nie dobrych wiadomosci tylko samych dobrych!!!!!!!!!!!!:) Quote
3 x Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 [quote name='ronja']był Michaś, pan duży z brodą - słyszałam jak mówił imię psa:) Michaś młodziutki i śliczny. piszczał do dziewczyny takiej jak ona, ale generalnie grzecznie leżał ze śmiesznie podkurczonymi przednimi łapkami dokładnie :) tzn prawie dokładnie duzy pan z brodą to Gremlin no a przede wszystkim Michaś nie jest młody to wiekowy emeryt w kwietniu stukneło mu 10 latek ;) Tora Gremlin jak mu dzisiaj powiedzialam ze się musiał minąc z Emi twierdził, ze z Emi były trzy osoby więc musiałas widziec Micha i Gremlina ;) szkoda ze ja byłam wyjechana :( i wróciłam dopiero teraz Gosia zdjecia gremlina Ci oszczedze ale wstawię Michasia - może skojarzysz :) kurde naprawde załuję ze mnie nie było :( edit. zaraz wpadnie Gremlin zobaczyć co nawypisywałam ;) Quote
ronja Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 kurcze, nigdy bym nie pomyślała, że Michaś ma 10 lat!!! patrzyłam na niego przez prawie 1,5 godziny, bo siedział na przeciwko nas - nawet takie futerko miał zwichrowane na łepku jak młody kurczak;) Quote
3 x Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 [quote name='ronja']kurcze, nigdy bym nie pomyślała, że Michaś ma 10 lat!!! patrzyłam na niego przez prawie 1,5 godziny, bo siedział na przeciwko nas - nawet takie futerko miał zwichrowane na łepku jak młody kurczak;) bo został obstrzyżony chyba od donicy na głowie na pazia stac ta czupurka na głowie ;) na osiedlu też nas posadzają ze zmieniliśmy sobie psa beneńczyka na jakiegoś szczeniaka Quote
Gremlin Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 ronja napisał(a):kurcze, nigdy bym nie pomyślała, że Michaś ma 10 lat!!! patrzyłam na niego przez prawie 1,5 godziny, bo siedział na przeciwko nas - nawet takie futerko miał zwichrowane na łepku jak młody kurczak;) Tak myślałem, że to dziewczyny jakoś z dogo związane :D :D A szczeniakiem to była ta panienka, do której się dziadek Michał zalecał - miała 9 miesięcy ;) Quote
Tora&Faro Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 Kurde a ja zaaferowana Emi przegapiłam Gremlina z Michasiem, a tak blisko było....trzeba było nas zaczepiać;):) Michaś rzeczywiście jak szczeniak wygląda:)...śliczny chłopak:loveu: no gapiszon ze mnie okropny:roll: Quote
ronja Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 Gremlin napisał(a):Tak myślałem, że to dziewczyny jakoś z dogo związane :D :D niezupełnie dziewczyny;) byl też mój mąż. a co z Michasiem? do kogo czekaliście? Quote
Gremlin Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 Tora&Faro napisał(a):Kurde a ja zaaferowana Emi przegapiłam Gremlina z Michasiem, a tak blisko było....trzeba było nas zaczepiać;):) Michaś rzeczywiście jak szczeniak wygląda:)...śliczny chłopak:loveu: no gapiszon ze mnie okropny:roll: Tia... a potem by było, że Gremlin obce baby zaczepia :mad: :razz: Quote
3 x Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 Gremlin napisał(a):Tia... a potem by było, że Gremlin obce baby zaczepia :mad: :razz: jakie obce jakie obce przeciez gosia ma torbę ode mnie a ja bede miała od gosi a Emi która opiekuje się ronija robiłam allegro ;) ale męza juz nie potrafię wytłumaczyć więc dobrze ze go nie zaczepiałes ;) no chyba ze męża też podciagniemy pod opiekę nad Emi ;) Michas czekał do dr. Kouru Demebele bo jak brykał u moich rodziców po ściernisku to się zranił w łapę ale nie wiedzielismy tego przed wizytą u weta i rozawazaliśmy rózne opcje typu grzyb, nużyca bo miał taką czarno rózową lekko pobablowaną skórę na łapie i to rozlizywał wiec chłopaki poczekali az pojade na wygnanie i cichaczem poszli do weta ;) podobno dostałyście jakiś słoiczek z rózowym czymś ? (sprawdzam pamięc i prawdomównośc Gremlina ;)) Quote
ronja Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 my akurat tym razem nie dostaliśmy manusanu;) ale niemal każdy kto wychodził, to miał ze sobą słoiczek manusanu. ja miałam kopertę ze strzykawą i iglami Quote
3 x Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 [quote name='ronja']my akurat tym razem nie dostaliśmy manusanu;) ale niemal każdy kto wychodził, to miał ze sobą słoiczek manusanu. ja miałam kopertę ze strzykawą i iglami hihi nawet mnie to nie zdziwiło ze Gremlin coś pomieszał z jego pamięcią do twarzy ;) (edit: gosia ja zapłaciłam za tą torbę???) Quote
Gremlin Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 3 x napisał(a):hihi nawet mnie to nie zdziwiło ze Gremil coś pomieszał z jego pamięcią do twarzy ;) zaraz Ci internet wyłączę :mad: Quote
Tora&Faro Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 Hahahaha...Gosia Twoje wytłumaczenie odnośnie zaczepiania obcych bab jest na medal:loveu: PS znowu zapomniałam sprawdzić torbę:oops: ale spoko, możemy się jakoś zmówić na odbiór:) Quote
_Goldenek2 Posted August 28, 2010 Posted August 28, 2010 Mam prośbę: popatrzcie na wątek Kory! Kora potrzebuje wszystkiego: DT/DS, pomocy w opłacaniu hoteliku, ogłoszeń... Może damy radę pomóc Korze i agamice, która o Korę walczy już tak długo i (praktycznie) samotnie??? :-( http://www.dogomania.pl/threads/1123...�agamy-o-pomoc Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.