Masza4 Posted May 13, 2006 Author Posted May 13, 2006 Sunia teraz jest w schronisku, tanitka się nie odzywa, więc chyba pozostaje nam transport w poniedziałek Quote
Masza4 Posted May 13, 2006 Author Posted May 13, 2006 Mogę zawieźć sunię jutro bez pośrednictwa tanitki, ale nie mam adresu ani telefonu do hotelu, czy ktoś posiada? To jest spora szansa-oszczędzimy ok 60 zł a możemy przekazać je na hotel Quote
Tiger Posted May 13, 2006 Posted May 13, 2006 Pogrzebałam na dogmanii i mam...... Nr tel. do Otrębusów: 022- 798-17-30 to jest nr do p. Grażynki ,która prowadzi hotelik. Acha.... i miesci się on na ul. Wiejskiej 38 B Trasa na Poznan ( za Pruszkowem, przed Brwinowem) Quote
Norbitka Posted May 13, 2006 Posted May 13, 2006 Aż sie prosi by ktos w naszych okolicach otworzył taki hotelik. Quote
Masza4 Posted May 13, 2006 Author Posted May 13, 2006 dziękujemy Tiger! jutro zadzwonie do p. Grażynki i zapytam czy mogę przywieźć sunię. jeśli tak i jeśli wydadza ja w schronisku to wieziemy Babunie do Otrębu(ów)? :roll: Quote
anielica Posted May 13, 2006 Posted May 13, 2006 [quote name='Tiger']Pogrzebałam na dogmanii i mam...... Nr tel. do Otrębusów: 022- 798-17-30 to jest nr do p. Grażynki ,która prowadzi hotelik. Acha.... i miesci się on na ul. Wiejskiej 38 B Trasa na Poznan ( za Pruszkowem, przed Brwinowem) Gdześ Ty to wygrzebała Detektywie :cool1: :loveu: Trzymam kciuki, żeby się udało sunię zawieźć jutro! Quote
Bunia1 Posted May 13, 2006 Posted May 13, 2006 Kciuki mocno zaciśnięte,spać nie będę mogła. Anielica dzwoniłaś, oddzwaniałam ale tel. Twój był wyłączony. Mam nadzieję że nie zawaliłam czegoś. Quote
anielica Posted May 13, 2006 Posted May 13, 2006 Nie, wszystko się udało :lol: Napisałam Ci właśnie na pw o co chodziło. Quote
Masza4 Posted May 14, 2006 Author Posted May 14, 2006 :multi: Mamy zgodę schroniska. Dzwoniłam też do hotelu. P.Grażyna może przyjąć sunię po godzinie 19. Postaram się być w Otrębusach w tych godzinach. Jednak wcześniej muszę zawieźć sunię na sggw na badania (krew+mocz), żeby rozeznać się w jej stanie zdrowia, ustalic dietę itp... Potrzebna mi tanitka! Jest możliwość, że suka zostanie na badania w klinice, wtedy juz tanitka będzie musiała ją odebrać i dowieźć do hotelu. Czy ktoś ma na nia jakieś namiary? Numer telefonu? Quote
anielica Posted May 14, 2006 Posted May 14, 2006 Ja mam, przesyłam Ci na pw. Ale ona nie odbiera teraz telefonu, dopiero wieczorem pewnie będzie dostępna. Quote
AlmaMater Posted May 14, 2006 Posted May 14, 2006 Masza4 napisał(a):Potrzebna mi tanitka! Jest możliwość, że suka zostanie na badania w klinice, wtedy juz tanitka będzie musiała ją odebrać i dowieźć do hotelu. Czy ktoś ma na nia jakieś namiary? Numer telefonu? Może ktoś inny z W-wy mogłby ci pomóc, jeżeli Tanitka jest nieosiągalna? Tu zawsze było sporo ludzi z W-wy. Quote
Masza4 Posted May 14, 2006 Author Posted May 14, 2006 Jadę niegługo do Wawy. Nie mogę skontaktować się z tanitką, więc, żeby już nie kręcić zawiozę sunię prosto do hotelu. Napisałam tanitce żeby podwiozła Babcię na kliniki ok. poniedziałku. Ja jadąc z Lublina mogłabym okrążyć całkiem Wawę i pojechać do Otrębus, a tak będę musiała błądzić w Wawie pewnie jeszcze dłuższy czas, bo nie wiem gdzie jest sggw :shake: a trochę późno będzie-dopiero po 19 mogę oddać sunię. Mam nadzieję, że tanitka się zgodzi, żeby zawieźć sukę... Quote
Legion23 Posted May 14, 2006 Posted May 14, 2006 tu jest SGGW http://www.sggw.waw.pl/~konkurs/kandydat/k_PC.htm popilotować? Quote
tanitka Posted May 14, 2006 Posted May 14, 2006 Sorki juz jestem, też dopiero dojechałam do W-wy. Czy to znaczy że ona dziś już będzie na SGGW, jutro będzie miała tam zrobione badania, a ja ją mogę jutro zabrać i zawieżć do hotelu?? Ona jest tam na mnie wpisana?? Quote
Masza4 Posted May 14, 2006 Author Posted May 14, 2006 tanitka napisał(a):Sorki juz jestem, też dopiero dojechałam do W-wy. Czy to znaczy że ona dziś już będzie na SGGW, jutro będzie miała tam zrobione badania, a ja ją mogę jutro zabrać i zawieżć do hotelu?? Ona jest tam na mnie wpisana?? Suka nie dojechała do Warszawy, przed wawą zadzwoniłam do hotelu i pani nie dała się ubłagać, żeby przetrzymać sunię dobę i żeby tanitka następnego dnia zabrała ją na badania. rano rozmawiałam z panią od hoteliku i ta zgadzała się na przyjęcie suki, później natomiast zmieniła zdanie. na sggw potrzebowaliby danych tanitki a ja nic nie miałam-wyszło by na to że jest niczyja... przemyślałam cała sprawę i doszłam do wniosku, że nie ma sensu oddawać suki do hotelu, to nic nie zmieni. teraz suka jest u mojej dalszej rodziny na wsi w domu tymcz. i na razie tam zostanie. zaszczepie ją, zrobię potrzebne badania, odpchlę, kupie coś na kleszcze. potrzebuję pieniędzy na to wszystko. do tego muszę dać pieniądze na wyżywienie suki-Wandy dla mojego kuzyna. może podczas jej pobytu na wsi znajdzie się jakiś dobry dom... Quote
tanitka Posted May 14, 2006 Posted May 14, 2006 Jakoś to wyszło nie tak:shake: , przykro mi że jechałayście na próżno taki szmat drogi. Jeśli zdecydowałaś, ze suczka zostaje na tymczasie u twojej rodziny to ja się finansowo dokładma- proszę wyślij nr konta. Jak suczka- w jakiej jest formie??:cool1: Quote
malawaszka Posted May 14, 2006 Posted May 14, 2006 ja też proszę o numer konta - nie martw się - nie zostawimy Cię samej z sunią na "głowie" ;) może w domku szybciej odzyska radość życia - będzie miała indywidualne traktowanie :cool1: Quote
AlmaMater Posted May 14, 2006 Posted May 14, 2006 Ja też się dołożę, jak już obiecałam. Poproszę o jakiś nr konta. Quote
Masza4 Posted May 14, 2006 Author Posted May 14, 2006 tanitka napisał(a):Jakoś to wyszło nie tak:shake: , przykro mi że jechałayście na próżno taki szmat drogi. Jeśli zdecydowałaś, ze suczka zostaje na tymczasie u twojej rodziny to ja się finansowo dokładma- proszę wyślij nr konta. Jak suczka- w jakiej jest formie??:cool1: Sunia jest po prostu GENIALNA! Nazwałyśmy ją Wanda-to do niej pasuje :lol: gdy wyprowadziłam ją ze schrona zupełnie odżyła! Podczas podróży do warszawy ciągle obserwowała świat za szybą (w drodze powrotnej wymiękła i usnęła na kolanach-ja miałam stopy, a Magda główkę :evil_lol: ) Wanda zaczęła nawet szczekać! Uwielbia ciastka cynamonowe-takie kruche :cool3: Mogłaby zjeść ich kilogram, ale zdrowy rozsądek zabraniał dawać zbyt wiele. W drodze powrotnej z Warszawy Wanda zagazowała nam samochód-co jakieś 10 minut trzeba było otwierać szeroko okna! :roll: Puszczała obrzydliwe bąki :eviltong: Sunia zjadła ze smakiem karmę puszkową. Jest podejrzanie gruba-albo cierpi na wzdęcie (brzuch jest miękki), albo jest w ciąży. Zobaczymy jak to się dalej rozwinie, jutro zobaczy ją wet. nr konta na pw Quote
anielica Posted May 14, 2006 Posted May 14, 2006 Dorzucam się do Wandy zgodnie z umową. Mogę na konto albo w gotówce w sobotę - jak wolisz. Wanda jest na allegro i nie będę jej zdejmowała... Quote
malawaszka Posted May 14, 2006 Posted May 14, 2006 Masza4 napisał(a):Sunia jest po prostu GENIALNA! Nazwałyśmy ją Wanda-to do niej pasuje :lol: gdy wyprowadziłam ją ze schrona zupełnie odżyła! FANTASTYCZNIE!!!!!! :multi: teraz już musi być tylko lepiej :loveu: Quote
Bunia1 Posted May 14, 2006 Posted May 14, 2006 Masza to Wanda została gdzies na naszym terenie? Oczywiście też deklaruję pomoc. Quote
AlmaMater Posted May 14, 2006 Posted May 14, 2006 Masza4 napisał(a):Jest podejrzanie gruba-albo cierpi na wzdęcie (brzuch jest miękki), albo jest w ciąży. Mam nadzieję, że nie jest w ciąży :-? Quote
Masza4 Posted May 14, 2006 Author Posted May 14, 2006 tak, wanda została jakieś 10 km od Lublina-to był już fakt dokonany, że ją tam przywiozłam, bo nie oddałabym jej już do schrona! moja rodzinka tez bardzo lubi takie stworzenia :roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.