oktawia6 Posted June 4, 2006 Posted June 4, 2006 Masza4 napisał(a):Oktawia dzięki za podpowiedź! :) Sądzę jednak, że nie potrzeba szprycować już suni innymi środkami, bo Pratel doskonale poradził sobie z pasożytami. Moim zootechnicznym okiem to były właśnie glisty psie. Takie cienkie makarony jak napisałaś :lol: Na szczęście już sobie poradziłyśmy :multi: Poobserwujemy czy Wanda tyje, bo jeśli tak, to wiadomo że jest czysta :cool3: nie ma za co Masza, moje były leczone z Drożdżycy, Lambliozy i potem z Nicieni więc już doświadczenie mam-wolałabym jego nie mieć i nawet nie słyszeć o takim paskudztwie, powodzenia;) Quote
Masza4 Posted June 5, 2006 Author Posted June 5, 2006 W rzeczywistości wszędzie pełno Wanduli, wcale nie chowa się po kątach ;) Chodzi za nami krok w krok, nie ma mowy, żeby na chwilę została sama-czasem tylko jak jest bardzo zmęczona i 'straci przytomność', można się gdzieś ruszyć :evil_lol: Dziś cieszyła pyska od ucha do ucha, obcierała swoje fafle o spodnie ze szczęścia :) I wysiusiała się...Zaczynam myśleć, że wizyta u weta nie będzie potrzebna :multi: Dzwonił do mnie pan z Warszawy w sprawie naszej Babci, ale gdy zaczęłam opowiadać o jej przypadłości, szybko zrezygnował. To było do przewidzenia, no ale trudno-nie wie co traci :eviltong: Dałam mu za to namiary na stronkę lubelskiego schrona, moze akurat ktoś wpadnie mu w oko ;) Quote
tanitka Posted June 5, 2006 Posted June 5, 2006 Zaczynam myśleć, że wizyta u weta nie będzie potrzebna :multi: Dzwonił do mnie pan z Warszawy w sprawie naszej Babci, ale gdy zaczęłam opowiadać o jej przypadłości, szybko zrezygnował. no to czemu go wystraszyłaś, jak Wanda zdrowieje??:razz: Quote
Masza4 Posted June 5, 2006 Author Posted June 5, 2006 Przedstawiłam sprawę w ten sposób, że suka potrzebuje dużo ruchu, więc najlepiej gdyby była w domku z ogródkiem. Długie spacery chyba odstraszyły pana ;) Quote
tanitka Posted June 6, 2006 Posted June 6, 2006 Wandziu, proszę na pierwszą stronę wracać!!:lol: Quote
Bunia1 Posted June 6, 2006 Posted June 6, 2006 Wandziu nie chowaj się proszę trzeba energiczniej domku szukać. Quote
Tiger Posted June 7, 2006 Posted June 7, 2006 Wesoła i jeszcze pełna energii staruszka szuka domku!!!! Quote
Tiger Posted June 8, 2006 Posted June 8, 2006 Dziarska babcia Wanda szuka domu z ogródkiem.... Masza ....jak tam siusianie....??? Wandy oczywiście .....nie Twoje.....:cool3: Quote
Masza4 Posted June 8, 2006 Author Posted June 8, 2006 siusianie...z tym bywa różnie. raz siusiamy, a raz trzymamy w sobie mocz :shake: na pewno jest lepiej niż na początku, ale nie jest tak super jakbysmy chcieli. wybieram się jutro albo w przyszłym tygodniu do weta (zależy od transportu). rozmawiałam nawet z naszą wetką i przede wszystkim trzeba powtorzć odrobaczanie, bo robali było sporo...pogadamy o operacji, ale sądzę, że nie warto jej robić i odbierać Babci chęć życia...podamy może jeszcze jakiś leki, witaminki i niech sobie żyje Maluch skoro ma na to duuużo sił. Nie mam na razie świeżych foteczek, ale obiecuje wstawić zdjęcia z wypraw rowerowych :) dziś Wanda przewróciła się na łące w dole który sama wykopała :loveu: niesamowita z niej ciamajda :lol: do tego sadzając swój zadek na schodach gdzie stały kwiaty doniczkowe pozrzucała je, bo nie miała miejsca, żeby siąść. kocham ją po prostu! :loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Bunia1 Posted June 8, 2006 Posted June 8, 2006 Jak będziesz wiedziała jakie leki potrzebne to pisz ja podrzucę. Quote
tanitka Posted June 8, 2006 Posted June 8, 2006 dziś Wanda przewróciła się na łące w dole który sama wykopała :loveu: niesamowita z niej ciamajda :lol: do tego sadzając swój zadek na schodach gdzie stały kwiaty doniczkowe pozrzucała je, bo nie miała miejsca, żeby siąść. kocham ją po prostu! :loveu::loveu::loveu::loveu: Masza4, wiesz ze miłośc spada na nas jak grom z jasnego nieba, i że nie da rady sie przed nia obronić??:p Życzę ci jak najwiecej tej miłości, no bo z kim Wandzie będzie lepiej niż z Tobą- pomyśl:lol: Quote
Masza4 Posted June 9, 2006 Author Posted June 9, 2006 Długo byłam dzisiaj z Wandulą :cool3: Poszalałyśmy z kamieniami. Zobaczcie jakie kamienie babcia teraz preferuje...na małe nawet nie zwraca uwagi-stało się tak od momentu gdy wyjęła cegły z pod kół :evil_lol: Oczywiście zabierałam jej te 'kamyczki' ale Wandula uciekała z nimi ile sił w...szczęce :lol: niewyraźne, ale nierealne jest zrobienie fotki podczas zabawy :eviltong: rzucajcie kamienia, bo jak nie... no dobra, sama spróbuję. mam dość! jestem zmęczona potem przebiegłyśmy się za rowerem, w wyniku tego treningu zrobiłam duuuużą kałużę na trawce :multi: Quote
tanitka Posted June 9, 2006 Posted June 9, 2006 Widać, ze Wanda jest pełnym życia i werwy psem. Jakie ona cegłówy dzwiga:roll: no, no, no siły to ona wcale mało nie ma:lol:. Jest wspaniała!!! ty Masza4 zdziałałaś cuda, Wanda chce żyć jak młody psiak!!:multi: Quote
Tiger Posted June 9, 2006 Posted June 9, 2006 No, no....aż trudno uwierzyc , że ona takie cegłówki dźwiga.... Staruszeczka ..... hihi A brzuszek na zdjęciach już taki mały..... Będzie dobrze.... Masza , uratowałaś jej życie.......do tej pory już by jej nie było..... Quote
Bunia1 Posted June 9, 2006 Posted June 9, 2006 Po prostu niewiarygodna przemiana z niezwracajacego na nic uwagi smutnego psa w rozbrykaną pannę. Quote
tanitka Posted June 10, 2006 Posted June 10, 2006 miłośc czyni cuda, i ten cud zdarzył się Wandzie:lol: Quote
Masza4 Posted June 11, 2006 Author Posted June 11, 2006 Że niby Wanda jest chora? :mad: Wczoraj zamknęliśmy ją dosłownie na 10 min, bo chcieliśmy spokojnie zjeść obiad. Nagle-HUK! Wanda otworzyła sobie 2 drzwi i ze słynnym uśmiechem wparowała do kuchni. Okazało się, że przeskoczyła ok 1,5 metrowe ogrodzenie! (nigdzie nie było dziury, nie przekopała się). Ładnie! skoczna panna z niej :cool3: Do tego macałam dziś brzusia i wcale nie czuć pęcherza. Całkowicie się obkurczył! :multi: Wanda posikuje sobie po prostu w boksie po spacerku i podczas wycieczek. Więc chyba wyzdrowiałyśmy! Ale pojadę jeszcze do p. Ewy i obejrzymy Wandzinę dokładnie. Chyba jednak nie ma się czym martwić ;) Buda już gotowa, muszę tylko skombinować jakąć przyczepkę do samochodu, żeby ją odebrać ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.