Bunia1 Posted May 16, 2006 Posted May 16, 2006 Rozumiem z tego że kamienie w pęcherzu i niedrożność cewki moczowej wykluczono. Pewnie sunia dostaje antybiotyk, vit B i E na usprawnienie działania nerwu. Jeśli wykluczyli mechaniczne przeszkodu pozostaje ruch lekki masaż i ciepło. Będzie dobrze:iloveyou: Quote
Masza4 Posted May 16, 2006 Author Posted May 16, 2006 jeszcze do końca nie wykluczono kamieni, ale sądząc po tym, że Wanda siusia po każdym spacerze-kilka razy, dośc obficie, może to być związane z ukł. nerwowym. na spacerku suńka chodziła już bez smyczy z kijkiem w pysku :cool3: Je normalnie, całkiem sporo, robi kupkę, całkiem sporo :eviltong: Kupiłam jej pieluszki dla wiekszych dzieci, bo w nocy nie dam rady sprzątać :) Wanda grzecznie w nich chodzi. Quote
AlmaMater Posted May 16, 2006 Posted May 16, 2006 Wpłaciłam dziś pieniążki na Wandę. Zrobiłam to po południu, więc będa pewnie dopiero jutro. Mam nadzieję, że będzie dobrze. Quote
Masza4 Posted May 16, 2006 Author Posted May 16, 2006 Szukamy domku docelowego dla Wandy-to typowy kanapowiec, który potzrebuje również działki z ogrodem. Nie wiem tylko czy ktoś będzie chciał psa z problemami zdrowotnymi...Pomóżcie szukać dobrej duszy dla kochanej niuni! Quote
AlmaMater Posted May 16, 2006 Posted May 16, 2006 Masza4 napisał(a):Kupiłam jej pieluszki dla wiekszych dzieci, bo w nocy nie dam rady sprzątać :) Wanda grzecznie w nich chodzi. Pomysł na biznes: produkcja pampersów dla psów. To jest to :lol: Quote
Bunia1 Posted May 16, 2006 Posted May 16, 2006 Czy to znaczy, że Wanda teraz popuszcza bezwiednie? Quote
tanitka Posted May 17, 2006 Posted May 17, 2006 czekamy na dalsze wyniki badań, musimy wiedzieć dokładnie co jej dolega. Wandeczko piękna zdrowiej!!!:p Quote
Masza4 Posted May 17, 2006 Author Posted May 17, 2006 tak jakby popuszczała bezwiednie...ale spowodowane jest to tym, że po długim spacerze, pęcherz zostaje pobudzony. wtedy gdy leży spokojnie chce jej się siusiu. dlatego założyłam jej pampersa, bo nie wiedziałam kiedy będzie chciała siusiać, a robi to dość często (rano pielucha była cała wypełniona) bardzo się cieszę! jak głupek jakiś-ciesze się gdy pies zasika mi podlogę :eviltong: ważne, że chociaż troszkę sama sika, a nie trzeba jej cewnikować. zrobiłam fotki w pampersie ale poczekam az anielica wytlumaczy mi jak zmniejszac zdjęcia :) Quote
tanitka Posted May 17, 2006 Posted May 17, 2006 jak tam wyniki badań, robiłyście dzisiaj??:roll: co słuchać?? Quote
anielica Posted May 17, 2006 Posted May 17, 2006 jutro wizyta u wetki, więc pewnie coś będzie wiadomo więcej... Quote
Masza4 Posted May 17, 2006 Author Posted May 17, 2006 Wyniki badań już są, ale sama nie potrafię ich zinterpretować. Tzn mocznik i allat odbierałam ja, a morfologię wetka. Dzwoniłam do lekarki i chwilę rozmawiałam nt badań. Wetka twierdzi, że jak na psa w takim wieku, morfologia jest całkiem okej...Pozostałe badania: mocznik 85,7, allat-128,48. Ten mocznik chyba trochę wysoki... Jutro ok. 10 będę u wetki, więc wszystkiego się dowiem dokładnie. Sunia dziś znowu sika w domciu, na spacerze nie wysiusiała ani kropli. Zrobiłam jej dziś 2 zastrzyki-Synulox 1,5 ml i Traumel S 1 ml. Nawet nie poczuła-usnęła sobie w najlepsze. Doustnie Wanda dostaje Phytophale 3 razy dziennie po 1 tabl (nie wiem czy dobrze przeczytałam tę ostanią nazwę). Doszły do mnie pieniążki dla Wandy... od malawaszki-60 zł od tanitki-150 zł od AlmaMater-80 zł dorzuciła się też anielica-50 zł Razem wychodzi 340 zł. Dziewczyny bardzo dziękuję za te pieniążki!!! :calus: Do tej pory za leki i badania zapłaciłam 36 zł, za pieluchy ok. 5 zł, do tego jedzenie-wychodzi jakieś 50 zł. Będę starała się zapisywać wszystkie wydatki i przedstawiać Wam na forum. Najdroższe jest leczenie...I chyba trzeba będzie kupować więcej pampersów, bo Wanda wypełnia je momentalnie...Ale ważne, że w ogóle siusia. Lepsze to niż miałaby ciągle trzymać mocz w pęcherzu.. Postaram się dziś nie dać plamy i wstawić wymiarowe zdjęcia panienki :) Quote
tanitka Posted May 17, 2006 Posted May 17, 2006 jak Wanda musiała cierpiec z powodu tego pęcherza w schronie:shake: - nawet nie mogę o tym myśleć!!! może z powodu tej choroby właściciel ją porzucił?:-( Quote
Masza4 Posted May 17, 2006 Author Posted May 17, 2006 tanitka napisał(a):jak Wanda musiała cierpiec z powodu tego pęcherza w schronie:shake: - nawet nie mogę o tym myśleć!!! może z powodu tej choroby właściciel ją porzucił?:-( W boksie nie sikała ani trochę! Wstrzymywała wszystko i nawet podczas snu nie uroniła ani kropelki. W schronie nikt nie ma indywidualnego podejścia do psów, nie wyprowadzali jej więc na spacery. Wyobraźcie sobie! Pies który prawdopodobnie przez całe życie chodził na długie spaceru ze swoim panem został nagle zamknięty w boksie 3 na 4 metry! Paranoja! Też pewnie nie potrafiłabym się załatwić w takich warunkach :shake: Dlatego dla Wandy najlepszym właścicielem byłby ktoś, kto poświęcałby jej sporo czasu na spacery i ewentualnie w domu zmieniał pieluszki...Niestety, trzeba liczyć się z tym, że Wanda może byc psem specjalnej troski już do końca życia. Ale to nie jest duży kłopot tak jakby się wydawało. Po prostu trzeba co jakiś czas zmieniać pieluszkę, wtedy sunia w ogóle nie brudzi a chętnie w nią siusia. Miejmy nadzieję, że znajdzie się Ktoś odpowiedni dla Wandy. Quote
Masza4 Posted May 17, 2006 Author Posted May 17, 2006 zabawa na podwórku :) w domku... wizyta u pani wet., smutno mi... Quote
malawaszka Posted May 17, 2006 Posted May 17, 2006 :loveu: śliczności - ale ten brzusio dalej duży :shake: Quote
Masza4 Posted May 17, 2006 Author Posted May 17, 2006 Duży ale chyba odrobinę mniejszy niż był dwa dni temu-w końcu Wanda trochę siusia ale z drugiej strony pije ogromne ilości wody :-( Nie mogę jej nie dać pić bo stoi pod zlewem i wyje...Daję jej więc trochę, żeby tylko się odczepiła :) Na chwilę skutkuje... Quote
Bunia1 Posted May 17, 2006 Posted May 17, 2006 Jaka ona słodziutka na tych zdjęciach. Za wysokie ma te wskaźniki obydwa. Ale mogę się domyślać dlaczego tak siusia, Phytophale to środek moczopędny. Jeśli będzie miała zalecone leki do długiego podawania to dawaj znać ja dostarczę. W piątek jestem to przywiozę Frontline i Pratel. Quote
Kasia C. Posted May 17, 2006 Posted May 17, 2006 Hi Bidulka ta sunia... Ja bym sie tez dolozyla ale nie mam pojecia jak to zrobic (z Californi)... Do tej pory zawsze wplacalam na schronisko w Korabiewicach przez...Hmm...Allegro?Macie pomysl? Kasia Quote
Bunia1 Posted May 17, 2006 Posted May 17, 2006 Masza, Wanda przy tym leku który dostaje musi dużo pić niestety. Ma to na celu oczyszczenie dróg moczowych. Dawaj jej wodę a na pampersy dołożę Quote
Masza4 Posted May 17, 2006 Author Posted May 17, 2006 Bunia1 napisał(a):Masza, Wanda przy tym leku który dostaje musi dużo pić niestety. Ma to na celu oczyszczenie dróg moczowych. Dawaj jej wodę a na pampersy dołożę Buniu1 daję jej pić ale wszystko z umiarem. Ona mogłaby wypić całe wiadro wody! A na pampersy na razie mamy pieniążki :) Quote
adria Posted May 17, 2006 Posted May 17, 2006 Masza4... wode ona musi mieć cały czas dostępną. Jej pragnienie moze wynikac i z nerek, i z watroby tym bardziej, ze i jeden i drugi wskaznik ma podwyższony. O ile dobrze pamietam mocznik max. do 45, a ALAT do 50. Do tego ten powiekszony brzuszek :( Sikanie w takich ilościach to jest problem, ale świetnie sobie z nim poradzilas... ze tez ja na to nie wpadlam. Quote
anielica Posted May 17, 2006 Posted May 17, 2006 Dziewczyny, ja na 100% widziałam ją sikającą w boksie, w sobotę dwa tygodnie temu. Kucała na samym środku długo, a potem była w tym miejscu spora kałuża. I mam wrażenie, że wtedy miała mniejszy brzuch... Może to ze stresu, może chore nerki, może przeyjdzie... Na pewno widziałam jak sikała. Kasiu C: ja się nie znam na tym... czy nie można z zagranicy wpłacać na konto w Polsce? Allegro niewiele wniesie, bo i tutaj trzeba na konto wpłacać osobiste. Kto ma pomysł? Quote
AlmaMater Posted May 17, 2006 Posted May 17, 2006 anielica napisał(a): Kasiu C: ja się nie znam na tym... czy nie można z zagranicy wpłacać na konto w Polsce? Allegro niewiele wniesie, bo i tutaj trzeba na konto wpłacać osobiste. Kto ma pomysł? Western Union. U nas mozna wpłacać przez BPH, więc pewnie w BPH można też odebrać pieniądze. Tylko nie wiem, jakie są opłaty, bo jak duże, to się nie kalkuluje. Jak ktoś zaufany jedzie do Polski, to można podać, żeby tu w banku wpłacił. Można tez poprosić kogoś z rodziny w Polsce o dokonanie takiej wpłaty, a później jakoś się z nim rozliczyć. Quote
Kasia C. Posted May 17, 2006 Posted May 17, 2006 Hmmm...W western Union to tylko cash wchodzi pod uwage...A ja to bym raczej credit card chciala...Rodzina tez odpada... Napisalam do Victorji z Korabiewic czy by nie mogli by mi pomoc (moze moge tam wplacic a oni by wam przeslali)... Zobaczymy... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.