Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 695
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Oj tanitko radości to my mamy po pachy! A ubaw jaki! Nigdy w życiu nie miałam takiego psa jak Wanda i prawdę mówiąc, że sądzę, żebym kiedyś miała. No chyba, że charakter wyżelników taki już jest-totalne świry!

Chciałabym żebyście poznały Wandę osobiście, ona z radości na pewno pobiłaby was tym swoim długim, silnym ogonem. No i zapluła z pod fafla ;)

  • 2 weeks later...
Posted

Jeśli już o Wandzie mowa, to ostatnio jest moda na siedzenie na parapecie. No skoro koty mogą płaszczyć tam swoje dooopska i obserwować świat z wysokości to czemu Wanda miałaby tego nie robić? :sweetCyb:











Posted

:megagrin: :D :roflt:

Ona jest cudowna !!!!!!!


A Wam ciotki to dogodzić trudno .....:cool3:

Lepiej w tym wieku niech się zajmie już siedzeniem w oknie i szukaniem okazji do plotkowania , niż ma znów sobie ciąze roić , bo to wręcz nieprzyzwoite .........:evil_lol:

Posted

Tiger napisał(a):
:megagrin: :D :roflt:

Ona jest cudowna !!!!!!!


A Wam ciotki to dogodzić trudno .....:cool3:

Lepiej w tym wieku niech się zajmie już siedzeniem w oknie i szukaniem okazji do plotkowania , niż ma znów sobie ciąze roić , bo to wręcz nieprzyzwoite .........:evil_lol:


No niby tak :evil_lol: Z ciążą to faktycznie problem, śmieszny, bo śmieszny, ale problem. Wanda swoim myśliwyskim nochalem wywącha piłkę, nawet jeśli ta będzie leżeć w szafie pod ubraniami. I tak oto piłka dostała exmisję do innego pokoju, do którego Wanda rzadko zagląda.
To tak jak ukrywać prezenty świąteczne przed małym dzieckiem :megagrin:

zaraz idziemy na badania zmierzyć mocznik, zobaczymy ja stare nerki się sprawują :cool1:

Posted

Siedziałam prawie całą dzisiejszą noc i czytałam od początku wątek Wanduliny. Dziś miałam egzamin, więc wszystko dobre, żeby tylko sie nie uczyć :evil_lol:
Śmiałam się w głos, jak czytałam o tych wszystkich przeprawach, jakie przeszłyśmy. Jak Wanda dzielnie poradziła sobie z chorym pęcherzem i jakie wielkie było WASZE zaangażowanie w ratowanie Starocia.
Nigdy Wam tego nie zapomne... Pomogłyście nam wrócić do życia naszego najlepszgo przyjaciela! :Rose:

A mocznik trzyma się na poziomie 82 mg/dl. Nie jest źle, ale zważając na leki i karmę jakie Wanda spożywa, to jednak trochę dużo.

Pozdrowienia od Śpiącej Sinobrodej Królewny! :loveu:

Posted

ja nie zapomniałam o Wandzie!:loveu:imienniczce mojej matki-pamiętam jak ją wysadzałaś i te zdjęcie jak razem na łóżku sobie śpicie:loveu:
wszystiego najlepszego Wandeczko!:calus:i Masza również!:Rose:

  • 4 weeks later...
Posted

Wanda boi się dalmatyńczyków :stupid: :nerwy:

Ostatnio uciekała przed sunią w kropki aż do domu trzęsąc się jak galareta...Przypuszczam, że to naderwane ucho to sprawa jakiegoś kropkowańca.

Jutro starowina jedzie z nami w bieszczady :) Ale radochy bedzie :cool3:

  • 1 month later...
  • 4 weeks later...
Posted

Tak, kochani, jesteśmy już w domciu i przepraszamy, że tak dawno nic o Staruszce nie pisaliśmy.

Muszę się pochwalić :oops:
Dziś robiliśmy badania kontrolne poziomu mocznika. Wyszło 67 jednostek. Trochę ponad normę, ale jeden z najniższych podczas naszego leczenia :cool3:

Także Wandula kwitnie nam jak młody psiak.

Obecnie mamy na tymczasie 4 miesięczną kociczkę. Wanda jest o nią niesamowicie zazdrosna! Gdy mała jest z nami w pokoju, Pierdoła odwraca od nas głowę i nawet nie chce patrzeć na kocinę. Śmiechu co nie miara! Kot skacze wokół Wandy i pokazuje jaki to on napuszony i straszny, a Wanda olewa sprawę, bo kot to jej konkurent.
Swoją drogą-może macie jakiś wolny DT dla kotki? Poszukujemy pilnie, bo u nas niestety nie może długo zostać...

Myślę, że znajdziemy jakieś fotki ciotki klotki-wstawimy je niebawem :razz:

A na razie pozdrawiamy serdecznie wszystkie ciotki i wujków!

Posted

Byliśmy z Wandulą w Bieszczadach. Pogoda była wstrętna, więc pojechaliśmy na Słowację, do Bardejova.




A tu chodzimy już po rynku, niestety na pysk musieliśmy włożyć Hannibala Lecter'a :evil_lol:











A tu jesteśmy pod namiotem na pojezierzu łęczyńsko-włodawskim. Lało jak z cebra, jedyna Wanda jak zwykle miała radochę...Mimo, że w namiocie, a nie w wodzie :cool3:


Posted

Widziałam Wandę Pierdołę w niedzielę :eviltong:
Młodnieje w oczach :crazyeye:
Wygląda naprawdę dobrze, nie widać po niej upływu czasu.
Ze stoickim spokojem przyjęła jakiegoś walniętego babona, co wpadł do auta i zaczął ją czochrać i klepać jak jakąś znajomą :evil_lol:
Wandzia jest de best i bardzo przypomina mi mojego Bonkiersa...

Posted

No wiesz anielica w końcu razem woziłyśmy zasikańca po wetach, więc taka całkiem nieznajoma to nie jesteś :lol:
Wanda po prostu zachowuje stoicki spokój, gdy ktoś ją maltretuje za uchem :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...