Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witajcie!
Jako że 25 czerwca 2006 roku podjęliśmy ostateczną decyzję o pozostaniu Wanduliny u nas, uznaliśmy ten dzień za dzień jej urodzin :loveu: Dziś Wanda kończy roczek i z tej okazji mój tz przygotował pokaz najlepszych momentów z życia Wandy :cool3:
Włączcie głośniki i poczekajcie chwilkę na załadowanie się strony :lol:

http://www.kreznica.pl/wanda/wanda.swf

Dobrej zabawy :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:

  • Replies 695
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ja tez gratukuję i dołączam się do najlepszych życzeń dla Wadulki i jej Rodziny, niech nam żyją w zdrowiu STO LAT!!!:BIG:

a tak na marginesie- dlaczego na dogomanii zniknęły wszystkie wolontariuszki i pieski z Lublina??:-(

Posted

[quote name='tanitka']Ja tez gratukuję i dołączam się do najlepszych życzeń dla Wadulki i jej Rodziny, niech nam żyją w zdrowiu STO LAT!!!:BIG:

a tak na marginesie- dlaczego na dogomanii zniknęły wszystkie wolontariuszki i pieski z Lublina??:-(


ja jezdem ..........ale już ledwo zipię ;)

A Wandula cudo !!!!!

I faktycznie ............jakby miała roczek :)

  • 1 month later...
Posted

strasznie dawno mnie u Wandy nie było-a weszłąm teraz z pamięci-bo dawno nie dostaję powiadomień...
Wszystkiego najlepszego dla Wandi z okazji rocznicy oraz dla jej wspaniałęj i troskliwej opiekunki.


P.S.Pamiętam jak jej pęchcerz msowałaś na początku by sikała-a taki miała jak balon

Posted

Dziękujemy serdecznie za życzenia na rocznicę naszej Wanduli :loveu:

Niestety widać po Babci, że się starzeje. Dziś przestraszyliśmy się, bo nie mogliśmy jej dobudzić. Wstała po dwóch godzinach, przy czym byliśmy już na parterze, ona na drugim piętrze, a nigdy przecież nie zostaje sama, bo nas pilnuje...Jest zmęczona. Teraz wychodzi z niej to co kiedyś przeszła.
Jednak nie poddajemy się. Jemy leki nasercowe, biegamy za piłką, śpimy wszyscy razem niczym szprotki :roll:
Kochamy tega psa jak nie wiem co! Jakie to szczęście, że rok temu nie dojechała do hotelu pod W-wę. Że nie trafiła do adopcji gdzies daleko od nas. Gdyby tak było, nigdy nie znaleźlibyśmy tak oddanego przyjaciela. To wspaniała istotka, mam nadzieję, że pobędzie z nami jeszcze dłuuugo dłuuugo :loveu:

  • 3 weeks later...
  • 1 month later...
  • 2 months later...
Posted

Nasza Wanda cieczkuje od kilku dni. Dzisiejszej nocy dała ostro do pieca :mad: Mój TZ musiał wstawać co godzinę, bo Wanduli 'psa się chciało'. Babcia ciężko przechodzi tą cieczkę. Nie wiadomo o co jej chodzi. A to pić, a to jeść, a może siku, koo, psa, pobawić, poleżeć...Starucha daje z siebie wszystko :cool3:
Oczywiście wszędzie z nami jeździ <wigilia, I-wszy i II-gi dzień Świąt> bo na sznurze, czy nawet w jakimś starym garażu nie byłaby bezpieczna-pomieszczenia nie są na tyle szczelne, żeby ją tam zostawić. A do kontaktu z psem nie możemy dopuścić, bo Wanda mogłaby nie przeżyć sterylki, nie mówiąc już o porodzie. Poza tym mieć w domu jeszcze kilka małych podobnych do mamusi stworów? o nieee :crazyeye:
Ponadto mamy w domu dwie świnki morskie na tymczasie. No i oczywiście Wanda musi je napastować. Wali łąpą w klatkę, gdy świnia schowa się do domku. Komicznie to wygląda-gryzoń boi sie psa, i gdy wejdzie do budki Wanda podnosi łapę i tak jakby mówiła 'wyłaź, no wyłaź stamtąd, chce cię polizać i poprzytulać!'.

KOMEDIA!

Posted

Ostatnio miałam na tymczasie szynszyle. I ciąża urojona była niestety. Dlatego chciałam nie pokazywać nawet Wandzie tych stworów, ale sama wepchała się do pokoju, gdzie siedzą. Mam nadzieję, że teraz nie będzie ciąży...Ehh...

Posted

Wandzia nadal cieczkuje. Za nami już dwa tygodnie, ale pewnie jeszcze z jeden nas czeka:mad: Stos kawalerów pod balkonem serenady śpiewa, na spacerze mamy obstawę jak się patrzy, a Wanda najchętniej poganiałaby z każdym z osobna. Wrr...Czasem już sił na nią brakuje, jak się panienka lekkich obyczajów rozkraczy gdzieś na łące daleko od domu..:oops:
Dziś byliśmy z nią u weta. Podjechaliśmy przy okazji sterylki kociczki. Jak Wanda zobaczyła mnie w białym kitlu, rozłożyła łapy jak żaba, zaparła się o futryny i koniec! No tak-ja w strasznym, białym fartuchu, kot wybudza się wrzeszcząc w kontenerku, zapachy jakieś brzydkie...W jednej chwili Babcia roztrzęsła się jak galareta! Śmialiśmy się, bo gdy ktoś wchodzi do domu, trzeba szybko łapać psa, bo atakuje i gryzie, broniąc terytorium, a tu nagle wystarczy, że zobaczyła obcinaczkę do pazurów i spokój jak nigdy :cool3: Pazurki podcięliśmy i Wanda dostała takiego spida w tyłku, że hej!

Mój TZ upiera się, by wstawić fotki, bo mamy małe zaległości :roll:

To najbardziej aktualne




Posted

Oto zaległe zdjęcia:

maj - Wanda na Podlasiu

Gorąco jak sto pięćdziesiąt, więc Wanda postanowiła skąpać się w strumyczku, a co!!



Jesteśmy pod Sanktuarium na Świętej Górze Grabarce, świętym miejscu prawosławnych. Trudno było utrzymać Babcię z daleka od świętego źródełka :megagrin:




Jak zwykle pełna energii pomaga nam dźwigać ciężary :cool3:



czerwiec - Wanda w drodze na Śląsk i Podkarpacie. Mieliśmy cały samochód ludzi, więc Wanda miała kuszetkę w bagażniku.



Kamyczek...Taaa....



lipiec - Wanda w Bieszczadach nad Soliną
Odpoczynek przed podróżą.



Wanda-sternik nie może doczekać się rejsu :loveu:



Uwaga! Na prawej burcie rower wodny !!!


Ciężka praca obserwatora... :sleeping:



Przez cały rejs męczyła nas o kąpiel w Solinie. Zaprzęgliśmy więc ją na dłuuugą linkę i pozwoliliśmy skoczyć do ulubionej wody. Jaka radocha była!









Dobiliśmy na nocleg do brzegu. Przyjaciółka-PIŁKA wszędzie z nami.



Jemy kiełbachy z ogniska. Wanda przywiązana do drzewa, bo rwała się do wody.



'No szybciej smażcie tą kiełbaskę, albo nie! Ja mogę zjeść nawet surową'



Powaga portretowa :ylsuper:



Posted

Dziś w nocy za Tęczowy Most odszedł przyjaciel Wandy z podwórka-Misio :placz:
Miał niewydolne serduszko i mimo tego, że zjadał leki razem z Wandulą, nie podołało w tej naszej walce :placz:
Wanda wąchała go, pchała noskiem, żeby się obudził...
Czemu to takie okropne ?!?!?!?!?!?! :-(

Misiu biegaj sobie zdrowy za TM (*)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...