malwka Posted June 26, 2010 Posted June 26, 2010 Godzinę temu znalazłam amstaffa błakającego się po mojej okolicy, podobno od trzech dni! Wzięłam go do siebie, ale nie mogę go przetrzymać dłużej, ponieważ rodzina jest totalnie anty w stosunku do psów! Biedak siedzi w kojcu. Generalnie pies w niezłej kodycji, jednak ma problemy z poruszaniem się - rzadko biega i czasem kuleje. Cięzko określić mi wiek psiaka, ponieważ ma zaniedbane zęby i niektóre polamane. Pieszczoch niesamowity, grzeczny, przyjacielski w stosunku do innych psów oraz dzieci. Błagam chociaż o DT dla niego. Mogę dowieźć go każdego dnia do Grójca lub we wtorek do Warszawy. Pomóżcie! EDIT: Potrzebujemy jednorazowych deklaracji! Błagam, zbieramy pieniążki na kastrację tego słodziaka! Czy ktoś pomoże? oto on Quote
tu_ania_tu Posted June 27, 2010 Posted June 27, 2010 Ludziska pomóżcie! Przecież on nie moze do schroniska trafić :-( Quote
malwka Posted June 28, 2010 Author Posted June 28, 2010 hop do góry! Błagam, niech ktoś pomoże! Quote
tu_ania_tu Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 Czemu nikt do chłopaka nie zagląda? Wrzuciłam linka na kilka watków, może to coś pomoże... Quote
agaga21 Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 i co tu robić jak nigdzie miejsc nie ma, wszyscy zapsieni a to dopiero poczatek wakacji? :( Quote
tu_ania_tu Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 [quote name='agaga21']i co tu robić jak nigdzie miejsc nie ma, wszyscy zapsieni a to dopiero poczatek wakacji? :([/QUOTE] Wiem, znam ten ból, też nie mamy co z oddawanymi dogami począć, ale może jednak znajdzie sie ktoś Quote
baster i lusi Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 Kto jeszcze nie zapsiony.Takie cudo czeka na swojego człowieka. Quote
tu_ania_tu Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 [quote name='baster i lusi']Kto jeszcze nie zapsiony.Takie cudo czeka na swojego człowieka.[/QUOTE] Mi tez się chłopak podoba mimo, ze generalnie to nie mój typ. A jak jeszcze czytam, ze pozytywnie do życia nastawiony, to już w ogóle rewelacja Quote
agnieszka32 Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 [quote name='tu_ania_tu']Mi tez się chłopak podoba mimo, ze generalnie to nie mój typ. A jak jeszcze czytam, ze pozytywnie do życia nastawiony, to już w ogóle rewelacja[/QUOTE] Aniu, więc się nie zastanawiaj nawet, tylko zabieraj chłopaka :diabloti: Quote
tu_ania_tu Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 [quote name='agnieszka32']Aniu, więc się nie zastanawiaj nawet, tylko zabieraj chłopaka :diabloti:[/QUOTE] Ta ikonka diabła na końcu jest bardzo trafiona :-) Mój dominant to by nawet obcej suki w domu nie przezył, a co dopiero psa... Quote
malwka Posted June 30, 2010 Author Posted June 30, 2010 Słuchajcie, pies jest cudowny. DT nie jest już tak pilne, ponieważ robimy postępy, małymi kroczkami, ale zawsze. Mój Rino powoli przyzwyczaja się do nowego pyska na podwórku. Nigdy raczej nie będzie między nimi wielkiej przyjaźni, ale wystarczy mi, żeby przestał go nienawidzieć ;) Także, szukamy DS. Najlepiej by było, żeby jakaś fundacja wzięła go w swoje ramiona i pod ich patronatem przeprowadzić adopcję, no ale cisza ze wszystkich stron :( Quote
agnieszka32 Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 [quote name='malwka']Słuchajcie, pies jest cudowny. DT nie jest już tak pilne, ponieważ robimy postępy, małymi kroczkami, ale zawsze. Mój Rino powoli przyzwyczaja się do nowego pyska na podwórku. Nigdy raczej nie będzie między nimi wielkiej przyjaźni, ale wystarczy mi, żeby przestał go nienawidzieć ;) Także, szukamy DS. Najlepiej by było, żeby jakaś fundacja wzięła go w swoje ramiona i pod ich patronatem przeprowadzić adopcję, no ale cisza ze wszystkich stron :([/QUOTE] Bardzo się cieszę, że jest trochę czasu i że chłopaki w miarę się dogadują :). Jak poznacie go lepiej, porobimy mu ogłoszenia - tylko dużo zdjęć prosimy! A co do Fundacji, to uwierz mi, wszyscy mamy pełne ręce roboty, psów w potrzebie mnóstwo, adoptujących brak :( Quote
malwka Posted June 30, 2010 Author Posted June 30, 2010 Niestety rozumiem :( Na razie pies ma gdzie mieszkać i ma co jeść ;) Z kastracją będzie gorzej. Mi na pewno nie uda się wykastrować go samej, ponieważ ja nie pracuję a rodzina, tak jak powiedziałam, raczej nie dołoży się do tego "interesu". W każdym bądź razie dajemy radę i wstawiamy kilka zdjęć. Łobuz uwielbia wodę i ma niespożyte pokłady energii! Quote
malwka Posted June 30, 2010 Author Posted June 30, 2010 Jest super i trzeba chłopakowi jakieś imię wymyślić ;) Quote
tu_ania_tu Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 [quote name='malwka']Jest super i trzeba chłopakowi jakieś imię wymyślić ;)[/QUOTE] to może niech tytułowy Pieszczoch będzie ;-) Tylko, ze jak sie woła PIE - SZCZOCH to już troche gorzej brzmi :) Quote
agaga21 Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 malwka, wpisz w temacie, ze zbieramy na kastrację. może uda się uzbierać :) czy masz dla niego smycz i obrożę? bo widzę, że biega bez obróżki. szkoda by było gdyby gdzies sobie poszedł i wpadł w nieodpowiednie ręce... Quote
malwka Posted June 30, 2010 Author Posted June 30, 2010 Tak, tak mam i smycz i obrożę - zdejmuję do zdjęć ;) Na spacerkach ładnie trzyma się blisko mnie i od razu przychodzi na zawołanie. Jak tylko zniknę mu z oczu, to nerwowo biega i szuka. Zresztą... chadzamy po takich równinach, że ciężko się zgubić - no chyba że w trawie ;) Powiem wam, że gdybym mogła wziąć go do domu i gdyby Rino nie był tak dominującym samcem, to pewnie zostałby u nas. No ale gdybać to sobie można. Pies jest na prawdę uroczy. Czy pieniążki będzie można wpłacać na konto jakiejś fundacji, żeby nie było niedomówień później? Quote
agaga21 Posted July 19, 2010 Posted July 19, 2010 zdjęcia fantastyczne! psisko niesamowite! czy jest juz ogłaszany? Quote
malwka Posted July 19, 2010 Author Posted July 19, 2010 tak, ogłoszeń jest pełno, a telefonów kilka do tej pory :( Quote
agaga21 Posted July 19, 2010 Posted July 19, 2010 kilka to i tak nieźle...do mnie ostatnio prawie wcale w sprawie psiaków nie ma telefonów. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.