laura14 Posted June 25, 2010 Posted June 25, 2010 Witam.Potrzebuje pilnie pomocy a raczej szczeniaczki.Dziś gdy jednego z nich wzięłam na ręcę zaczął skomlec.Myślałam,że to z mojej winy ale okazało się później,że nie.Boli ją brzuszek,bo to sunia.Ma go wydętego.Myślałam,że jej to przejdzie ale nie przeszło.:-( Na różnych forach przeczytałam,że to może byc zatwardzenie.Na brzuszku kładłam jej ciepłe waciki,masowałam jej brzuszek ale to nic nie dało.Dałam jej malutki kawałeczek nospy(nie wiem czy to był dobry pomysł).Po tym proszku jakby sie troche uspokoiła.Pisali też ż[FONT=MS Shell Dlg 2]eby podawac wode.Prosze o pomoc nie wiem czy jechac z nią do weta i o szybka sprawdzoną odpowiedź.:lol:[/FONT] Quote
andromeda Posted June 25, 2010 Posted June 25, 2010 [FONT=MS Shell Dlg 2]Lepiej wybierz się do dobrego lekarza, bo tak w ciemno to można zaszkodzić małej[/FONT] Quote
ElizaA Posted June 26, 2010 Posted June 26, 2010 ale to jej pomogło mam nadzieje,że brzuszek przestanie ja bolec.nie płacze już ale widze że ciągle ja boli bo tak dziwnie napina brzuszek Quote
Erica Posted June 26, 2010 Posted June 26, 2010 Nie ma co liczyć w ciemno i "mieć nadzieję", jeśli chcesz jej pomóc to zabierz ją do weterynarza. Quote
ulvhedinn Posted June 26, 2010 Posted June 26, 2010 Nospa ok, można podac maluchowi, ale to pomoc doraźna, po prostu ulga. Do weta koniecznie, bo ból brzucha może oznaczać zarówno głupią dolegliwość jak i bardzo poważne kłopoty... a maluchy są delikatne, czasem wystarczy parę-paręnascie godzin i jest za późno. Quote
kameralna Posted June 26, 2010 Posted June 26, 2010 Oj, szybciutko leć ze szczeniaczkiem do weterynarza. Tam dostaniesz lekarstwa dla malucha i wskazówki, co do diety. Nie zwlekaj, z "brzusznymi" sprawami nie warto czekać. Lek przeciwbólowy to tylko "bloker" bólu, niczego tym nie wyleczysz. Quote
ulvhedinn Posted June 26, 2010 Posted June 26, 2010 Nospa działa rozkurczowo, wiec owszem jest pomocna (to nie stricte lek przeciwbólowy ), ale weterynarz jest potrzebny, żeby ustalić PRZYCZYNĘ bólu i podjąć leczenie. Quote
kameralna Posted June 26, 2010 Posted June 26, 2010 [quote name='ulvhedinn']Nospa działa rozkurczowo, wiec owszem jest pomocna (to nie stricte lek przeciwbólowy ), ale weterynarz jest potrzebny, żeby ustalić PRZYCZYNĘ bólu i podjąć leczenie.[/QUOTE] Zdecydowanie, tak! Quote
laura14 Posted June 26, 2010 Author Posted June 26, 2010 w poniedziałek mam zamiar zabrac ja do weta ale chyba już jest ok.mysle że to były zaparcia bo nadymała brzuszek i płakała jak ja tam dotykałam.ale dziś zrobiła kupke ale macie racie nie ma co ryzykowac życia szczeniaczka.może wiecie jaka inna to może byc choroba? Quote
kameralna Posted June 26, 2010 Posted June 26, 2010 Obserwuj szczeniaczka. Gdyby znowu pojawiły się jakieś żołądkowe przypadłości (rozwolnienie, wymioty, zaparcie), idź do lekarza. Daj nam jeszcze znać. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.