obraczus87 Posted July 10, 2010 Posted July 10, 2010 Tora&Faro napisał(a):Marta ja bym zareagowała tak samo na tego typu oferty...ale ok, zmienię namiary na siebie.... Gosiu, już sie przespalam z tym ;) jesli nie zmienilas to nie zmieniaj. Dotrwam do konca :) Dzisiaj miala bardzo obiecujacy telefon. Dzwonila Pani ze strony www.przygarnijzwierzaka.pl. Dzisiaj podjedzie z partnerem zobaczyc Boberka ;) Zgadza sie na wizyte, na sterylke oraz umowe. Kwestia karmienia jest juz dogadana, wiec kamień z serca :) Quote
Tora&Faro Posted July 10, 2010 Posted July 10, 2010 obraczus87 napisał(a):Gosiu, już sie przespalam z tym ;) jesli nie zmienilas to nie zmieniaj. Dotrwam do konca :) Dzisiaj miala bardzo obiecujacy telefon. Dzwonila Pani ze strony www.przygarnijzwierzaka.pl. Dzisiaj podjedzie z partnerem zobaczyc Boberka ;) Zgadza sie na wizyte, na sterylke oraz umowe. Kwestia karmienia jest juz dogadana, wiec kamień z serca :) Kurcze to trzymam kciuki:):):) Natalia daj znać jak poszło....:) Quote
Astaroth Posted July 10, 2010 Author Posted July 10, 2010 byli, całkiem sympatyczni, Pani bardzo się Bober spodobał, Pan powiedział że musiał poznać osobę która tak nazwała psa ;) Jutro mają przyjechac z synem. Zobaczymy, mam nadzieje że przyjadą bo wydawali się całkiem fajni, ale różnie to bywa, mówiłam żeby się zastanowili na spokojnie. Bober był troche przestraszony ale obserwował Państwa bardzo uważnie i podszedł jak mu dawali smakołyki, no i popisywała się że umie "siad". Quote
obraczus87 Posted July 10, 2010 Posted July 10, 2010 Ciesze sie, ze Bober sie spodobala ;) trzymam kciuki za to, aby jutro wrocili :) Quote
Tora&Faro Posted July 10, 2010 Posted July 10, 2010 Astaroth napisał(a):byli, całkiem sympatyczni, Pani bardzo się Bober spodobał, Pan powiedział że musiał poznać osobę która tak nazwała psa ;) Jutro mają przyjechac z synem. Zobaczymy, mam nadzieje że przyjadą bo wydawali się całkiem fajni, ale różnie to bywa, mówiłam żeby się zastanowili na spokojnie. Bober był troche przestraszony ale obserwował Państwa bardzo uważnie i podszedł jak mu dawali smakołyki, no i popisywała się że umie "siad". Mam nadzieję że Boberek chwycił ich za serducha....trzymam kciuki aby nie zrezygnowali:) jeśli jutro wrócą to będą chcieli już zabrać Malutką? Quote
Astaroth Posted July 10, 2010 Author Posted July 10, 2010 no właśnie nie wiem, bo jeszcze nie było wizyty przed adopcyjnej, muszę jakąś umowę wymyśleć,hmm wszystko czy o czymś zapomniałam? Quote
Tora&Faro Posted July 10, 2010 Posted July 10, 2010 A gdzie Państwo mieszkają?...wzór umowy adopcyjnej mam w pracy, jeśli chcesz podeślę ale dopiero jutro rano. Quote
Astaroth Posted July 10, 2010 Author Posted July 10, 2010 chce, podeślij, dzięki :) Mieszkają w Radości. Quote
Tora&Faro Posted July 10, 2010 Posted July 10, 2010 Astaroth napisał(a):chce, podeślij, dzięki :) Mieszkają w Radości. To na wizytę niestety nie mam jak podjechać bo auta nadal niet... umowę jutro rano podeślę:) Quote
Tora&Faro Posted July 11, 2010 Posted July 11, 2010 A ja nic nie wiem:(....byli? jak wizyta? zabrali Bobra? Quote
Astaroth Posted July 11, 2010 Author Posted July 11, 2010 Przepraszam Gosiu że nie odpisałam, rozmowa z Martą zeżarła mi ostatnią kase z komórki, nie skupiłam się że już jest na wykończeniu bo bym sie nie rozgadywała, jutro kupię kartę i się doładuję. Bober już pojechał, ludzie byli bardzo przekonujący, podpisaliśmy umowę przed adopcyjną, a ja podjade w tygodniu albo w weekend, zobacze jak im idzie i podpiszę umowe właściwą.Szczerze powiedziawszy to warunki mieszkaniowe nie są tak ważne jak podejście, a zrobili na mnie bardzo dobre wrażenie, rozmawialiśmy wczoraj i dzisiaj. Pani pracuje w domu, więc Bober będzie miał towarzystwo. Jedyne o co się boję to o chłopca, ale dziecko plus zwierzak zawsze wzbudza we mnie obawy i nie o dziecko się boję, chociaż w przypadku Bobra... :) Za to rodzice maja zdrowe podejście, byli wcześniej na Paluchu, powiedzieli że było to spore przeżycie,ale pojadą jeszcze raz tym razem z synem żeby pokazać mu że trzeba być odpowiedzialnym, że zwierze to nie rzecz. Terapia szokowa ale jestem za. Trzymam za nich kciuki bo Bober to nie jest łatwy przypadek, ale czytali już o psich przedszkolach i chcą się z nią wybrać na tresurę więc chyba będzie dobrze. Napisze jak wypadła wizyta i jak wszystko będzie dobrze to zapraszam na piwo :) A dzięki ogłoszeniom Bobra zdaje się że i Buba znadzie dom więc spisałaś się Gosiu dzielnie :loveu: Drugie szczepienie miało być dopiero 19lipca i jak wszystko pójdzie dobrze to już nowi właściciele się tym zajmą , więc zostaną pieniążki które były na nie przeznaczone. Chyba przeleje skarbonce czy macie na oku jakiegoś psiaka? Quote
Tora&Faro Posted July 11, 2010 Posted July 11, 2010 No to się bardzo cieszę:) A pieniążki które ewentualnie zostały po Boberku może przeznacz na dziewczynki?:) Quote
Astaroth Posted July 11, 2010 Author Posted July 11, 2010 podpytam Martę jak tam ich finanse ;) Quote
Tora&Faro Posted July 11, 2010 Posted July 11, 2010 Astaroth napisał(a):podpytam Martę jak tam ich finanse ;) Ok...a jeśli się okaże że dziewczyny stoją dobrze z kasą to myślę że Niuni albo innemu psiakowi z Twojego hoteliku przyda się grosik:) Quote
obraczus87 Posted July 12, 2010 Posted July 12, 2010 Bardzo się ciesze, że BOBER w nowym domku. Mysle, że to bardzo dobry i odpowiedzialny domek. :) Ale póki co, prawnym opiekunem Bobra jest nadal Natalia ;) Quote
Tora&Faro Posted July 13, 2010 Posted July 13, 2010 Natalia wysłałam Ci pw.....spójrz jeśli możesz... Quote
Tora&Faro Posted July 15, 2010 Posted July 15, 2010 Jakieś wieści o małej Bobrzycy są może? PS mam nadzieję że umowa dotarła:) Quote
Astaroth Posted July 15, 2010 Author Posted July 15, 2010 Umowa dotarła, chciałam Ci wczoraj wysłać pw i podziękować ale miałaś zapchaną skrzynkę na dogo. Dzwoniłam do Bobra wczoraj i jej nowa Pani mówiła że są zachwyceni, że chodzi za nią krok w krok, że jest grzeczna, nie ciągnie na smyczy, że pierwszego dnia zdarzyło jej się załatwić w domu a potem już nie, że straszny z niej pieszczoch, że świetnie się czuje w samochodzie i była już na dłuższej wycieczce, no ogólnie fajnie że Państwu psiak się podoba ale to nie nasz Bober, przypuszczam że w drodze do domu ktoś musiał im podmienić psa i już ;) Będę u Bobra w weekend albo w poniedziałek to zależy czy wyciągnę Janusz w sobote, boje się że w taki upał nie będzie mu się chciało jechać, szczególnie że cały tydzień był poza domem i wraca jutro. Quote
Tora&Faro Posted July 15, 2010 Posted July 15, 2010 Ale dobre wieści:):):) aż miło....bardzo się cieszę że Malutka tak dobrze trafiła:loveu: a imię jej zmienili, czy już zostanie Boberkiem?;) PS gdybyś jechała to poproszę o fotki dziewczynki:) PSPS ta skrzynka to moja zmora...ciągle się zapycha:roll: Quote
obraczus87 Posted July 16, 2010 Posted July 16, 2010 Super wieści, bardzo się ciesze! Gosiu, dziekujemy za ogłoszenia dla Boberka :) !!! Quote
Tora&Faro Posted July 16, 2010 Posted July 16, 2010 obraczus87 napisał(a):Super wieści, bardzo się ciesze! Gosiu, dziekujemy za ogłoszenia dla Boberka :) !!! Nie ma za co:) cieszę się że Mała ma dobry domek:) Quote
Astaroth Posted July 16, 2010 Author Posted July 16, 2010 Tora&Faro napisał(a):Ale dobre wieści:):):) aż miło....bardzo się cieszę że Malutka tak dobrze trafiła:loveu: a imię jej zmienili, czy już zostanie Boberkiem?;) PS gdybyś jechała to poproszę o fotki dziewczynki:) PSPS ta skrzynka to moja zmora...ciągle się zapycha:roll: jak nie zapomnę o aparacie to napewno zrobię Skrzynka to chyba jest zmora wszystkich, nawet nie wiem kiedy ona się zapełnia. Quote
Tora&Faro Posted July 20, 2010 Posted July 20, 2010 A wieści niet;) chociaż z drugiej strony brak wieści to dobra wiadomość bo znaczy że wszystko jest ok;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.