Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 187
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mozliwe jest zatrzymanie psiaka w szpitaliku..ale koszt mnie troszke przeraził...60 złotych........

I co...? czekamy na Sowę?!?!

Posted

i co w zwiazku z tym...moze jutro odezwa sie inne wolontariuszki...wejdz w watek Lysego w Juz w domu i odnajdz Lodzianki, ktore oferowaly roznego rodzaju pomoc...powysylaj pw moze znaja kliniki, wetow innych...moze ktos ma szpitalik "1 lozkowy" nie wydaje mi sie prawdopodobne by byl tylko jeden.sama mowilas wczoraj o innym...

Posted

Ja sprawdziłam oba..i Sowę i Asa....w Sowei miejsca dopiero będą za tydzień..a AS zbyt drogi...
napewno doezwa się dziewczyny...

Posted

a co z tym jego odbytem..czy chociaz ma jakos to opatrzone, przeciez on tak nie moze czekac tydzien...czy mowilyscie jak pies wyglada, czy pokazywalyscie zdjecia...moze moga gdzies z sowy skierowac...w calej Lodzi tylko dwa szpitaliki dla psow...
o rety
pieniadze leza na ulicy a nie ma komu ich zbierac...

moze podzwon po weterynarzach po prostu, moze jeszcze nie oglosili, moze wlasnie ktos otworzyl...

czy mowilas ze on ma ten wypadajacy krwawiacy odbyt....przeciez on sie wykrwawi i cierpi
on nie moze czekac tydzien
co na to moriaaa

Posted

Mówiłam o tym odbycie......ale to i tak nieposkutkowało:(
Jescze w lecznicy pod koniem jest szpitalik(Moriaa dzwoniła) ale takich duzych klatek niemają:/
Ehhh
Klinik niema..no chyba że prywatni jacyś mają....poszukam jakichś namiarów!

Posted

Więc tak...wydaje mi się,że najlepiej bedzie,przed podjęciem decyzji,jednak jeszcze raz podjechać do schronu i zobaczyć faktycznie jakie psiak ma szanse. Ma wyrwany odbyt...to z tego co wiem,można "naprawić" tylko operacyjnie...a psiaka w tym wieku chyba już nikt nie zoperuje...więc tego trzeba się dowiedzieć.Jak już wiemy na Asa nas nie stać, o innym szpitaliku nie wiem,więc tak czy siak musimy czekać na Sowe.Trzeba w schronie pogadać,że chcemy psiakowi pomóc ,wtedy też inaczej do psa podchodzą...ja postaram sie podjechać do schronu w środę i wypytam o wszystko...i czekamy.

Posted

Moriaaa napisał(a):
Więc tak...wydaje mi się,że najlepiej bedzie,przed podjęciem decyzji,jednak jeszcze raz podjechać do schronu i zobaczyć faktycznie jakie psiak ma szanse. Ma wyrwany odbyt...to z tego co wiem,można "naprawić" tylko operacyjnie...a psiaka w tym wieku chyba już nikt nie zoperuje...więc tego trzeba się dowiedzieć.Jak już wiemy na Asa nas nie stać, o innym szpitaliku nie wiem,więc tak czy siak musimy czekać na Sowe.Trzeba w schronie pogadać,że chcemy psiakowi pomóc ,wtedy też inaczej do psa podchodzą...ja postaram sie podjechać do schronu w środę i wypytam o wszystko...i czekamy.

znowu wracamy do punktu wyjscia, czyli, ze powinien go zobaczyc weterynarz i ocenic stan ogolny i szczegolowy...
wiec myslalam o lecznicach, by dzwonic do wszystkich weterynarzy, moze ktorys ma choc salke z boku i bedzie mogl go przebadac, itp...gorzej bo co dalej..z powrotem do schroniska....
moriaaa, czy wet w schronie opatrzyl mu ten odbyt, nie wiem jakies masci, nie mam pojecia...moze poprosic rybon36, czy formice, by obejrzaly zdjecia, moze powie bys jeszcze jakies dodatkowe zrobila, badz da ci jakies wskazowki, na podstawie ktorych czegos wiecej sie dowiemy po twojej 'weterynaryjnych ogledzinach"
ba narazie to wszystkona naszych przypuszczeniach sie opiera...a moze bedziesz mogla cos mu zaaplikowac...
mysle, ze kontakt na pw do jednej nich pomoze...

Posted

Włąsnie..obawiam sie opetacji, ze moglby i tak nieprzezyc....:( Jest za bardzo wycieńczonyc i za weikowy na operacje:/
ja jutro będe w schronie....ale oni ze mna gadac niebęda chcieli...:/ nawet do zdjęć niebardzo chcieli pozwolić...ale juz mogę...

ja jutro najwyżej tak z ciekawosci zapytam, jaki jest jego stan, i czy jest szansa, że sie mu da pomóc..o i co mu jest.....

Posted

zapytac nie zaszkodzi, jednak podzwonilabym po wszystkich weterynarzach mowiac o tej sytuacji i szukajac jakiegos szpitaliko-hoteliku..moze komus cos do glowy przyjdzie...
dzielna jestes bardzo Ewlee i wrazliwa...
kladz sie juz bo jutro znowu nielatwy dzien...
dobranoc

Posted

Kolejny schron, w którym nie można uzyskać informacji. I kolejna ludzka bestia.

Dziś rozmawiałam z jednym panem , który znalazł psa na gałęzi, któremu dzieci wypaliły oczy wapnem , po czym obwiązały linką szyję i powiesiły.
Pan psa uratował i ten choć zupełnie ślepy przeżył z nim blisko 10 lat nie odstepując na krok.

Dlatego maltretowane psy potrzebuja człowiek, przy którym będą mogły znów poczuć sie bezpiecznie tak jak ten kochany psiak!!!

Posted

który znalazł psa na gałęzi, któremu dzieci wypaliły oczy wapnem , po czym obwiązały linką szyję i powiesiły.

Zombie - jesteś romantyczna-napisz-bachory-to nie dzieci-Wiesz co gdyby moje dziecko to zrobiło-oddałabym do domu dziecka-potem to już tylko bestialskie gwałty takie "dzieci" rajcują, przemoc, bicie bo pieski już nie starczają, tego się nie da nauczyć-z tym się trzeba urodzić
A dla pana wielki respect-jak go uratował:modla:

Posted

Chłopak ma się lepiej!!!
Ewlee napisała mi ,że coś zrobili mu z odbytem i juz nie wygląda tak starsznie...lecznice w takim razie odpuszczamy i szukamy domku:)

Posted

[quote name='Moriaaa']Chłopak ma się lepiej!!!
Ewlee napisała mi ,że coś zrobili mu z odbytem i juz nie wygląda tak starsznie...lecznice w takim razie odpuszczamy i szukamy domku:)

A jak rekonwalescencja? Czy ten zabieg wystarczy?

Jeśli tak - to reklamuję najwspanialszego i najwierniejszego Nestora - psa, który wie, co jest w życiu najważniejsze. I dlatego pokocha swojego pana do ostatnich swoich dni.
Stare psy są najszczersze w okazywaniu swojego przywiązania. Doceniają spokój, pełną miseczkę i posłanko. Tylko tyle im potrzeba, aby poza swym panem świata nie widzieć.

Posted

[quote name='lewkonia']A jak rekonwalescencja? Czy ten zabieg wystarczy?

Jeśli tak - to reklamuję najwspanialszego i najwierniejszego Nestora - psa, który wie, co jest w życiu najważniejsze. I dlatego pokocha swojego pana do ostatnich swoich dni.
Stare psy są najszczersze w okazywaniu swojego przywiązania. Doceniają spokój, pełną miseczkę i posłanko. Tylko tyle im potrzeba, aby poza swym panem świata nie widzieć.

1)Nestor Dogi opatrzony...rozumiem ze Ewlee go widziala, poczekamy na wiesci...
i trzeba myslec co dalej...

2) dogo forum wyglada dziwacznie, przynajmniej u mnie...x-ow mnostwo, ale najwazniejsze ze mozemy sie komunikowac...:p

i oby znowu nie padlo...
widac coraz wiecej nas i siada...

Posted

Właśnie rozmawiałam z wetką ze schronu...z psem wcale nie jest aż tak dobrze....to co miał na odbycie to był guz...został zoperowany,ale niestety należy spodziewać się przerzutów:(

Pies może bedzie żył pół roku...rok...nic nie wiadomo...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...