Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dzis rano zawiozlam chlopakow do nowego domu. Beda mieszkac w Krakowie, w domu z wielkim ogrodem. Jak przyjechalismy chlopaki mieli juz przygotowane jedzonko i olbrzymie poslanie (ponton) do spania. Ogolnie mieli "szalenstwo w oczach", nie wiedzieli, czy maja siedziec z nami w domu, czy biegac po ogrodzie i poznawac nowe zapachy. Zdjecia takie srednio udane, ale pojade tam za pare dni jak oswoja sie z nowym otoczeniem i beda bardziej spokojni (moi adhadowcy:)). Troche sie tylko denerwuje, bo w domu jest leciwa koteczka, ktora nie wiem jak chlopaki zaakceptuja. Dzis na wszelki wypadek siedzielismy na dole, a kociczka byla zamknieta na gorze i panstwo beda je do siebie powolutku przyzwyczajac (koteczka jest tak leciwa, ze prawdopodobnie nawet nie zdazylaby uciec, gdyby ktorys z nienacka chcial na nia zapolowac). Siedzialam z nimi 2 godz. i radoscia nie bylo konca, wiec w koncu pojechalam zostawiajac nowa rodzine razem, zeby mogli sie ze soba zapoznawac. Jutro zadzwonie i zapytam, czy doszlo do spotkania z kociczka-Pusia. Man nazywa sie teraz, uwaga! - Szymon, a maly Materna to - Bogus.

  • Replies 194
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Aga-ta napisał(a):
Dzis rano zawiozlam chlopakow do nowego domu. Beda mieszkac w Krakowie, w domu z wielkim ogrodem. Jak przyjechalismy chlopaki mieli juz przygotowane jedzonko i olbrzymie poslanie (ponton) do spania. Ogolnie mieli "szalenstwo w oczach", nie wiedzieli, czy maja siedziec z nami w domu, czy biegac po ogrodzie i poznawac nowe zapachy. Zdjecia takie srednio udane, ale pojade tam za pare dni jak oswoja sie z nowym otoczeniem i beda bardziej spokojni (moi adhadowcy:)). Troche sie tylko denerwuje, bo w domu jest leciwa koteczka, ktora nie wiem jak chlopaki zaakceptuja. Dzis na wszelki wypadek siedzielismy na dole, a kociczka byla zamknieta na gorze i panstwo beda je do siebie powolutku przyzwyczajac (koteczka jest tak leciwa, ze prawdopodobnie nawet nie zdazylaby uciec, gdyby ktorys z nienacka chcial na nia zapolowac). Siedzialam z nimi 2 godz. i radoscia nie bylo konca, wiec w koncu pojechalam zostawiajac nowa rodzine razem, zeby mogli sie ze soba zapoznawac. Jutro zadzwonie i zapytam, czy doszlo do spotkania z kociczka-Pusia. Man nazywa sie teraz, uwaga! - Szymon, a maly Materna to - Bogus.


o rany :) nareszcie :)
chłopaki bądzcie szczęśliwi!!!!!!! juz na zawsze!!!!!!!!!

Posted

poki co u chlopakow wszystko w porzadku. Panstwo mowia, ze sa bardzo grzeczni. Widzieli sie juz z Pusia, obwachali ja z zainteresowaniem, a Szymon:) chcial ja polizac. Jednak kociczka byla bardzo zestresowana, wiec zapewne troche to potrwa zanim zaakceptuje nowych domownikow. Na razie panstwo nie wypuszczaja ich samych do ogrodu, ale one i tak chodza za czlowiekiem krok w krok

Posted

jest dobrze:) co prawda Bogus okazal sie malym demolantem, sika w domu i wszystko niszczy co tylko mu wpadnie w zeby, ale panstwo mowia, ze to nic (to narmalne) i beda go uczyc "odpowiednich zachowan":) One chyba nigdy nie byly w domu. Do ogrodu wychodza tylko ze swoimi ludzmi, dzis pan chcial ich zostawic na chwile samych, ale nawet nie bylo o tym mowy, chwila moment i juz staly pod drzwiami domagajac sie wejscia. Tak jak siebie nawzajem musza caly czas widziec, tak teraz do ich "bandy" dolaczyli ludzie, ktorzy tez musza byc w zasiegu ich wzroku:) Kociczce Pusi nie robia krzywdy. Hmmm...moze zmienie juz tytul

Posted

[quote name='Aga-ta']jest dobrze:) co prawda Bogus okazal sie malym demolantem, sika w domu i wszystko niszczy co tylko mu wpadnie w zeby, ale panstwo mowia, ze to nic (to narmalne) i beda go uczyc "odpowiednich zachowan":) One chyba nigdy nie byly w domu. Do ogrodu wychodza tylko ze swoimi ludzmi, dzis pan chcial ich zostawic na chwile samych, ale nawet nie bylo o tym mowy, chwila moment i juz staly pod drzwiami domagajac sie wejscia. Tak jak siebie nawzajem musza caly czas widziec, tak teraz do ich "bandy" dolaczyli ludzie, ktorzy tez musza byc w zasiegu ich wzroku:) Kociczce Pusi nie robia krzywdy. Hmmm...moze zmienie juz tytul[/QUOTE]

Zmieniej Aga-ta...zmieniaj!
Jak kociczce nie robią krzywdy, a Pani przetrzymała szał zniszczeń Bolusia i uczyć drania chce...ZMIENIAJ!

SZYMUŚ I BOLUŚ...cudnie dobrane imiona!!! I mają swoich ludzi,którzy tak długo na nich czekali...to fart i przeznaczenie!!!SZCZĘŚCIA CHŁOPAKI!

  • 2 weeks later...
  • 2 weeks later...
Posted

:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::multi:

Aaaaaa!!! hurra!!! znalazlam w koncu watek moich UKOCHANYCH psow z allegro i portali ogloszeniowych :multi:
nie wiem czemu tak pozno! Ani czemu TO nie jest jeszcze w domu! TO jest kochane :loveu::loveu::loveu::loveu:

Posted

a, u chlopakow wszystko dobrze:) Pani lub pan dzwonia do mnie regularnie, czasami jedno mowi do tel, a drugie jeszcze dopowiada stojac z boku - " a powiedz jeszcze to...", "U Szymona byl weterynarz w zwiazku z uchem...", "a Bogus juz wskakuje sam na kolana i dopomina sie pieszczot, bo wie pani, my ich zawsze glaszczemy rownoczesnie...", "a wczoraj jak wpadly do kuchni to zjadly kostke masla, mysli pani, ze im nic nie bedzie? bo juz dzwonilismy do weterynarza...", "Bogus zje wszystko, a Szymon nie przepada za sucha karma...","Bogus zalatwia sie w domu, ale powoli oduczamy go tego...", "jak wybiegaja na ogrod robia kilka rund, a chwile pozniej wracjaja i stukaja lapka w szybe...", "Szymon chyba bardziej lubi mojego syna...", "a jak ktos przychodzi to sie boja...". "wszystko jest w porzadku, niech pani przyjedzie do nich...", "nie chce pani urazic, ale one juz chyba nie poszlyby za pania..." itd...itp... i jest to wszystko dla mnie niezmiernie mile i wzruszajace...

  • 4 weeks later...
Posted

Pokazujemy bazarek dla Negruli ciepło ferią kolorków zimą przynoszący...
od Alicji i Jurka z Kęt...w filcu i drewnie...dla córeczki i mamuli,ale także dla synuli...:evil_lol:

http://www.dogomania.pl/threads/197294-Z-DREWNA-I-FILCU_cude%C5%84ka-dla-synka-i-c%C3%B3rusi_ale-i-co%C5%9B-dla-ich-mamusi_dla-NEGRO-10.12

oraz bazareczek dla Natalki...połamanej dzielnej dziecinki benia...

Bazarek od cioteczki Aimez- moi...nareszcie mogłam zrobić:oops:...
piekna i przemodna sukienka" B.Young" i cudny zapach Niny Ricci...

http://www.dogomania.pl/threads/1973...9#post15839999

Wraz z Natalką i Negrusiem- zapraszamy do licytacji i o podnoszenie bardzo prosimy...bardzo!!!

  • 2 weeks later...
Posted

Dziewczyny...mam ogromną prośbę...p.Grażyna,która bardzo pomaga naszym beniom ma ogromny problem...nie będę się rozpisywać,lecz wkleję maila...moze któraś będzie mogła pomóc?

[FONT=Arial][FONT=Arial]Witam Pani Romo, mam kłopot…., piszę do Pani bo może zetknęła się Pani z psiakiem, który miał operację TPLO. [/FONT][/FONT]
[FONT=Arial][FONT=Arial]Moja niufka zerwała więzadło krzyżowe przednie i ma klikanie mogące odpowiadać urazowi łąkotki. Badanie rtg potwierdziło diagnozę dr. Sterny. 27 grudnia sunia będzie operowana przez dr Wąsiatycza w klinice w Poznaniu. Szukam kogoś kto miał psiaka operowanego przez dr Wąsiatycza , no i ma doświadczenie w opiece pooperacyjnej , już w domu nad takim psem. [/FONT][/FONT]

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...