Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Uparta kobieta...;) (albo mój urok nie działa:evil_lol:) trudno, będę musiała sama namalować- tylko co to będzie?:crazyeye:

Dokładnie w czasie podróży psiaki dużo piją, moje tak samo jedzą(przed i w trakcie też) i nigdy nie miałam z tym problemu- ale kwestia czy chcesz próbować, bo może być plama;)

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jaga. napisał(a):
Lola :loveu::loveu: ale masz ślicznie mieszkanko urządzone!

mi się strasznie podobały obrazy hawajskie, pasowały by mi do salonu :)


miło mi:) akurat na focie lola w barogu poduszkowym przysiadła - to poduchy, ktore sciagam z lózka jak idziemy spać:)

a hawajskie sie szybko rozeszły, spodobały się;) ale jeden jest w galerii w krakowie (na kazimierzu) do wziecia;)

  • 2 weeks later...
Posted

:)

zdjeć mam du zo wiecej.
a było świetnie:) lola cały czas pływała i kopała w piachu, frania rozrabiała i sie opalała. generalnie dziewczynki były grzeczne:) i robiły kupy z piasku:|

Posted

Chiquita&DeeDee napisał(a):
Hahaha, to super:) a jak pogoda się Wam udała?:)


a pogoda bardzo dobra. kilka pierwszych dni chłodniejszych, czasami popadało, ptem było coraz lepiej. w sumie to jeden dzień był tylko z gorsza pogodą, ale i tak było fajnie:)

Posted

Chiquita&DeeDee napisał(a):
No proszę i nawet Pani Mysza się załapała na fotkę;) A Frani prawie nie widać- tak się zakamuflowała w tym moro ubranku;) Boska!!:loveu: Lola sobie tak pomyka bez smyczki?:)


lola cały czas bez smyczy była. ona jest grzeczna. zajmowała sie pływaniem i kpaniem dołów, a nie łobuzowaniem na plazy. czasami tylko przyczepiała sie do przechodzacych ludzi zbierajacych kamyki i muszelki i wymuszała zeby jej cos rzucili do wody;) wtedy trzeba ja było przywoływac. ale franię tez spuszczałam.

Posted

dzieki:)
to sa fotki z komorki michała:) takie się same robia, mozna wybierac rózne opcje. i tak się nam spodobały, ze zrobilismy ich całą masę:)

a frania tankowała cały czas, znaczy dobierała sie do mojej butelki i wylizywała szyjkę:| feeeee!!!!!!!!!!!!

Posted

generalnie wyjazd najbardziej podobał się chyba loli. nie spodziewałam sie, ze tak polubi pływanie. czasami trzeba było ja na siłe z wody wyciagac, żeby sie nie zaziebiła. ona do morza wchodziła sama, nawet jak jej nic nie rzucalismy:)
i okazała sie tez smieciarą. nie wiem, czy to przez ta karme dietetyczna i brak jakichkolwiek smakołyków, ale cały czas polowała na frytki na chodniku, zjadała chleb pokruszony dla pltaków, raz nawet porwała jakąs porzucona kanapkę:| fe! a ona wcześniej nigdy nic z ziemi nie ruszała.

aha, było strasznie duzo psów. najwiecej yorków - cała masa. były tez dwa chi, a jak bylismy na wycieczce w miedzyzdrojach to spotkalismy grzywaczkę:)

Posted

Hehehe, moje wczoraj same weszły do rzeki- a to cud- zazdroszczę Loli:loveu: Są foteczki jak pływa?:)
U nas Chiquita zawsze była takim małym śmieciarzem, a Dee niestety to podłapała. Chociaż one bardziej polują na robalki... FEEEEE.:roll:

My też nad morzem widzieliśmy mnóstwo psiaków, co mnie jak najbardziej cieszy, ale żadnej chi. Za to miliony "yorków". Jamniki, labradorki, kundelki, husky i jeszcze jakieś pewnie, ale nie pamiętam. Ale Grzywka żadnego... właśnie mi uświadomiłaś.

Hehehe, Frania tankowała:loveu: świetne hasełko, moje lubią tylko drinki:roll: ale ja nadal nie wiem po kim;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...