Jaga. Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 Brit ale je to odkąd jest u nas więc nie rozumiem co się mogło stać tak nagle :shake: Quote
ChiqDeeWikiXenia Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 Jakie Frania ma szeleczki:loveu: No wygląda w nich baaaardzo uroczo!:) Moja Mami mówi, że Frania jest Boska! i ma super irokeza:evil_lol: A od przyszłego tyg ma być upał;) A co do zdrówka- to tak jak pisałyśmy u mnie wszystko będzie super!Trzymamy kciuki:) Quote
Korenia Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 Przybyłam :cool3: Potem wrócę sobie trochę stron do przodu, ale idę coś sobie na obiad zrobić, bo właśnie wróciłam z Amy ;) Quote
paniMysza Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 Jaga. napisał(a):Franiaaaaaaaaaaaa :loveu: jest nieziemska :) nieskromnie powiem, ze sie z toba zgadzam:) Quote
ChiqDeeWikiXenia Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 Jak tam Panna Frania, Pani Lola i Pani Mysza..;)??? Ja bym powiedziała, że w tym przypadku skromność to wręcz grzech:D Quote
Jaga. Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 hihi ;) to prawda, nieskromność jest wskazana Quote
paniMysza Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 u nas ok:) zrobilam profilaktyczne zakupy u weta na wyjazd:) Quote
ChiqDeeWikiXenia Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 hehe, to widzę, że nie tylko ja robię takie zakupki;) u mnie apteczka po pachy zapchana zawsze;) hehe raz na wczasach poszłam do weta miejscowego i jak zobaczył psy to powiedział, że mam przyjść na drugi dzień, bo nie posiada leków na takie pieski... a chodziło o zwykłe odrobaczenie... lepiej wozić niż...;) Quote
paniMysza Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 ja brałam antybiotyk plus osłonę dla frani, jakby sie znow krew w moczu pojawiła, urinowetdla obu dziewczyn wspomagajacy karme na kamicę, recepte na kropelki na alergie dla frani i chyba tyle:) mam nadzieje, że antybiotyku nie będe musiała podawać. Quote
ChiqDeeWikiXenia Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 Też mam taką nadzieję! Oby wakacje były bezstresowe i słoneczne:) Nie wiem czy to ma jakieś znaczenie, ale moja Mami jak usłyszała o chorobie małej to mówiła, że ona miała kamienie nerkowe i lekarz jej mówił, że czasami tworzą się od złej diety(musiała ograniczyć nabiał i jajka), nie znam się na tej chorobie, ale może...? Tak mi wpadło na myśl, jak pisałaś o karmie.. Quote
paniMysza Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 pytałam się dzisiaj lekarek o to, czy moze byc to spowodowane karmą. powiedziały, ze karma moze sie przyczynic w pewnym stopniu, ale gdyby obie dziewczyny nie miały tego "defektu", niewazne czym bym je karmiła, kamień by sie nie tworzył. teraz sa już na specjalistycznej diecie,za miesiąc kolejne badania moczu i zobaczymy. dzieki za zyczenia;) Quote
Jaga. Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 kot moich teściów miał kamienie, zajada specjalną karmę urynocośtam ;) i żyje dziad jeden już 13 lat :diabloti::diabloti: jeszcze w międzyczasie spadł z 4 piętra będzie dobrze :) Quote
paniMysza Posted August 3, 2011 Posted August 3, 2011 [quote name='Jaga.']kot moich teściów miał kamienie, zajada specjalną karmę urynocośtam ;) i żyje dziad jeden już 13 lat :diabloti::diabloti: jeszcze w międzyczasie spadł z 4 piętra będzie dobrze :) dzieki wielki za słowa otuchy!:) Quote
paniMysza Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 Korenia napisał(a):Paulina, malujesz? :cool3: a malujesz:) ale obraz w niebieskiej ramie na podłodze na zdjęciu z lola nie jest mój, tylko pana trojana henryka;) moja reszta. Quote
ChiqDeeWikiXenia Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 Piękna Lola:D o proszę;) to ja zamawiam obraz moich dziewczynek;) hehe:) (tylko najpierw proszę o wycenę- tak cobym nie zbankrutowała:lol:) Quote
paniMysza Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 Chiquita&DeeDee napisał(a):Piękna Lola:D o proszę;) to ja zamawiam obraz moich dziewczynek;) hehe:) (tylko najpierw proszę o wycenę- tak cobym nie zbankrutowała:lol:) e, piesków nie maluje;) mam tylko jeden obraz z kawałkiem loli:) Quote
ChiqDeeWikiXenia Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 Hmm.. ale ja nie mówię o portretach, tylko o jakiejś ślicznej abstrakcji;) takie nowe wyzwanie? A ja mam taką pustą ścianę w sypialni...:grins: :Rose: Quote
paniMysza Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 [quote name='Chiquita&DeeDee']Hmm.. ale ja nie mówię o portretach, tylko o jakiejś ślicznej abstrakcji;) takie nowe wyzwanie? A ja mam taką pustą ścianę w sypialni...:grins: :Rose: abstrakcji tez nie maluje;) ale zapraszam na www.smutnemisie.blogspot.com :D Quote
Joanna Karasiewicz Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 Hey widze że na urlopik sie szykujecie a my juz po, pogoda nad morzem nam nie dopisała za bardzo ale dało sie przezyć, moje chłopaki jeżdżą w szelkach na zmianę to mimo wszystko bezpieczne jest jak nie chcesz podpinać do szelek tych które sa w zwstawie to podpinaj do tych które dziewczynki mają. Bardziej chodzi o to aby psy nie spacerowały po samochodzie bo sytuacje na drodze sa rózne. U nas Kay jest przypinany Kolo i Tobi spia prawie zawsze w nogach bo tak lubią. Jesli jedziesz z nimi sama to nie powinnas mieć ich luzem bo nigdy nie wiadomo kiedy wskocza ci pod pedały. Ale jesli jedziesz z kimś to sobie mogą spać na jakimś legowisku w nogach. Chodzi o to zeby pilnować psy. Do samochodu weź wode i małą miseczkę bo psy lubia pic nie dawaj im jeść przed podróżą bo na pewno bedzie sensacja bez wzgledu czy pies ma chorobe lokomocyjną czy nie dasz im jak dojedziesz. No i udanego urlopiku życza oraz zdrowia dla dziewczynek weż im jakies ubranka typu koszulki albo bluzy bo jak sie siedzi nad morzem to łysolowi moze być zimno wiem to bo obcietemu Tobciowi zimno było Quote
Jaga. Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 Lola :loveu::loveu: ale masz ślicznie mieszkanko urządzone! mi się strasznie podobały obrazy hawajskie, pasowały by mi do salonu :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.