puchu Posted December 28, 2007 Posted December 28, 2007 Daisy jest świetna :loveu: Też próbowałam nauczyć mojego potworka takiego stania, ale psica skrzętnie omija wszelkie przeszkody za sobą. Cóż, może z poduszką pójdzie lepiej? Quote
ariss Posted December 28, 2007 Posted December 28, 2007 jak Ty robisz takie świetne zdjęcia?:lol: Quote
Bzikowa Posted December 29, 2007 Posted December 29, 2007 Pewnie któraś 'borderowa' koleżanka Cię zainspirowała :lol: W każdym razie super się Dejzinka gramoli tyłkiem na kanapę :lol: A mój pies jeszcze nie wie, że ma zadek. Chociaż cofać umie, to już coś :cool3: Aha i podpisuję się pod pytaniem Gassiry ;) Quote
JIM Posted December 29, 2007 Author Posted December 29, 2007 Kolezanka rzeczywiscie borderowa :lol: Co do pytania to nie znam odpowiedzi :eviltong: Dzisiaj bylismy na teeningu agility Sluchajcie co zrobic z zwiazku z tymi wybuchami [chodzimi o petardy itp.] ? Daisy sie strasznie boi.. moze macie jakis pomysl? Wiem, ze nie mozna "pocieszac" psa ... ale co oprocz tego? Jak wy robicie? Quote
eria Posted December 29, 2007 Posted December 29, 2007 http://img149.imageshack.us/img149/9647/d3cb0.jpg przepiękne!!!! :loveu::loveu::loveu: Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted December 29, 2007 Posted December 29, 2007 Julix napisał(a): Sluchajcie co zrobic z zwiazku z tymi wybuchami [chodzimi o petardy itp.] ? Daisy sie strasznie boi.. moze macie jakis pomysl? Wiem, ze nie mozna "pocieszac" psa ... ale co oprocz tego? Jak wy robicie? Dobry wieczór :) Chodzi Ci o sam wieczór sylwestrowy, czy obecne spacery? Przede wszystkim na spacerach lepiej nie spuszczać psa ze smyczy. Nie wiadomo jak zareaguje, gdy usłyszy huk. Gizmo zawsze wraca do domu, ale lepiej zapobiegać... W samego Sylwestra dostaje ziołowy lek uspakajający (choć zastanawiam się, czy w ogóle działa...). Tak jak wspominałaś, psa traktujemy normalnie, jakby nic się nie działo. Nie wolno się użalać. Pies o północy jest przerażony, dyszy, trzęsie się, siedzi w wannie... Zawsze mój tata mu towarzyszy w łazience, siedzi koło niego, ale też się nie lituje. To po prostu trzeba przetrzymać. Nie ma innej rady na strach :( Quote
JIM Posted December 29, 2007 Author Posted December 29, 2007 Dzieki eria ;) Mi bardziej wlasnie chodzi o samego Sylwestra bo teraz nie jest najgorzej. Dwa dni temu to cala dyszala, trzesla sie, chciala na rece itp. Ale dzisiaj to sobie lezala obok mnie i mimo hukow tylko raz sie zatrzesla [bo czulam] i potem bylo ok. Ona jest spokoniejsza jak jest obok kogos ;) Na spacerach to nawet kilka razy podczas wybuchu byla spuszczona i na poczatku przyspiesza a potem normalnie, ale teraz to raczej jest na smyczy. Dzieki pinczerka bo mi wlasnie chodzilo o to czy podac psu srodek uspokajajacy. Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted December 29, 2007 Posted December 29, 2007 Środki uspakajające są ok, zawsze coś pomogą. Proponuję nie testować z czymś silniejszym - zwykłe, ziołowe tabletki, nawet takie dla ludzi pomagają. Trzymam kciuki za Daisy, dzielna z niej dziewczyna ;) Quote
Bzikowa Posted December 29, 2007 Posted December 29, 2007 Może DAP? Te psie feromony. Ale z tego co wiem, trzeba ją włączać wcześniej. Zapytaj weta o jakieś tabletki ale z mojego doswiadczenia akurat niezbyt skutkują. Pies mojej babci panicznie boi się wystrzałów, raz dostał tabletki i nie poskutkowało w ogóle :roll: Ale zawsze warto spróbować. Mozesz jej przesunąc posłanie w miejsce gdzie sama ucieka kiedy jest przestraszona i szuka schronienia. Jak ma klatkę/transporter to też warto wystawić, psy się tam czują bezpieczniej - oczywiscie przyzwyczajone. No i nie pocieszać. Możesz mówić do niej zwyczajnym, odpręzonym głosem. No i wymęczyć wcześniej długim spacerem/zabawą ! Jakie szczęscie , ze Blejz się nie boi wystrzałów wcale a wcale! Wręcz przeciwnie, jest zdegustowany, że przerywają mu drzemkę i chce je upolować :evil_lol: P.S Zdjęcie z tunelem oczywiście super ;) Czy te nogi za tunelem to Ty, niemogąca nadążyć ? :evil_lol: Ale trafiliście z treningiem na fajową pogodę :loveu: My jutro z rańca jedziemy, obawiam się, ze nie będzie tak różowo... Quote
Rudzia-Bianca Posted December 29, 2007 Posted December 29, 2007 Julix - Bianca na stresowe sytuacje ma syrop ziołowy uspokajający - Stresnal - na Bianę działa. A Daisy jak zwykle przepiękna na pięknych zdjęciach , pozdrawiamy z Bianą Quote
Karolina_Nett Posted December 30, 2007 Posted December 30, 2007 Nie dość że śliczna to jeszcze taka mądra, chyba spróbuję tego Netta nauczyć :). Quote
Pimpek Posted December 30, 2007 Posted December 30, 2007 Środki uspokajające mogą być, ja bym np. zaniosła ją do pokoju gdzie sobie nic nie zrobi, i okna zasłoniła firankami, żeby nie było widać co robi taki hałas. No wiesz, zawsze możesz ją czyś zająć, albo.. zagłuszyć petardy :evil_lol: http://pl.youtube.com/watch?v=Y-tjYZh1UYA Super :D Jaką komendę dodajesz do tego ćwiczenia ? Quote
BlackSheWolf Posted December 30, 2007 Posted December 30, 2007 wpadłam się przywitać :D :D :) a sunia jest słodziutka :) Quote
Olusia Posted December 30, 2007 Posted December 30, 2007 Hej, moja sucza panicznie boi się wystrzałów, spacerki ostatnio są krótkie - cały czas puszczają te petardy. Ale w domu częściej się bawimy, np. w przeciąganie, ćwiczymy nowe sztuczki. Co do sylwestra: zostań z Daisy w pokoju, w którym nie ma okien [ponoć powinno pomóc], np. łazience. Mów do niej spokojnym, wyluzowanym tonem, aby ona nie czuła, ze Ty się martwisz. Ja osobiście mam zamiar tak zrobić, ciekawe czy coś z tego wyjdzie. Na sylwestra się nigdzie w tym roku nie wybieram więc spokojnie się Dianką zajmę ;) Foto z aglity świetne :loveu: Quote
Karolina_Nett Posted December 31, 2007 Posted December 31, 2007 A Nett jest jakby głuchy na wystrzały i huki. W ogóle, ale to w ogóle na nie jest zero reakcji ;). W zeszłym roku przestraszył się tylko dymu z rakiet, bo wlatywał przez otwarte drzwi balkonu. Quote
Helga&Ares Posted December 31, 2007 Posted December 31, 2007 mój Ares na szczęscie wcale nie reaguje na wystrzały, pies mojej babci bardzo sie boi i dostaje realnium (od weta) Quote
Karolina_Nett Posted December 31, 2007 Posted December 31, 2007 Szczęśliwego Nowego Roku Karolina&Nett Quote
betel Posted December 31, 2007 Posted December 31, 2007 Dla Was też życzenia wszystkiego naj..naj na ten nowy 2008 rok:BIG: Quote
Olusia Posted December 31, 2007 Posted December 31, 2007 Szczęśliwego Nowego Roku Życzy Ola z Dianką. Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted January 1, 2008 Posted January 1, 2008 Cześć! :loveu: I jak udało Wam się przetrzymać sylwestrową noc? Quote
JIM Posted January 1, 2008 Author Posted January 1, 2008 Tak, jakos przetrzymalysmy. Dzieki za wszystkie rady:multi: Nie skorzystalysmy z zandego "uspokajacza". O samej polnocy bylo najgorzej. Jakies pol godziny szalenstwa a potem juz ok. Dzisiaj powtorka z rozrywki bo w parku [1 min. ode mnie] sa dzisiaj pokazy sztucznych ogni. :shake: Dzieki rowniez za zyczonka :) Mam nadzieje, ze ten rok bedzie jeszcze szczesliwszy niz 2007 ;) i tego tez Wam zycze. BlckSheWolf witamy :multi: Sylwestrowe fotki: Siostra po imprezie :P Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted January 1, 2008 Posted January 1, 2008 Cieszę się, że nie było tak źle :) Oby z każdym razem było coraz lepiej! http://img209.imageshack.us/img209/1742/maskabb1.jpg Zdjęcie niesamowite :crazyeye: I ten kolor oczu :crazyeye: Cudo :loveu: Quote
ariss Posted January 1, 2008 Posted January 1, 2008 http://img209.imageshack.us/img209/1742/maskabb1.jpg ŚWIETNE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Talent fotograficzny to Ty masz:loveu: a jakim sprzętem robisz te wspaniałe fotki? Quote
Karolina_Nett Posted January 2, 2008 Posted January 2, 2008 FujiFinepix S9600, teraz to juz pamiętam :evil_lol:. Oczko fajne :D. Quote
Bzikowa Posted January 2, 2008 Posted January 2, 2008 Genialne zdjęcia, as always. To Twoje oko? :wink: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.