adamo1974 Posted June 27, 2010 Author Posted June 27, 2010 no kurcze nie wiem dlacego tak sie dzieje zobacze jeszcze raz Quote
aganela Posted June 27, 2010 Posted June 27, 2010 teraz ja widzę:),co ona ma taki brzusioduży aż przy ziemi na zdjęciu z kotkiem ?..... Quote
Ewanka Posted June 27, 2010 Posted June 27, 2010 Bidulka, a co ona ma z tym brzuszkiem ... czy jest zaciążona, czy taka jej uroda? Quote
Atomowka Posted June 27, 2010 Posted June 27, 2010 Boże jakiś dramat. 14 lat więzienia, 14 lat samotności. I jak tu się nie poryczeć? Quote
lika1771 Posted June 27, 2010 Posted June 27, 2010 Ona troche basetowata, moze napisac do cioteczek od basetow cos pomoga.Tylko ktora cioteczka zajmuje sie ta rasa? Albo zbierac na hotelik? Quote
Igiełka Posted June 27, 2010 Posted June 27, 2010 Witajcie O matko tyle lat więzienia i samotności- nigdy nie czuła się kochana. Gdy odchodzi pies, który był bardzo Komus bliski ale zaznał przez kilkanaście lat miłości i ciepła czuje sie ogromną stratę bardzo boli Jego odejście. Tu jest natomiast 14 lat pustki która rozdziera serce... Trzeba zrobić wszystko żeby Dosi wynagrodzić te długie lata czekania. Niech się nacieszy obecnoscią człowieka -zazna dobroci. Porządnie przemyslę i się odezwę. Quote
zeberka4 Posted June 27, 2010 Posted June 27, 2010 a ja Dosiunie podnosze w nadziei że ktos jednak da jej szansę Quote
adamo1974 Posted June 27, 2010 Author Posted June 27, 2010 a ja mam nadzieje że ktoś pomoże mi wyrwać dosie z tego schroniska ja niewiele moge sam czekam z nadziejo że ktoś z was mi pomoże to prawda na samo myśl co ona czuje i jej wzrok jak namnie patrzy łzy cisno się same Quote
malami Posted June 28, 2010 Posted June 28, 2010 Jestem w czym pomóc? Może zrobic jej ogłoszenia. Adamo, napisz coś więcej o Dosi. Trzeba by napisać jakiś tekst i rozesłać ją po świecie. Quote
zeberka4 Posted June 28, 2010 Posted June 28, 2010 malami bardzo dobry pomysł! tekst faktycznie sie przyda Quote
marra Posted June 28, 2010 Posted June 28, 2010 O Boziuuuuu a co to za słodziuchny brzydalek :D Trzymam kciuki za nowy domek,będzie dobrze !!!! A ten brzusio obwizły to chyba taka uroda? Quote
Atomowka Posted June 28, 2010 Posted June 28, 2010 Nie wiadomo co z tym brzuszkiem bo założyciel wątku nic nie napisał na ten temat. Tekst do ogłoszeń i ogłoszenia wskazane a wręcz konieczne. Może wieczorek coś sklecę bo teraz weny brak. Quote
malami Posted June 28, 2010 Posted June 28, 2010 O Agata jak coś sklecisz wrzuć na watek, ja jestem beztaleciem w tym temacie. Quote
adamo1974 Posted June 28, 2010 Author Posted June 28, 2010 witam napisze o dosi co widze na codzień od 2 miesięcy tyle pracuje w schronie w krotku brzuch ma taki obwisły myśle żę co roku miała szczeniaki jest wychudzona ale apetyt ma wcale nie szczeka toleruje wszystkie psy jest zastojała znaczy ma trudności w chodzeniu w dzień jest wypuszczana z kojca ale mało chodzi bo zaraz chce spowrotem do swojego kojca staram sie by chodziła piszcie co chcecie jeszcze wiedzieć na jej temat jutro porobie jakieś fotki ze schronu i jak znajde czas to chce ją wykompać postaram sie odpowiadzadz codziennie wieczorkiem tu na forum byle dosia troszeczke zycia spędziła już poza murami kojca pozdrawiam Quote
Igiełka Posted June 28, 2010 Posted June 28, 2010 Witajcie Adamo1974 masz wrażliwe serce- wierze ze tymi zdjeciami poruszysz inne serca tak jak Nasze dogomaniackie-Dosia za tyle lat czekania w pełni zasługuje na kochający dom.;);) Czy sunia ma poważne problemy z poruszaniem się? I może przypuszczalnie znasz Dosi wagę ? Quote
Awit Posted June 28, 2010 Posted June 28, 2010 Oj jaka straaasznie smuutna... Ona jest niziutka, ma króciutkie łapeczki, rodziła, ma wyciągnięte sutki, do tego jest grubiutka, więc brzuszek jest taki a nie inny. Quote
Awit Posted June 28, 2010 Posted June 28, 2010 Zaraz, teraz czytam, że jest wychudzona. Jeśli ona jest wychudzona, czego aż tak bardzo nie widać na tych fotkach, to nie daj Boże, ale może ona schudła w ostatnim okresie? I dlatego powłoki brzuszne jej tak zwisają? Jak była grubsza, tłuszcz wypełniał tkankę, a po schudnięciu brzuszek wisi... Dowiedz się od pracowników, czy ona nie była grubsza, tfu tfu, ale żeby żadna choroba jej nie toczyła Quote
Atomowka Posted June 28, 2010 Posted June 28, 2010 Dziś nic nie wymyśle, tekstu żadnego nie będzie dopiero wróciłam i padam na ryjek. Jutro postaram się uaktywni wenę, Marta ja tez beztalencie w tym temacie ale jakoś damy radę Quote
marra Posted June 29, 2010 Posted June 29, 2010 [quote name='adamo1974']witam napisze o dosi co widze na codzień od 2 miesięcy tyle pracuje w schronie w krotku brzuch ma taki obwisły myśle żę co roku miała szczeniaki jest wychudzona ale apetyt ma wcale nie szczeka toleruje wszystkie psy jest zastojała znaczy ma trudności w chodzeniu w dzień jest wypuszczana z kojca ale mało chodzi bo zaraz chce spowrotem do swojego kojca staram sie by chodziła piszcie co chcecie jeszcze wiedzieć na jej temat jutro porobie jakieś fotki ze schronu i jak znajde czas to chce ją wykompać postaram sie odpowiadzadz codziennie wieczorkiem tu na forum byle dosia troszeczke zycia spędziła już poza murami kojca pozdrawiam[/QUOTE] Czy ta tu gdzieś nie przeczytałam że sunia jest po sterylce ?? czy mi się już wątki mylą ?? :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.